Dodaj do ulubionych

PERWSZA DAWKA DEPAKINE

03.01.10, 14:29
Wczoraj wieczorem się skusiłam i nie było tak żle...Oprócz tego że po kilku
godzinach od zażycia padłam na łóżko i leżałam otępiała patrząc sie w sufit
przez kilka godzin...Ale dzisiaj rano byłam strasznie senna,ponoć było po mnie
widać że jestem pod wpływem lekow.
Obserwuj wątek
    • bonus1985 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 03.01.10, 14:34
      jaka to dawka, ze tak otępia ?
      • czubata Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 03.01.10, 15:05
        300
        • bonus1985 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 03.01.10, 15:13
          Mnie aż tak nie otępiało.
          Na początku trochę, ale dopiero po kilku tygodniach łykania.
          Później się normowało na przyzwoitym poziomie.
          • majagor Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.01.10, 10:58
            Nie pamiętam, aby Depakina aż tak mnie muliła. A brałam 500 mg. Ale to pewnie
            każdy inaczej ma.
            Na bank się przyzwyczaisz i będzie ok smile

            Teraz z nowymi lekami w listopadzie przez tydzień łaziłam jak opętana - ale
            minęło, pomęczyłam się cierpliwie i spoko już jest smile
            • kamyczek_0 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.01.10, 12:10
              Kiedyś brałam na epi. Otępiała, ale potrzebowałam czasu żeby się przyzwyczaić.
              Po 2-3 tyg. było ok. Niestety włosy wychodziły garściami. Panika. Przygoda z
              Depakiną się skończyła.
    • czubata Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 16:32
      No ja tak miałam jak mi wlepili za dużą dawkę początkową,właśnie to była dawka 1000 na dobę.Masakra.Zmniejszyć dawkę myślę.
    • chattetoutenoire Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 17:12
      Ciekawe co piszecie... Ja tam po pierwszej, jak i po każdej innej dawce depakine nie czułam NIC. Nawet mi lekarka kazała brać tuż tuż przed snem, żeby mnie nie ścięło, ale ja dalej mogłam nie spać resztę nocy...
      Dopiero jak weszłam, bodajże na 1600, to zaczęły mi się sypać włosy. Przestały jak zeszłam na 800. A tak nic. No, pomijam względną hiperprolaktynemię, ale akurat nie jestem pewna czy ona jest związana z przyjmowaniem depakine.
      Aż taka dziwna jestem?
      • czubata Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 17:17
        Ewenement jesteś jednym słowemwink
        Bo ja po dawce 1000 musiałam się na żądanie wypisać ze szpitala ponieważ groziła mi śmierć z wycieńczenia. Tydzień biegunki,wymiotów i nie przyjmowania pokarmu to chyba nie za dobrze rokowało.wink
    • lolinka2 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 19:13
      o kurde, to ja byłam szczęściarą. Poza wypadaniem włosów ŻADNYCH działań niepożądanych przez parę lat... a potem zaczęły się nudności & wymioty, zbadałam parametry czynnościowe wątroby, i trzeba było lek odstawić.
      I jest to jeden z tych leków, które nie otępiały mnie ani troszkę. Inne podobne (w sensie, że mnie nie otępiają) to fluoksetyna i sertralina.
      • quaxo Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 19:16
        To ja też jestem szczęściarzem, to był mój pierwszy lek na ChAD i nie miałem i nie mam żadnych efektów ubocznych.
    • anx29 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 19:28
      Straszne swinstwo nie bierz tego!! stracilam polowe wlosow utylam 12kg i obsypalo mnie pryszczami jak nastolatke!! Polozylam sie na biurku lekarzowi plakalam i powiedzialam ze nie wyjde jak mi nie zmieni leku smile zmienil na lamotrix i sobie chwale. Pozdrawiam! smile
    • awanturka Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 20:06
      Nie mogłam brac tego leku - niesamowita senność i trudności z doprowadzeniem mnie do stanu przytomnosci rano. Było tak, że mąż starając się mnie dobudzić stawiał mnie na nogi a ja po kilkusekundowym przebłysku jakiejs przytomności znowu zapadałam w sen i osuwałam się z powrotem na łózko. Czasem takie dobudzanie trwało kilkadziesiąt minut, czasem mąż sobie odpuszczał, wtedy spałam do południa a potem chodziłam jak nieprzytomna. Lekarz mówił, ze organizm się przyzwyczai - ale nie byo ani troche lepiej po ponad dwóch tygodniach brania. To ewidentnie lek nie dla mnie i nie jest rozważany póki co jako alternatywa dla lamotryginy.
    • awanturka Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 20:38
      To nie takie proste.


      W skrajnych wypadkach nie takie skutki uboczne trzeba znosić - widziałam ludzi, którym po lekach nie tylko przybywało kilogramów, byli senni i wypadały im włosy ale mieli cukrzycę, mlekotok, objawy neurologiczne (drżenia, tiki) a jednak lek brali. Jak nie ma wyjścia to trzeba brać mimo tego wszystkiego. Mnie udaje się chwilowo uniknąć depakine, ale nie wiem co będzie dalej...
    • anx29 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 21:37
      to prawda... lekarz mowil, ze na manie Lamotrix jest za slaby lepsza depakina ale wiesz? jak mam do wyboru zyc i wygladac normalnie w okresie od manii do manii niz lykac na wszelki wypadek depakine i straszyc dzieci swoim wygladem to jednak wole Lamotrix.
    • anonim1122 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 22:19
      Ja biorę depakine od 3 tygodni i jak na razie żadnych efektów ubocznych nie ma. 600 mg dziennie jak na razie, ale lekarz coś mówił że trzeba będzie zwiększyć.
      • czubata Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 22:27
        Udało mi się brać depakine najdłużej 3 miesiące,oczywiście zaczęłam od małej dawki,i się już nie odwadniałam.Nie było skutków ubocznych,żadnego otępienia,ale apetyt zaczął dopisywać w nadmiarze,nie dlatego jednak odstawiłam,tylko dlatego że po niej ciągle był dół,dół i dół.
    • poetkam Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 22:29
      Ja po pierwszej dawce też padłam...
      Ale później było ok. Włosy na swoim miejscu, waga też,aż dziwne.. Tylko te początki zażywania trzeba było przetrwać.
      ---
      "Bytka abo ne bytka to je zapytka"
      ---
      poetkowewiersze.blox.pl/html
      • lolinka2 Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 23:20
        ja przytyłam i kontynuowałam tycie na moim koktajlu 3 środków przez 10 tygodni, w tempie po 1 kg na tydzień smile
        a potem miałam 2 sesje egzaminacyjne jednocześnie i obronę - i schudłam 6 kg w 2 tygodnie, osiągając w końcu wagę prawidłową (to tycie zaczynałam od znacznej niedowagi, więc finalnie się wyrównało). Trądzik był, ale ja nigdy nie miałam idealnie czystej cery - to raz, a dwa - po Lamotryginie miałam jeszcze większe problemy skórne (uogólniona pokrzywka).
        • czubata Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 04.10.10, 23:25
          Lolinko,tobie nawet jakby 15 kilo przybyło tobyś dobrze wyglądała wink
          • kara.mija Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 05.10.10, 09:59
            o to ja biorę teraz 600 rano i 900 wieczorem czyli 1500 jak się nie mylę :0 Senna jestem , rano wstać nie mogę - utyłam 20 kg i widzędalszątendencję, włosy na razie wypadają w normie czyli jak zawsze. Skóra też da się przeżyć. Ale mam pewne problemy z koncentracją.
    • 38takatam Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 05.10.10, 13:55
      TYŁAM-ale widocznie mam skłonności do tycia.
    • nippelmann Re: PERWSZA DAWKA DEPAKINE 25.11.10, 00:20
      Ja już od kwietnia na depakine. Najpierw 300, potem 500 na dobę. Przez cały czas byłem ospały, szczególnie na początku. Przy dawce 500 koncentracja i pamięć znacznie się pogorszyły. W końcu zaczelo mnie przerażać jak mało przez to robię i odstawiłem na jakiś czas. Poszedłem od razu w górę, załatwiłem mnóstwo spraw i zmierzałem w stronę manii, więc znowu zacząłem brać ale 300. I teraz znowu czuję się ospały i tępy i kolejne deadliny przelaatują i jeszcze ta jesień szaronura, więc znowu odstawiam. Jutro mam wizytę, zobaczymy co psychiatra poradzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka