27.01.10, 16:43
Brzmi pewnie śmiesznie, ale nagle zamknięcie w sobie, szczękościsk, nie mogę mówić, częstuję wyłącznie ciszą. Na początku jeszcze coś mówią, potem już nic. Izolacja. I nie wiem, gdzie jest wyjście. I boli. I źle. Bo jestem dosyć gadatliwa. Ale jak coś powiedzieć, przekazać co się myśli, jeśli boli.

Macie podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: Uraza 27.01.10, 16:46
      ja mam tak: im bardziej boli, tym ciszej mówię, tym mniej chętnie
      mówię, tym mocniej 'zasysam się' do wewnątrz, zapadam... przełączam na
      'tryb oszczędnościowy' (komunikaty jedno-, dwuwyrazowe).
      Uraza jako taka niewiele do tego ma...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka