Szukam dobrego człowieka dla mojego kota Kajtesława. Niestety jestem zmuszona go oddać. Jest mi bardzo przykro i źle z tego powodu. Nie chciałabym, żeby trafił na wieś, bo przyzwyczaił się do wygodnego, domowego życia. Kajtesław ma około roku, nie wiem dokładnie, bo sam mnie znalazł, tak twierdzi weterynarz. Jest u mnie od października zeszłego roku. Jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany. Ma charakterek i jest cudowny. Lubi być wśród ludzi, jest przyzwyczajony do obecności psa. Czuję się jakbym pisała opis jakiegoś towaru

Chodzi ze mną na ogród, jeździ samochodem, co rano dobudza jak nie usłyszę budzika, tuli się jak jest mi smutno. Jest mi bardzo ciężko się z nim rozstać ale nie mam innego wyjścia. Muszę go oddać najpóźniej do końca sierpnia. Jeśli chcielibyście się nim zaopiekować lub znacie kogoś kto chciałby go wziąć będę wdzięczna z kontakt.
Z góry dziękuję za pomoc.
Dane kontaktowe
mail: skaka_anka@gazeta.pl
gg 9346548
inne zdjęcia