Dodaj do ulubionych

Czy też macie tak

11.07.10, 12:33

że przewlekle strasznie cierpicie psychicznie (w sensie: bez
przerwy). Ja obecnie nie mam ani depresji (jestem w stanie normalnie
funkcjonować, pracować), ani hipo, a mam takie lęki i ból
egzystencjalny, i tak strasznie boli mnie głębia odczuwania każdego
uczucia, że zastanawiam się, po co się urodziłam. Na okrągło, poza
hipo, koszmarnie boli mnie życie i lęki żrą mi normalnie psychikę,
jak skórę twarzy najostrzejszy środek do mycia toalet, czuję się 24
h/dobę tak, jakbym była we wzburzonym morzu 1000 km od brzegu i nie
umiała w ogóle pływać i nie mogła znaleźć kawałka drewna. A nawet w
hipo tak głęboko odczuwam każde uczucie, że to koszmarnie boli.
Jeśli to śmieszne, co napisałam, to przepraszam, ale jestem w tym
zupełnie sama. Wydawało mi się, że cierpi się tylko w dołku, a nie
na okrągło, ale może się pomyliłam. Dołka wyraźnie nie mam, bo
jestem w stanie wszystko robić na poziomie, tylko na okrągło czuję
ten wstrętny ból psychiki.
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: Czy też macie tak 11.07.10, 12:37
      No ale coś musi być nie tak, skoro aż tak cierpisz. I to wcale nie jest
      śmieszne. Twój opis przypomina mi mnie sprzed dwóch około lat, to była potworna
      nerwica lękowa, może to i Twój przypadek? Przecież chad nie wyklucza nerwicy...
    • sapiencja Re: Czy też macie tak 11.07.10, 13:40
      bellis, a może za bardzo wsłuchujesz się w siebie?
      Masz duszę wrażliwca i być może analizowanie własnej duszy powoduje ból.
      Spróbuj wyrwać się z tych analiz.
      Taki piękny jest świat wokół nas.
      Mam na myśli przyrodęsmile
      • ergo_pl Re: Czy też macie tak 11.07.10, 14:46
        sapiencja napisała:

        > Spróbuj wyrwać się z tych analiz.

        Sapiencjo, tego się nie analizuje - to się czuje.
        • sapiencja Re: Czy też macie tak 11.07.10, 14:56






          ergo_pl napisała:

          > sapiencja napisała:
          >
          > > Spróbuj wyrwać się z tych analiz.
          >
          > Sapiencjo, tego się nie analizuje - to się czuje.


          OK, niewłaściwego słowa użyłam. Powinnam napisać,że może bellis spróbowałaby
          przestać wsłuchiwać się w siebie.
          Wiem, że boli, i jak to boli. Ale napisała, że pracuje, więc jakoś ogarnia
          życie.
          Więc może spróbowałaby...
    • ergo_pl Re: Czy też macie tak 11.07.10, 14:54
      bellis26 napisała:

      > koszmarnie boli mnie życie i lęki żrą mi normalnie psychikę
      > jestem w stanie wszystko robić na poziomie, tylko na okrągło czuję
      > ten wstrętny ból psychiki.

      tak. dokałdnie tak.

      > Jeśli to śmieszne, co napisałam, to przepraszam, ale jestem w tym
      > zupełnie sama.

      to nie śmieszne. to straszne dla tego, co to przeżywa.
      też jestem z tym sama. chociaż może już - choćby wirtualnie - nie wink

    • bellis26 Re: Czy też macie tak 11.07.10, 15:40
      Śmieszne - chodziło mi o moje porównania do płynu do toalet itp.
      Chciałam to jakoś zobrazować.
      Dzięki za wsparcie.
      • ergo_pl Re: Czy też macie tak 11.07.10, 15:46
        smile
        • sapiencja Re: Czy też macie tak 11.07.10, 16:04

          bellis26 napisała:
          Śmieszne - chodziło mi o moje porównania do płynu do toalet itp.
          Chciałam to jakoś zobrazować.


          Kiedyś pomyliłam pastę do zębów z kremem pod oczy. A że miałam katar, to nie do
          razu się zorientowałam.
          Bellis dobrze zobrazowałaś. Pali i piecze.
          Tylko, że ten rodzaj bólu można usunąć i być ostrożniejszą na przyszłość. Na ból
          wewnętrzny na nic się przyda być ostrożniejszą na przyszłość. Ale można
          spróbować go wyciszyć. Mnie się udało. Długo to trwało, ale udało się.
          • czubata Re: Czy też macie tak 11.07.10, 22:48
            Bellis26, to dla ciebie.
            • bellis26 Re: Czy też macie tak 11.07.10, 22:50
              Dzięki, śliczne, a przeczytałaś wpis ddo księgi gości? Kochana
              jesteś!
              • czubata Re: Czy też macie tak 11.07.10, 23:05
                bellis26 napisała: a przeczytałaś wpis ddo księgi gości?

                To znaczy?chodzi ci o facebook?
                • bellis26 Re: Czy też macie tak 12.07.10, 08:42
                  Nie, chodziło mi o to forum, nie o facebook. Otwórz jakiś post na
                  forum, który Ty napisałaś i kliknij na Czubata (jako autora postu).
                  Wejdziesz wtedy na Ludzie.gazeta.pl i tam jest księga gości.
                  • czubata Re: Czy też macie tak 12.07.10, 09:59
                    bellis26 napisała:

                    > Nie, chodziło mi o to forum, nie o facebook. Otwórz jakiś post na
                    > forum, który Ty napisałaś i kliknij na Czubata (jako autora postu).
                    > Wejdziesz wtedy na Ludzie.gazeta.pl i tam jest księga gości.

                    Ano znalazłam.Ty już jesteś wśród moich przyjaciół. smile
    • drugikoniecswiata Re: Czy też macie tak 12.07.10, 00:30
      Najpierw nie na temat: za każdym razem, gdy czytam twoją sygnaturkę, myślę, że
      pani Kalicińska to chyba nigdy w wodzie nie była, a już na pewno się wodą nie
      zachłystnęła ani nie widziała, jak ktoś się topi. Pokażcie mi topielca, który
      chce utonąć, bo mu błogo. I nie pozwala się wyciągnąć z topieli. Hehe. To jest
      właśnie przypadek, gdy literatura mija się z życiem.

      A co do meritum: a myślałaś już o terapii? Bo to ona właśnie leczy ten ból
      duszy, o którym tak wytrwale i konsekwentnie piszesz. To jest bomba, którą
      trzeba rozbroić z kimś, kto umie rozbrajać bomby, ot i co. Może warto by się tym
      zainteresować, jeśli chciałabyś przestać cierpieć?
      • ergo_pl Re: Czy też macie tak 12.07.10, 01:28
        chyba że topielec-samobójca
      • bellis26 Hm... 12.07.10, 08:42
        Co do tej literatury to macie rację...
      • bellis26 Re: Czy też macie tak 12.07.10, 08:43
        Po przyjeździe z wakacji idę na terapię.
        • czubata Re: Czy też macie tak 12.07.10, 10:01
          bellis26 napisała:

          > Po przyjeździe z wakacji idę na terapię.

          Bardzo fajny pomysł.A jeżeli można spytać,prywatnie czy przez NFZ?
          Wyczytałam gdzieś że teraz przez NFZ (nie wiem czy to właśnie przez okres letni)
          ciężko jest się od razu dostać,że trzeba czekać ponoć.
          • drugikoniecswiata Re: Czy też macie tak 13.07.10, 22:01
            bellis => super!
            czubata => nie ma reguły, to zależy od placówki, nie gdybaj, tylko zapytaj w
            konkretnym miejscu!

            co do topielca-samobójcy się nie zgodzę, oni muszą jakieś środki zapobiegawcze
            stosować, bo instynkt przeżycia jest silniejszy i to są odruchy bezwarunkowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka