10.04.04, 09:14
Widzę, że forum się rozrasta, co mnie cieszy, na ile w moim stanie coś może
cieszyć. Niestety, dopadł mnie dół, jestem w szpitalu o dwóch tygodni (na
święta wypuścili mnie na przepustkę).
W imieniu moim i mojej Żony życzę Wam wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt
Wielkanocnych. Oby Zwycięzca Śmierci, piekła i szatana uchronił Was przed
kolejnymi nawrotami tej wrednej choroby.
Trzymajcie się zdrowo
Miron
ps. Przepraszam Was, ale przez jakiś czas nie będę się odzywał na forum. W
szpitalu nie mam dostępu do internetu, a i dziś pisanie sprawia mi wielką
trudność.
Pozdrawiam raz jeszcze
pa
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: Kochani! 10.04.04, 10:34
      Mironku!

      Przeżyj jakoś ten cholerny dół i wracaj szybciutko do nas!
      Życzenia świteczne dla Ciebie i żony!!
    • empeka Re: Kochani! 10.04.04, 11:28
      Kochany Mironie, jako szczwany chadowiec wiesz, że to obecne paskudztwo minie.
      Czekamy na Ciebie i nie przestaniemy. Wolimy czekać krócej niż dłużej, ale przetrzymamy,
      czego i Tobie życzę.
      Na pewno przynajmniej czytasz nasze forum, więc czuj się uściskany, Żona też smile))

      Pa
      Marta
    • proximano Re: Kochani! 10.04.04, 13:03
      Po prostu się nie poddawaj. Życze Ci żeby szybko przeszło.
      • katara Re: Kochani! 10.04.04, 16:31
        Wszystkiego dobrego dla wszystkich, jak najmniej dołków, ogólnie sytych i
        spokojnych świąt.
    • empeka Mironie 11.04.04, 13:31
      Myślę o Tobie i o Twojej Żonie - co teraz robicie?
      Czy w Krakowie świeci słońce, bo w Warszawie niesamowicie?
      Jak samopoczucie (gadam jak Carla wink)) ?
      A ja siedzę w domu, ale na bardzo spóźnione śniadanie, ktore będzie chyba podwieczorkiem
      wybieramy się z mężem do rodziny.

      Pa
      Marta
      • miron17 Re: Mironie 12.04.04, 09:53
        Marto,
        Dziękuję Tobie i innym uczestnikom forum za słowa otuchy.
        Na razie siedzę w domu, w nowym sączu. Jutro rano mam wrócić do Krakowa, na
        klinikę.
        Czuję się szpetnie - lęki, myśli s itp. Obiecałem Żonie, że sobie nic nie
        zrobię, więc zostawili mnie w domu i poszli do kościoła (mieszkamy z Mamą i
        Babcią).
        Słońce świeci, ale na razie nie dla mnie...
        pozdrawiam
        miron
        • blue_a zapalimy dla Ciebie Słońce, chcesz? 13.04.04, 15:45
          Dziś o 19:00. I codziennie. Aż będzie Tobie lepiej.
          • empeka Re: zapalimy dla Ciebie Słońce, chcesz? 13.04.04, 15:55
            Ja też, jak tylko oczy otworzę (bywa o dziwnych porach)
            smile))

            Pa
            Marta
    • empeka Re: Kochani! 29.04.04, 23:25
      miron17 napisał:
      > ps. Przepraszam Was, ale przez jakiś czas nie będę się odzywał na forum. W
      > szpitalu nie mam dostępu do internetu

      Mironie!
      Jak się masz? Brakuje mi Ciebie!

      Serdeczności
      Marta
    • vinja Re: Kochani! 29.04.04, 23:48
      Ojej , dzięki Empece dopiero teraz dojrzałam ten wątek i już rozumiem dlaczego
      Miron nie odzywa się na forum.
      Bardzo mi przykro , że jesteś w szpitalu , ale chyba masz czasem przepustki do
      domu ?
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i liczę ,że niedługo zobaczymy Ciebie tu już w
      doskonałej formie.

      Czadowa bratnia dusza
      vinja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka