czubata 15.12.10, 20:36 Nauczyła się pisać.Dostałam przed chwilą list od niej,napisała: "odejdę z domu bo kochacie go bardziej niż mnie." No to się dowiedziałam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poetkam Re: list od córki 15.12.10, 21:39 Martuś, rozmawiałaś z nią? Chodzi o jej brata? Dzieci tak mają. Może tak postąpiła pod wpływem impulsu, emocji? Na zasadzie - nienawidzę cię! Pokaż jej, że bardzo ją kochasz. Pogadaj z nią o tym liście. A może sama napisz do córki o swoich uczuciach do niej? Odpowiedz Link
czubata Re: list od córki 15.12.10, 21:48 Tak,o brata chodzi,jest o niego zazdrosna.Teraz już umie to wyrażać listownie. Odpowiedz Link
czubata Re: list od córki 15.12.10, 22:34 No bo ona się nie boj wyrażać uczuć,w jakikolwiek sposób miałoby to być.Ale byłam trochę zaskoczona,bo ni z gruszki ni z pietruszki wypaliła z takim tekstem. Odpowiedz Link
kamyczek_0 Re: list od córki 16.12.10, 10:00 Skoro nauczyła się pisać, to jest mniej więcej w wieku mojej. Nie bierz sobie jej słów całkiem do głowy, bo dzieci już tak mają, lubią czasem do pieca dołożyć. Moja pewnego razu powiedziała, że chciałaby mieć inną mamusię z tonem takim, że się poryczałam i powiedziałam, że pomimo jej słów je nigdy nie chciałabym mieć innej córki. Wtedy ona mnie przeprosiła i sama się popłakała...chyba do niej dotarła powaga tych słów. Po kilku dniach zaczęła mnie podpytywać, czy można czasami w wyjątkowych sytuacjach oddać swoje dziecko do Domu Dziecka i wziąć stamtąd nowe. Sama jakimś cudem wkręciła sobie akcję, że po tych słowach mogę próbować ją wymienić na inne dziecko. Skąd takie myślenie, nie wiem do tej pory. Grunt to porozmawiać i upewnić dziecko, że to co mówi nie ma przełożenia w rzeczywistości. Opowiedz jej o tym jak na nią czekaliście aż się pojawi na świecie. Mów jak rozmawialiście do brzucha, jak bardzo byliście szczęśliwi gdy się urodziła. To działa! Odpowiedz Link
kamyczek_0 Re: list od córki 16.12.10, 10:02 Ja byłam zazdrosna o brata, po rodzice zawsze powtarzali jaki o on był lajtowy jako niemowlę - spał, jadł. Ja wyłam. Odpowiedz Link
czubata Re: list od córki 16.12.10, 10:24 No a u mnie odwrotnie,to ona jest faworyzowana,na nią się przymyka oko,jej się poświęca więcej czasu itd. To chyba trochę taki mały wampir jest Ale rozmawiałam z nią,napisała pod wpływem jakiegoś impulsu.Skóra zdjęta z matki Odpowiedz Link
sensi41 Re: list od córki 16.12.10, 11:35 Kochana ja na okrągło słyszę: A bo ty jej(jemu) na wszystko pozwalasz, etc. Ale trudno stawiać takie same wymagania dzieciom,pomiędzy którymi jest 7lat róznicy. Odpowiedz Link
dr.zabba Re: list od córki 16.12.10, 16:58 > Skóra zdjęta z matki Gdzieś musiała usłyszeć, że jest taka opcja jak odejście z domu. Ktoś tak ma/miał w zwyczaju szantażować rodzinę...? Odpowiedz Link