czubata
29.01.11, 09:43
Obudziłam się rano i zaczęłam wyć,już przy dzieciach,już nie dałam rady.Nie chcę mi się żyć,nie wiem jak dalej żyć.Nie wiem po co żyć.Jest mi ciężko.Nie mogę śię zwlec z łóżka,myślałam;wstać,nie wstać,wstać,nie wstać,wstać,i nie wstanę.Nie dam rady.Przerosło mnie coś.