Dodaj do ulubionych

Słodka_gorycz

18.04.11, 13:10
Witaj na forum. Wpisałaś się w innym wątku, więc otwieram nowy, tylko dla Ciebie. Odnoszę wrażenie, że jesteś chadową debiutantką.

Napisałaś tak:
Chciałam się przywitać,a więc - się witam! Właśnie dziś hipomania mnie upupia. Albo raczej - jak kto woli- na wyżyny intelektualne wynosi.

W czw próba samobójcza. Dziś życie jest piękne!

Jakim cudem to się tak zmienia??? Pytam.


Nie wiem jakim cudem, ale ten cud jest dość często spotykany u chadowców. Wyciągnij z tego dwa wnioski:

1. Nie warto się zabijać, bo za moment będzie euforyczny nastrój, czyli bezmiar życia.
2. Warto się leczyć farmakologicznie, czyli stosować stabilizatory nastroju, i to bardzo rygorystycznie, bez samowolki w sprawie brania # niebrania leków.

W rezultacie powinnaś uzyskać stan równowagi, bardzo pożądany w życiu codziennym chadowca.
Obserwuj wątek
    • slodka_gorycz Re: Słodka_gorycz 18.04.11, 14:06
      Witaj!

      Czuję się wyróżniona - mam swój własny wątek! smile Otwarty "tylko" dla mnie. smile

      Z rozpoznanym chadem żyję od ponad roku. Teraz jest trudny moment - pomimo brania leków. Bardzo szybko zmieniają mi się fazy.

      Ale staram się sobie cały czas bacznie przyglądać. Dużo czytam o Chad i BPD.
      I cieszę się, że mogę być tu z Wami. Wasze doświadczenie i spostrzeżenia oraz słowa otuchy wiele dla mnie znaczą.

      Tym bardziej,że cały czas "wisi" nade mną szpital... sad

      Ale nic to! Staram się nie poddawać. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka