domeniks
24.05.04, 23:00
Czy mogalbym grzecznie poprosic sznaowna kolezanke x i szanownego kolege y o
nie urzadzanie sobie prywatnych pogaduszek na moj temat??? jesli pan y ma
taki wplyw na pania x ze jest w stanie przekonac o nieslusznosci prowadzonej
dyskusji i wycofania sie z wlasnego zdania to rzeczywiscie dyskusja z pANIA X
NIE MA SENSU...
nie chce byc juz na tym forum...stalam sie jakims narzedziem w rekach ...x i
y... i kto wie jeszcze ilu ...