lu_krecja 14.03.12, 21:29 Mam pytanie-czy ktoś z Was go brał? Postawił mnie na nogi. Koniec ciągnącej się latami depresji,ale...tyję Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
strabed Re: Mozarin 15.03.12, 09:23 Witaj, Mąż bierze Mozarin ok. 2 mies. Nieznacznie lepiej. Zniknęła kamienna maska z twarzy. Ciut więcej zaczyna się uśmiechać. Niestety libido zerowe Z tyciem to jest tak,że przybrał 20 kg w ciągu 7 mies. Oprócz tego bierze też Zolafren 10 mg i Depakinę 500. Pozdrawiam Odpowiedz Link
lu_krecja Re: Mozarin 15.03.12, 16:15 Po zolafrenie i depakinie strasznie się tyje. Na efekt terapeutyczny mozarinu trzeba czekac nawet do pół roku-ale warto,naprawde. Mam 8 kg do przodu,ale psychika czyściutka. Odpowiedz Link
marek.sobolewski Re: Mozarin 28.12.17, 12:25 TYCIEmoże powodować i jestem przekonany,że powoduje depakina. Mój lekarz zamienił mi ją na Topamaks. Waga doszła do normy. Wada: depakina jest refundowana, topamaks nie i jest dośc drogi, ale zamiana warta tego. Pozdrawiam Odpowiedz Link
megan.k Re: Mozarin 29.12.17, 05:41 Ale Lamotrygina jest refundowana i też nie powoduje tycia, a raczej chudnięcie. Odpowiedz Link
megan.k Re: Mozarin 29.12.17, 05:38 Mąż tyje przede wszystkim przez Depakinę. Radzę jak najszybciej zamienić ten stabilizator na jakiś inny np Lamotryginę (moim zdaniem najlepszy i nie powodujący tycia). Depakina to najgorszy stabilizator właśnie ze względu na to niesamowite tycie. Nie rozumiem, dlaczego go wciąż przepisują. Lamotrygina ciągnie w górę, więc jest lepsza w przypadku, kiedy epizody depresji są częstsze w chorobie CHAD niż hipomanie/manie. Proszę zauważyć, że mąż zaczął już tyć zanim zaczął brać Mozarin. Leku Mozarin nie znam, więc nie wiem, jaki ma wpływ na tycie. Odpowiedz Link
dkmn Re: Mozarin 29.12.17, 07:25 U mnie branie depakiny nie powodowało tycia. Ja sobie chwalę ten lek. Lamotrygina natomiast często powoduje reakcje skórne i przed rozpoczęciem brania trzeba być nieco ustabilizowanym ze względu na powolne zwiększanie dawkowania. Depakina faktycznie ciągnie w dół a Lamo w górę. Odpowiedz Link
megan.k Re: Mozarin 29.12.17, 09:31 Dlatego Lamotryginę wprowadza się bardzo stopniowo od dawki 25 mg, obserwując, czy nie ma reakcji skórnej najpierw przy tej samej dawce poprzedniego stabilizatora, a następnie po 2 tygodniach zwiększa się dawkę Lamotryginy zmniejszając dawkę poprzedniego stabilizatora, powtarza się to systematycznie co 2 tygodnie, aż osiągnie się właściwą dawkę Lamotryginy dla danego pacjenta i wycofa całkowicie poprzedni stabilizator nastroju. Jeśli wystąpią bóle głowy, należy brać małą dawkę rano, a większą wieczorem i wtedy jest ok. Odpowiedz Link
dkmn Re: Mozarin 29.12.17, 20:58 Brzmi ciekawie gdyby nie to, że lamotrygina wchodzi w interakcje z depakiną. Niektórzy stosują te stabilizatory jednocześnie ale generalnie lamotrygina zmniejsza stężenie kwasu walproinowego a kwas walproinowy zwiększa stężenie lamotryginy. Przy jednoczesnym przyjmowaniu obydwu stabilizatorów bardzo wzrasta także ryzyko wystąpienia niewydolności wątroby. Lekarka odradziła mi jednoczesne przyjmowanie tych stabilizatorów a chciałem przejść na lamo kiedy miałem doła po manii. Dzisiaj wiedząc trochę więcej zrobił bym tak: odstawił bym z dnia na dzień depakine i wchodził trochę szybciej z dawkami lamotryginy licząc się z ewentualnym pogorszeniem samopoczucia i wystąpieniem zmian skórnych (na które niestety jestem podatny). Piszę to z tego co zapamiętałem więc ewentualnie jest to temat do weryfikacji jakimiś dobrymi publikacjami. Ja się ostatnio trochę rozleniwiłem więc na razie sobie odpuszczę . A o co chodzi z tymi bólami głowy bo szczerze mówiąc nigdy wcześniej o tym nie czytałem?! Odpowiedz Link
megan.k Re: Mozarin 29.12.17, 23:51 Nie wiedziałam o tej interakcji Depakiny z Lamotryginą. A co do tych bólów głowy. Ja miałam taki skutek uboczny, biorąc znacznie większą dawkę rano (100 mg) i minimalną wieczorem (25 mg). Psychiatra zalecił zamianę tych dawek. Najpierw bóle głowy były w nocy, a później zanikły i jest ok. Odpowiedz Link
xsenia Re: Mozarin 17.03.12, 09:08 tycie MUSI być spowodowane innymi czynnikami. w opisie dzialan nieporzadanych nawet nie ma przyrostu masy ciala. tez mam escitalopram w menu, a wczesniej citalopram i zaden z nich nie spowodwal opisanych wyzej skutkow. escitalopram, czyli mozarin, to obecnie najbardziej selektwny ssri i dzialania nieporzadane po tym leku sa sladowe. naprawde pierwsze slysze o tyciu po tym leku. Odpowiedz Link
lu_krecja Re: Mozarin 17.03.12, 11:45 Wobec tego znam jedno wyjście-tyję,bo zakończyłam toksyczny związek i teraz zajadam...pustkę? Abo ketrel,ale biorę go tylko na noc 100mg... Odpowiedz Link
waters123456 Re: Mozarin 30.03.12, 19:11 Nie znam Mozarinu, ale z własnego doswiadczenia wiem, że prawie po wszystkich antydepresantach się tyje. One uruchamiają jakiś osrodek w mózgu, który zawiaduje apetytem. I po prostu nie można powstrzymać się od wilczego głodu. Ja tak mam, że szczególnie wieczorem żrę wszystko. Mieszam dżem z majonezem i miodem, zagryzając kiszonym ogórkiem. No a kilogramów przybywa, a jak przybywa, to samopoczucie leci w dół, bo człowiek widzi takiego utytego ludzia, który nie mieści się w ciuchy. I błędne koło. I złe samopoczucie, i takie niezadowolenie z siebie . I jak tu być zdrowym i szcześliwym. No jak. Odpowiedz Link
lu_krecja Re: Mozarin 30.03.12, 21:18 No właśnie ja tak samo jadłam jak Ty... Ale każdy lek po którym tyję lekarka mi odstawia...i nawet ten,który tak rewelacyjnie wyciągnął mnie z długoletniej depresji... Ale pocieszam się tym,że on i tak nie miał być na dłużej i że odstawia się go zazwyczaj pół roku dobrego samopoczucia... Choć już wiem,jak ciężko będzie,bo jak tylko zapomniałam go wziąć,to na drugi dzień odczuwałam efekt odstawienny...coś jak po welafaksynie... Życie...trzeba będzie to znieść. Już jestem na zmniejszonej dawce i o dziwo,żarcie się skończyło... Ten, który wyrządził Ci krzywdę nie jest wart Twoich łez, a ten, który jest ich wart, nigdy nie wyrządzi Ci krzywdy. Odpowiedz Link
malwa200 Re: Mozarin 05.04.12, 11:45 biorę Mozarin od dwóch dni. jak narazie-czuję się źle. mam doła wiekszego, niż przed braniem Odpowiedz Link
lu_krecja Re: Mozarin 05.04.12, 20:11 Malwa wierzę ci. Na początku-masakra. Efekt po jakiś 5,6 tygodniach u mnie wystąpił. Warto się przemęczyć. Teraz z niego schodzę. Jestem nakręcona...i boję się ataku paniki,lęku... Ech...zawsze coś... Odpowiedz Link
malwa200 Re: Mozarin 06.04.12, 09:17 aż tak długo????????????? o ludzie!!!! toz ja nie wytzrymam w takim dole przez tyle czasu.dziś w nocy tak bardzo bolała mnie lewa nerka lub jelito (pod lewym żebrem), ze aż sie wystraszyłam. poza tym czy to normalne, ze na początku ma się takiego doła? Odpowiedz Link
malwa200 Re: Mozarin 06.04.12, 09:21 brałam juz Mozarin rok temu przez dwa miesiące. bez efektu. ale o dziwo-troszkę schudłam Odpowiedz Link
lu_krecja Re: Mozarin 07.04.12, 13:47 Mnie na początku zdołował. I ja musiałam czekać kilka tygodni na poprawę,u Ciebie może być inaczej. Odpowiedz Link
megan.k Re: Mozarin 29.12.17, 09:35 Nie zauważyłam wcześniej, że to stary wątek, ale aktualne wypowiedzi forumowiczów mogą przecież komuś pomóc. Odpowiedz Link