Dodaj do ulubionych

pierwszy raz

24.03.13, 17:27
Mój pierwszy raz, kiedy poleciałam w górę na tyle mocno, żeby narobić głupot. Zazwyczaj górki były miłe, kreatywne i w ogóle same pozytywy. A tu totalny brak kontroli, dodatkowo w pewnym momencie doszedł agresor. Nie biorę leków, które mogłyby wywołać/nasilać manię. Czy to możliwe, że choroba się dopiero "rozkręca"?
Pierwsze objawy miałam jakieś 2-3 lata temu. Teraz jakby depresje rzadziej, a manie coraz częściej się pojawiają . I już widzę, że są tak samo niszczycielskie.
Obserwuj wątek
    • drugikoniecswiata Re: pierwszy raz 25.03.13, 21:12
      nie brzmi zachęcająco uncertain//
      • learning-to-fly Re: pierwszy raz 26.03.13, 18:19
        na początku zaczęłam się z tego podsumowania śmiać...a potem dotarło do mnie, że to o mnie uncertain
        • drugikoniecswiata Re: pierwszy raz 27.03.13, 10:51
          raczej o twoim opisie potwierdzającym scenariusz "wszystko jest możliwe" niż tobie uncertain uncertain uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka