za_mszowe
25.06.13, 10:23
-hej Ewa, napiszę coś od siebie. mamy 2013 rok, nie jakis 2008 (mój pobyt na klinice), czy 2004 (pobyt Lolinki), więc sporo mogło się mogło pozmieniać. myślę, że jestes w stanie ten fakt ogarnąć poznawczo, prawda? moze popytaj tez na innych forach, skoro tu ktos, kto tam byl teraz, nie udzieli odp.
-opieka dobra, ta klinika to tylko jedne z oddziałów jednego z lepszych , kompleksowych lubelskich szpitali, jedzenie tez na poziomie, goście mogli zostawać u pacjentów nawet do 21.00, nie było ograniczeń w odwiedzinach.
-teraz niby ta reorganizacja była, więc może Mama drastycznych rzeczy, jakie były kilka lat temu (to wymieszanie pacjentów, kradzieże, ew proby pobić), nie uświadczy.