singapurkaa
02.01.14, 14:34
Bardzo prosiłabym, aby w tym wątku pisały osoby, które biorą (brały) neuroleptyki - jakie i jak długo, jak się czujecie - fizycznie, emocjonalnie (zombie, wyprani z emocji, uczuć, czy wprost przeciwnie?), pod względem procesów poznawczych (myślenia, pamięci, kojarzenia, rozumowania itd) - czy coś się pogorszyło, polepszyło.... U mnie "siada" po nich wiele rzeczy... Powinnam brać haloperidol - 50 mg, olzapin 10 mg. Nie biorę od dłuższego czasu, to mój świadomy wybór, lekarki nie informuję. Urojeń i psychoz brak.
Znalazłam w necie ciekawy artykuł o neuroleptykach i tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że dobrze robię, że ich nie biorę.... (Was do tego nie namawiam) Zalinkuję go tutaj, ale najpierw proszę, abyście napisali o swojej przygodzie z neuroleptykami.
Miłego dnia.