24.07.16, 21:18
Jestem żona Chada. I mam dość,nie mam siły.
Jestem upośledzona emocjonalnie...wyprana ze swoich potrzeb. Nie ma go kolejny dzień bo zaangażował się w kolejną pomoc. Jak powiedział:"czuje się potrzebny"...nie ważne,że kosztem innych.
Były narkotyki,alkohol,lewe interesy,szemrane towarzystwo...zostałam ja i długi. Ale ja już siły nie mam.po prostu mi ich brak
Obserwuj wątek
    • poetkam Re: ... 25.07.16, 21:59
      Bardzo Ci współczuję tej sytuacji, musi Ci być bardzo ciężko. Czy próbowałaś z nim rozmawiać o sobie, na temat choroby? Spróbuj zasięgnąć rady, poszukaj ponocy u psychologa, ale dla siebie. Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka