Dodaj do ulubionych

pytanie tylko do pań

07.03.05, 16:04
CHADowe koleżanki - czy obserwujecie u siebie w typowym dla wszystkich kobiet
czasie zwiększoną drażliwość? Ja nie mam za bardzo obajwów fizycznych
natomiast ataki zniecierpliwienia sięgają szczytów, nie mogę na nic czekać,
każdy dźwięk wwierca mi się w mózg jak w czasie najcięższej migreny sad W
przypadku "wejścia mi w drogę" chęć mordu danego osobnika staje się taka
namacalna, że można ją kroić nożem. Płakać też mi się więcej zachciewa niż
zwykle. I wszystko we mnie wręcz błagalnie wyje o samotność... Klasyczna
dysforia chyba. Jak sobie radzić?
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: pytanie tylko do pań 07.03.05, 19:06
      nigdy nie odczuwałam skutków PMSu ani też samego okresu (pomijając paskudny ból
      brzucha pierwszego dnia) - żadnego rozdrażnienia, nic, pełen luz i spokój.
      jedyne, co obserwuję od jakiegoś czasu to, że jeśli jestem w dołku albo dość
      chwiejnym nastroju - w tych dniach obniża się on jeszcze bardziej, osiągając
      czasem niebezpieczne głębokości. potencjalnie niebezpieczne jednak tylko dla
      mnie. panaceum niestety jeszcze nie znalazłam..
    • jagoda712 Re: pytanie tylko do pań 07.03.05, 20:52
      Neno!Rozumiem doskonale-dysponuje morderczą dysforią -w czasie poprzedzającym
      okres bywam płaczliwa i wściekla nienawidzę wszystkich ludzi,chowam się do
      jaskini zapomnienia, u mnie problem rozwiązuje uprawianie sportów na
      przysłowiowym świerzym powietrzu oraz medytacja,unikam też kawy i herby.Z
      natury będąc niecierpliwą w tym czasie dochodzę do absolutnego szczytu
      ekspresji tej cechy,doprowadzam do kłótni z błahych powodów itd...jeśli jestem
      w fazach w zależności od tego czy jest to M czy D pewne objawy się nasilają-
      płacz albo drażliwość lub w skrajnej formie rozregulowuje mi się cały cykl
      lunarny... w każdym razie podzielam spostrzeżenia mam podobnie Pozdrawiam
    • planasana Re: pytanie tylko do pań 08.03.05, 09:08
      Tak neno72, niestety PMS nie jest mi obcy sad
      drazliwosc - tak
      sklonnosci mordercze wink - tak
      wkurwioza - TAK
      placzliwosc- 3 x TAK
      wwiercanie sie dzwiekow w glowe - TAK

      Moze to sie jakos leczy ? Hormonami czy jak ?

      pozdrawiam
      • jagoda16 Re: pytanie tylko do pań 08.03.05, 09:43
        U mnie to bylo tak, ze wlasnie od proby obserwacji czy mam PMS zaczala sie moja
        oserwacja ,ze cos jest ze mna nie tak. Mialam chyba ok. 14 lat i zaczely mi sie
        jakies takie dolki,( gorek nie zauwazalam) mama mowila mi, ze to normalne u
        kobiety przed okresem. To zaczelam sobie zapisywac te czarne dni. No i wyszlo
        mi, ze sa przed okresem , ale i w srodku cyklu itp. itd. Obecnie chyba, tez
        jest tak ze przed okresem moja depresja sie nasila, i jej obraz jest inny - nie
        jestem tylko smutna, bez sil i pograzona w poczuciu beznadziei - robie sie
        wsciekla na caly swiat, drazliwa, czepialska, placzliwa, nadwrazliwa na
        wszelkie dzwieki ale nadal jest tak, ze takie stany zwane miesznymi miewam tez
        w innych momentach.

        Jesli chodzi o dzwieki to mam niezla kolizje ze swoja nastolatka: ona gdy jest
        w zlym nastroju i tez jest nabuzowana ( a bywa czesto)puszcza na caly regulator
        muzyke ( metal )albo zeby zagluszyc to wszystko w sobie, albo zeby wykrzyczec i
        wyskakac ta furie, ktora ja nachodzi; mozecie sobie wyobrazic jak to dziala
        gdy akurat jestem nadwrazliwa nawet na zwykle dzwieki!!! I co gorsza nie chce
        przejsc na sluchawki, bo w gruncie rzeczy nie tyle chce sluchac muzyki co dac
        upust na zewnatrz tej zlosci, ktora i mi nie jest obca. No i wiory leca.
      • nena72 Re: pytanie tylko do pań 13.03.05, 08:16
        właśnie, jestem ciekawa, czy jakiś lekarz (i który? ginekolog czy psychiatra?)
        potraktowałby poważnie nasze narzekania i usiłował polepszyć nasze comiesięczne
        samopoczucie. Czy tylko potraktowałby, że "ten typ tak ma" i radź sobie sama. A
        wahnięcia hormonalne miałam od początku i pewnie też się jakoś to wiąże z CHAD.
        Ale komu by się chciało tego dociekać, nie?
        • awanturka Re: pytanie tylko do pań 13.03.05, 08:37
          Co rozumiesz przez "wahnięcia hormonalne"? awanturka



          • nena72 Re: pytanie tylko do pań 14.03.05, 22:00
            nieregularność cyklu, wieczne problemy z cerą itp, coś mi nawet kiedyś wyszło w
            jakichś badaniach hormonalnych, czegoś za mało ale dokładnie nie pamiętam bo to
            było dawno temu
            • planasana Re: pytanie tylko do pań 15.03.05, 10:43
              >>w jakichś badaniach hormonalnych, czegoś za mało ale dokładnie nie pamiętam >>

              Moze progesteronu?
              Albo estrogenu?
        • awanturka Re: pytanie tylko do pań 13.03.05, 08:39
          Noi co to znaczy "od poczatku"?
          • nena72 Re: pytanie tylko do pań 14.03.05, 22:01
            awanturka napisała:

            > Noi co to znaczy "od poczatku"?

            od początku "okresowania" smile
    • planasana Re: pytanie tylko do pań 15.03.05, 13:25
      PROGESTERON W ZESPOLE NAPIĘCIA PRZEDMIESIĄCZKOWEGO

      Zespół napięcia przedmiesiączkowego (premenstrual syndrome, PMS) - zespół
      objawów psychicznych i somatycznych, miejscowych i ogólnych, ograniczających
      aktywność kobiety, występujących stale i powtarzających się wyłącznie w fazie
      przedmiesiączkowej cyklu (zwykle 10 ostatnich dni przed miesiączką).
      Do najczęstszych objawów psychicznych w tym zespole należą: ciągłe uczucie
      zmęczenia, drażliwość, zmienność nastroju, depresja, uczucie niepewności, mała
      odporność na hałas.
      Najczęstsze objawy somatyczne to: wzdęcia brzucha, napięcie piersi, bóle głowy,
      nadmierny apetyt i pragnienie, obecność skrzepów we krwi miesiączkowej, obrzęki
      i zwiększenie masy ciała.

      Z powodu zespołu PMS cierpi 20-30 % kobiet.


      ETIOLOGIA PMS

      Etiologia PMS nie jest ostatecznie wyjaśniona. Jako przyczyny zespołu napięcia
      przedmiesiączkowego rozważane są następujące stany:
      1. Niedobór progesteronu w drugiej fazie cyklu w związku z cyklami
      bezowulacyjnymi, niewydolnością ciałka żółtego.

      Większy stopień nasilenia objawów PMS obserwowano u kobiet z wyższym
      przedmiesiączkowym stężeniem estradiolu, pregnenolonu i siarczanu pregnenolonu,
      przy jednocześnie niższych stężeniach progesteronu.
      W cyklach z wyższym stężeniem allopregnenolonu i 3,5
      alfatetrahydrodeoksykortykosteronu u tych samych kobiet, obserwowano mniejszy
      stopień nasilenia objawów PMS. Objawy zespołu ustępowały ponadto przy obniżaniu
      stężenia pregnenolonu w końcu fazy przedmiesiączkowej.
      Prawdopodobnie te same metabolity progesteronu są odpowiedzialne za obniżenie
      nastroju i działanie depresyjne progesteronu w ciąży.

      2. Gromadzenie wody w przestrzeni pozakomórkowej (obrzęki stwierdzane są w
      gruczole sutkowym i błonie śluzowej macicy) w rezultacie dominacji estrogenów.
      3. Przejściowe zwiększenie stężenia prolaktyny (z towarzyszącym gromadzeniem
      wody i soli).
      4. Konstytucjonalna nadwrażliwość neurowegetatywna.
      • jagoda16 Re: pytanie tylko do pań 15.03.05, 18:53
        Acha, ja wlasnie po badaniach profilu hormonalnego, dostalam progesteron w
        tabletkach ,( niezaleznie od depresji), zobaczymy co to da
        • nena72 Re: pytanie tylko do pań 15.03.05, 19:54
          można zapytać kto Cię na nie "wysłał" i dlaczego? moja współpraca z doktor
          ginkekolog-endokrynolog niestety nie ułożyła się, straciłam do niej zaufanie
          (po jakiego diabła przepisuje od razu Seronil, to chyba nie jej "działka"?)
          więc na razie dałam sobie spokój z tematem ale interesuje mnie nadal. Bo jeśli
          jest możliwość, żeby się lepiej czuć to poproszę smile
        • nena72 Re: pytanie tylko do pań 01.04.05, 23:10
          podzielisz się wrażeniami - jakie skutki ma kuracja hormonalna na "humorki" ?
          pozdrawiam i życzę słonecznego nastroju

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka