Dodaj do ulubionych

co jest ze mną

19.04.05, 17:04
Witam ogolnie sprawa jest tego typu ze mysle ze mam chad chodze z tym do
lekarza ale oni mi cos nie wierza mowia ze mam depresje i jakies urojenia
chyba(nie za bardzo chca mi powiedziec).Biore rano seronil na depresje i na
noc rispolept czy tak sie leczy chorych na chad.
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: co jest ze mną 19.04.05, 18:00
      dudek381 napisał:

      > Witam ogolnie sprawa jest tego typu ze mysle ze mam chad chodze z tym do
      > lekarza ale oni mi cos nie wierza mowia ze mam depresje i jakies urojenia
      > chyba(nie za bardzo chca mi powiedziec).Biore rano seronil na depresje i na
      > noc rispolept czy tak sie leczy chorych na chad.

      Udzielasz tak skapych informacji o sobie, że trudno jakkolwiek skomentować to o czym piszesz.

      Na jakiej podstawie sądzisz, ze masz CHAD skoro postawienie odpowiedniej diagnozy nawet lekarzom pacjent zajmuje czasem i kilkadziesiąt lat (tak było w moim przypadku - diagnoza po 20 latach leczenia).

      Myślę, że nie jest to tak, że lekarze nie chcą powiedzieć co ci jest tylko sami nie wiedzą. Leczenie o którym piszesz nie jest typowym leczeniem CHAD, ale w CHAD takie prowadzenie leczenia też bywa stosowane.

      awanturka
      • dudek381 Re: co jest ze mną 20.04.05, 10:02
        Od chyba zawsze mam depresję(czy możliwe jest mieć chad od urodzenia,nikt z
        bliskiej rodziny nie był chory) mam takie stany ze po prostu przez chwile
        jakbym nie byl sobą .Robie rzeczy ktorych zas zaluje np. kupuje różne rzeczy
        gadam cos glupiego.Czytałem ze jak sie ma chad i ci podają leki na depresje to
        masz manie i u mnie chyba tak jest.Izolujee sie od ludzi nie umiem żyć
        normalnie.Mam 20 lat a czuje sie tak jakbym nie miał wpływu na całe swoje życie
        • awanturka Re: co jest ze mną 20.04.05, 14:57
          To co napisałes pasuje do różnych chorób, obraz nie jest jednoznaczny. Nie masz wyboru, musisz zdobyc się na zaufanie lekarzowi i brać przepisane leki. Dobrze by było, żebyś przez długi czs utrzymywał kontakt z tym samym lekarzem wtedy jest wieksza szansa, że lekarz Cię lepiej pozna i zorientuje się w tym co Ci dolega.

          Zresztą, nie przeceniaj znaczenia diagnozy - w wielu chorobach psychicznych podaje się te same leki (np. antydepresanty w CHAD, CHAJ, nerwicy, zaburzeniach obsesyjno- kompulsywnych, zaburzeniach łaknienia,zaburzeniach typu borderline, w schizofrenii- gdy wystapi depresja popsychotyczna), neuroleptyki (w CHAD, CHAJ, w nerwicach, w w schizofrenii), stabilizatory nastroju (w CHAD, w CHAJ, w zaburzeniach typu borderline). Leczenie w dużej mierze uzależnione jest od aktualnych objawów a nie od diagnozy.

          Co do Twojego pytania czy mozna chorować na CHAD od urodzenia - literatura podaje róznie. W kazdym razie mnie zaburzenia psychiczne, które pare lat temu dopiero dostały etykietkę CHAD miałam od kiedy pamiętam.

          A tak przy okazji - jak już jestes na tym forum to może parę słów o sobie byś skrobnął. Ile masz lat? Uczysz się, pracujesz? Od kiedy się leczysz? Co skłoniło Cię do leczenia? awanturka
          • dudek381 Re: co jest ze mną 20.04.05, 18:48
            Mam 20 lat ucze sie jeszcze(niestety ale to chyba przez to ze jestem chory bo
            nigdy sie nie przejmowalem swoim zyciem olewalem je)Planowałem samobójstwo ale
            tego nie zrobiłem bo to by oznaczało ze choroba ze mną wygrała zaczęłem sie
            więc leczyć to było 2miesiące temu.Od dziecka byłem dziwny zawsze samotny
            zaczełem sieleczyć bo chce mieć wpływ na swoje zycie narazie jest z tym różnie
            przez to ze pije leki nie działają(po ilu powinny zacząć biore 7 tygodni)Jestem
            introwertykiem szukam ludzi podobnych do siebie przez całe życie nikogo nie
            spotkałem tracę nadzieje że kiedys będzie lepiej
            • awanturka Re: co jest ze mną 20.04.05, 19:13
              TO co opisujesz jakoś do obrazu CHAD nie pasuje. O osobach z CHADem raczej mówi się, że mają dość silny związek z życiem, a z tego co piszesz to u Ciebie jest on luźny ("nie przejmowałem się swoim zyciem") ale lekarzem nie jestem więc moje zdanie nie jest tu ważne. Jedno jest pewne, że powinieneś być w stałym kontakcie z lekarzem. To, że leki nie działają nic nie znaczy, bo czasem trzeba wielomiesięcznego eksperymentowania z lekami aby dobrać te, które będą działać.

              A u psychologa byłeś?
              Może by rozmowy z psychologiem coś nowego wniosły do sprawy.

              awanturka
              • awanturka Re: co jest ze mną 20.04.05, 19:21
                i jeszcze jedno. Jeżeli pijesz biorąc jednoczesnie leki to może to pogorszyć Twój stan psychiczny. Czy lekarz wie o tym, że pijesz?
                • dudek381 Re: co jest ze mną 20.04.05, 19:48
                  Chodziło mi o to że kiedyś nie rozumiałem ze to ze mną jest coś nie tak i po
                  prostu sie izolowałem odsuwałem od ludzi przez to ze sie tak dziwnie
                  zachowywalem popadałem w jeszcze większą depresję .Nie rozumiałem że to ze mną
                  jest coś nie tak . Doprowadziłem się do takiego stanu że nie mam przyjaciół
                  nawet kolegów tak jakbym teraz zaczynał wszystko od początku ale sobie z tym
                  nie radze dlatego pije a lekarz o tym nie wie chodze do psychologa i psychiatry
                  • awanturka Re: co jest ze mną 20.04.05, 21:13
                    Leczysz się jeszcze bardzo krótko. Myślę, że w Twoim wypadku bardzo ważny jest kontakt z dobrym psychoterapeutą. A o swoim piciu koniecznie porozmawiaj z lekarzem, leki + alkohol nie tylko nie przyniosą poprawy, ale moga sytuację pogorszyć. Nie ty jeden nie radząc sobie z problememi psychicznymi sięgasz po alkohol więc nie obawiaj się reakcji lekarza, on od tego jest by pomóc Ci wyjść z tej sytuacji. awanturka

                    • dudek381 Re: co jest ze mną 20.04.05, 21:57
                      Jestes bardzo miła czy wszyscy tutaj są tacy dobrze ze tu trafiłem fajne
                      forumpozdrawiam wszystkich.Skad masz taka wiedze ja ostatnio zaczęłem sie
                      interesować psychologią troche przez moją chorobę
                      • awanturka Re: co jest ze mną 20.04.05, 22:49
                        Leczę się juz bardzo długo, więc trudno, abym w tych sprawach była kompletnym laikiem. Na tym forum są ludzie, ktorzy rozumieją czym jest powazne cierpienie psychiczne, bo depresja w przebiegu CHAD bywa szczególnie ciężka.

                        Jesteś bardzo młody, wiele jeszcze w swoim życiu i w sobie samym możesz zmienić. Nie mam pojecia co Ci może dolegać, ale podejmujac leczenie napewno wybrałeś słuszną drogę. Dopóki masz wyraźne objawy silnej depresji niezbędny jest antydepresant (seronil), jeżli depresji towarzyszą lęki, silny niepokój albo objawy psychotyczne powinieneś brać neuroleptyk (rispolept). Po opanowaniu sytuacji być może wystarczy sama psychoterapia.

                        Zyczę powodzenia! awanturka
    • justyna41 Re: co jest ze mną 20.04.05, 10:07
      Przede wszystkim bierz leki, to podstawa. Poza tym widze, ze dobra bylaby dla
      Ciebie psychoterapia, ale u takiego psychoterapeuty, ktory ma doswiadczenie
      kliniczne, zeby uswiadomic sobie swoje problemy, leki i zeby dowiedziec sie cos
      o Twojej chorobie, jej objawach, o tym jak zapobiegac nawrotom, jak rozpoznawac
      nawroty we wczesnej fazie - ogolnie taka terapia wspierajaca.
      • mirra Re: co jest ze mną 21.04.05, 13:04
        Ja powiem szczerze, że tez mi to raczej na ChAD nie wygląda, ale z kolei moge
        mieć spaczony pogląd zważywszy na to, że znam tak naprawdę jedynie dobrze
        odmianę "repaid cycling"...
        Powszechnie jednak osoby z ChAD uważane są raczej w fazach maniakalnych za
        extrawertyków a nie introwertyków... W przeciwieństwie np. właśnie do
        schizofreników...
        Dobrze oczywiście, że się leczysz; LEkarzom zdiagnozowanie mojego mężczyzny też
        zajęło parę lat - powinieneś zrozumieć, że to duża odpowiedzialnośc wystawienie
        już konkretnej diagnozy... Ponadto - żeby zdiagnozować ChAD lekarze powinni
        zaoobserwować przynajmniej dwa-trzy cykle naprzemiennie występującej z depresją
        manii;
        Chyba najważniejszy krok za Tobą - decyzja o leczeniu - nie uciekasz, a to b.
        dobrze;

        Pozdrawiam ciepło
        mirra
        • tristezza do Mirry 21.04.05, 13:13
          to co tak swietnie znasz nazywa sie rapid cycling
          pozdrawiam
          t.
          • mirra Re: do Tristezzy 21.04.05, 15:43
            Dzięki za sprostowanie (choć nieco zgryźliwe)
            - niestety nie znam dobrze angielskiego,
            wybacz jeśli moja zła pamięć słowno-lingiwstyczna
            w tym względzie Cię/kogoś uraziła...

            Pozdrawiam ciepło
            mirra
            • tristezza Re: do Tristezzy 21.04.05, 17:56
              Przepraszam za lekka zgryzliwosc, ale... noblesse oblige. Jesli piszesz, ze sie
              na czyms znasz, to nie powinnas znajacych sie slabiej wprowadzac w blad. Tylko
              o to mi chodzilo.
              jeszcze raz pozdrawiam
              t.
              • mirra Re: do Tristezzy 22.04.05, 09:52
                Tristezzo - masz rację; Dlatego też przyznałam się do błędu;
                Sporo czytałam - jedynak pamięci do słówek obcjojęzycznych raczej nie mam;
                A napisałam że dobrze znam - mając na myśli codzinne życie z moim mężczyzną...

                Pozdrawiam ciepło
                mirra
    • nothend Re: co jest ze mną 21.04.05, 15:51
      Witam Cie serdecznie,
      powiem Ci tak, pare lat temu pojawiły sie u mnie objawy schizofrenii, tak
      stwierdzil lekarz, ale mogla to byc rownie dobrze depresja z cechami
      psychotycznymi. na szczęscie nie potwierdzily się podejrzenia schizofrenii.
      Pisze to dlatego,ze bralam wtedy wlasnie rispolept i seronil. objawy zniknely,
      czulam sie dobrze,ale profilaktycznie trzeba pare lat brac rispolept aby
      zapobiegac nawrotowi. rok temu lekarz zdiagnozowal u mnie ChAD i wtedy zaczelam
      brac stabilizatory nastroju + antydepresant. i absolutnie zakazal brania
      rispoleptu.
      tak jak ktos tu pisal wczesniej i musze sie z nim zgodzic, że w tych
      zaburzeniach ciezko jednoznacznie okreslic na poczatku, ci dolega. i zreszta te
      leki tez roznie sie stosuje, i zaburzenia psychiczne tez potrafia byc bardzo
      skomplikowane i trudne do zdiagnozowania,wiec stosuje sie rozne leki, nie mniej
      seronil jest antydepresantem a rispolept neuroleptykiem.
      ps. nie panikuj,to ze masz objawy czegos ,nie znaczy ze jestes chory, po kilku
      takich przypadkach lub gdy objawy nie ustaja ,mozna to stwierdzic.
      radze sluchac sie lekarzy, oni są specjalistami w tej "działce".
      pozdrawiam daj znac co u ciebie???
      • nevada_blue Re: co jest ze mną 22.04.05, 00:37
        a to ciekawe, bo u mnie też była najpierw wstępna diagnoza, że może być schizo
        i depresant + neuroleptyki. nie powiem, przeszło, co mnie wtedy dręczyło. a
        potem się wydarzyło jeszcze parę innych rzeczy i lekarka zaczęła podejrzewać
        CHAD. co ja o tym myślę, to chyba większość z Was wie smile

        pozdrawiam
        [nev.]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka