marek19731
27.09.06, 20:48
nie mam
żadnej cudownej terapii,która w krótkim okresie casu przyniesie całkowite
wyleczenie.wychodzenie z CHAD jest procesem długotwałym,wymaga ciężkiej pracy,
zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej.
uważam,że przczyną występowania mani i depresji jest bardzo silne osałbienie
organizmu---brak mu odpowiednich zdolności regeneracyjnych.wystarczy
go "wzmocnić".oczywiście u osób z CHAD nie jest to takie proste.
CO ROBIĆ?
1. przede wszystkim powinniśmi zastanowić w jakim stanie jest nasz organizm
---kiedy zaczęły się pierwsze objawy
---jak długo trwa choroba
---jakie leki dotychczas przyjmowałem,-am(jakie dawki,jak długo)
---czy epizody mani,depresji pojawiają się sporadycznie, czy jedna faza
przechodzi w drugą
---ile mam obecnie lat
---jakie życie obecnie prowadzę(praca-ile godzin,czy jest stresująca; rodzina-
czy rozumie?czy wie jak pomóc?czy ma tyle siły,cierpliwości...???sport(czy
mam
siły na sport,czy mam czas?)
---czy nie nadużywam alkoholu, czy palę papierosy?
2.kilka rad i wskazówek:
---najważnijsze jest ograniczenie stresu do minimum i dostarczania cipła pod
każdą postacią(np.przytulenie osoby najbliższej)
---uważam,że najlepszym okresem na odstawienie leków (tych przepisywanych
przez lek.psychiatrów) jest wiosna,lato--kiedy temp.jest powyżej 20 stopni
C,no
i przepiękne słońce---ładujemy wtedy "akumulatory"---zbyt wysoka temp.nie
wskazana-powyżej 35-40 stopni C
---jeżeli w tym okresie będziemy mieć ojawy mani---proszę zacząć stososować
ziołowe herbatki,suropy uspokajające--melisa(najsłabsza),somnoten-
napar,neospazmina,hydroksyzyna(na receptę)
wszystko zależy od intensywności objawów i zdolności regenerujących
organizmu.jak długo brać--nie wiem---należy obserwować samopoczucie pacjenta.
mnie osobiście pomogła hydroksyzyna + 1-2 napary z melisy
---jeżeli mamy depresję ---można spróbować deprim
---konieczny ruch.proszę zacząć od spacerów--30 min.--1H dzinnie, świetna
jest joga,strecing
następnie można wprowadzać bardziej intensywne formy sportu
np;aerobik,koszykówka,karate itd. wszystko zależy jak się obecnie czujemy.ile
mamy siły.
---odpowiednie odżywianie--polecam książkę pani anny ciesielskiej "filozofia
zdrowia" ,"filozofia życia"
---leki przepisywane przez lek.psychiatrów---kiedy zawodzą ziołowe
preparaty,które są słabsze,wtedy należy je zastosować-----pamitając,że każdy
lek działa OBJAWOWO, NIE LECZY PRZYCZYNY
---dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie poduszki elektrycznej lub termoforu
szczególnie podczas "pobudzenia",rano.ogrzewając się(oczywiście gdy nie
ma za oknem 30 stopni C)dostarczając ciepła zmniejszamy "szok
stresowy"występujący w naszym organiżmie po przebudzeniu( dlatego w mani
lepiej
czujemy się po południu,wieczorem) ---rozlużniamy się, stając się bardziej
spokojni
---rano dobrze jest wypić coś rozgrzewającego np;herbatkę imbirową,czy nawet
ciepłą wodę ;zjeść cięły lekkostrawny posiłek
---medytacja ---rewelacja
tylko bardzo trudno jest nam się wyciszyć podczas mani,ale stosując
powższe zalecenia z biegiem czasy będzie to możliwe
polecam podręczniki jogi,oraz książkę: victor davich "medytacja w 8 minut"
---odpowiednia pomoc najbliższych
Jeżeli będę mógł jeszcze w czymś pomóc,służę bardzo serdecznie.proszę
pamiętać ,że każdy organizm jest inny,postępowanie również.
uważam, że CHAD w większości przypadków jest całkowicie wyleczalna.