przytyłem na depakinie jakieś 10kg razem w ciągu kilku miesięcy... biorę
aktualnie dawkę 1000mg na noc i taka już zostanie bo mam remisję choroby i
czuję się na takiej dawce dobrze od dłuższego czasu jednak z wagą jest coraz
gorzej...jem jak zawsze czyli średnio zdrowo-raz niezdrowo a raz zdrowo a cały
czas tyję,w dodatku jak stosuję dietę to nie chudnę i waga stoi w
miejscu.Niepokoi mnie fakt że mam pierwszy raz w życiu coś takiego jak wilczy
apetyt na noc! o 21 potrafię zjeść dużą,nieraz podwójną kolację a mało tego w
nocy jak zasypiam dajmy na to o 23:30 najczęściej to nie mogę zasnąć a to z
powodu okropnego ssania w żołądku i potrzeby jedzenia.Wtedy mam obrazy moich
ulubionych potraw przed oczami,najczęściej tłustych i nie sposób zasnąć przez
to a żołądek wariuje jakby kilka dni nic nie miał w środku.Muszę wtedy pójść
do lodówki i najczęściej zrobić sobie 2 kanapki z dużą warstwą majonezu babuni
i na to np. ser żółty a potem dopiero mogę iść spać.Jestem przerażony tym co
się dzieje i tyję w zastraszającym tempie a cholesterol rośnie a wątroba już
daje się we znaki

Mój cholesterol to na dzień dzisiejszy coś blisko 280
Inna sprawa-łysieję Po każdym myciu głowy lecą mi włosy garściami i żadne
minerały ani specjalny szampon nic nie dają

Tragedia
Inna sprawa-wątroba i żołądek mi szaleją

od kilku dni bolą i mam mdłości i
podrażnione wszystko w dodatku jak połykam tabletki depakiny na noc to
automatycznie za chwilę mam zgagę
Ostatni problem-idę do lekarza żeby mi dał inny lek bo na tym dzieją się
straszne rzeczy-lamitrin podobno nie ma tych objawów ubocznych o ile wogól
jakieś ma i omija wątrobę i jest zdrowszy duo,nie trzeba robić badań krwi na
lamitrinie a na depakinie trzeba

Lekarz za chiny nie chce mi dać lamitrinu
chociaż lek ten ma już kilka lat w Polsce to on nie jest przekonany

Zapewne sie boi że depakina jest najskuteczniejsza a jak zacznę brać lamitrin
to znowu będę miał manie albo depresje a skąd on to może wiedzieć? a może
podwyższona dawka lamitrinu pozwoli mi na życie bez tej choroby a w dodatku
bez tych objawów ubocznych? nawet nie chce abym spróbował to brać.Idę do niego
16 marca i jak mi nie da lamitrinu to powiem mu że zmieniam lekarza i tak
zrobię...
Wiele ludzi pisze że lamitrin im pomaga a przy tym nie tyją a nawet lekko
chudną,nie lecą im włosy,nie mają problemów z przewodem pokarmowym,nie czują
efektów ubocznych,nie muszą wykonywać badań krwi na stężenie tego leku we krwi
co różni się od depakiny która jest toksyczna oraz co najwaniejsze lamitrin
nie kłóci się z alkoholem i można trochę go pić w przeciwieństwie do depakiny!
Teraz wybór należy do mnie-dalej brać tę truciznę i być coraz brzydszym tylko
po to aby choroby chad nie było czy próbować z lamitrinem a w razie powodzenia
żyć z nim szczęśliwie?