15.03.07, 14:27
...i znów nowy wątek zaczynamwink ale mnie to strasznie ciekawi, więc muszę...

Jakie są Wasze dominujące objawy w ChAdzie (oprócz - ma się rozumieć -
hustawek nastroju)???

Bo u mnie lęk - pod każdą postacią:
przede wszystkim napadowy (czyli ataki paniki - mam wtedy chyba już stany
takie psychotyczne, choć ja tam się nie znam)
"wolnopłynący", to znaczy taki uogólniony
a także w postaci natręctw

No i oczywiście bezsenność

(to moje dominujące objawy)
-----------
PS. Nie wyszczególniłam, co pojawia się w jakiej fazie - czy w manii czy w
depresji - bo ja takich faz nie odczuwam: mam stany mieszane, więc ciężko mi
stwierdzić, gdzie kończy się stan podwyższonego nastroju, a zaczyna depresja,
a nawet czy obecnie przeżywam stany (hipo)maniakalne czy depresyjne.
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: Objawy 15.03.07, 14:32
      o tak, oprócz huśtawek właśnie ataki paniki, takie z duszeniem się. Zwłaszcza w
      nocy.
      • agatorka Re: Objawy 15.03.07, 14:39
        > o tak, oprócz huśtawek właśnie ataki paniki, takie z duszeniem się

        Ja mam tak samo gdy nie biorę leków, z tym, ze ataki paniki mam w ciągu dnia
        (nie codziennie), a między atakami przez cały dzień mam taki niby lekki
        wewnętrzny lęk (taki ucisk w piersi i płytki oddech), który przez to, ze jest
        ciągły to bardzo męczący. Dodam jeszcze niespokojny sen od godzin bardzo
        wczesno porannych.
        • esowx1 Re: Objawy 15.03.07, 14:55
          no to widzę, że nie tylko ja...... uf....
          wink
          "życie jak w Madrycie"uncertain/
    • comsui Re: Objawy 15.03.07, 18:06
      w depresji - maskowata twarz, chcę wtedy położyć się i umrzeć. ustaje myślenie.

      w hypomanii - radość, podniecenie, nakręcenie, lubię ludzi, uwielbiam ten stan
    • esowx1 Re: Objawy 16.03.07, 13:22
      A jak u Was jest/było z uczeniem się?????
      Czy kłamiecie?
      Macie natręctwa???
      A bezsenność?

      ----------------

      U mnie z uczeniem tak sobie, tyle że jak zaczynam gorzej się czuć, to "wszystko
      mi zwisa" i za nic w świecie nie jestem w stanie się zmobilizować (bo albo
      jestem przekonana, że "i tak to przecież wiem"wink albo że "i tak nie dam
      rady";-P) - nie zabiore się za naukę nawet, jeśli konsekwencje tego mogą być
      poważne... (tak jest zresztą z większością rzeczy w moim życiu;-P)
      no i oczywiście rozkojarzona jakas jestem, niemniej jednak nie jest to zwykle
      (choć czasami, b. rzadko, zdarza się) takie rozkojarzenie, żeby uniemożliwiałoby
      mi tak "fizycznie" (wiecie, co mam na myśli), tak "potencjalnie" czynności
      uczenia się.

      od dziecka jestem notoryczną kłamczuchą - jako dziecko potrafiłam skłamać, że
      mój zeszyt jest koloru różowego, a nie czerwonego - tak dla samego skłamaniatongue_out
      Teraz już nie "zmyślam", ma się rozumieć, ale często mam potrzebę takiego
      "porządnego kłamciska..."

      Natręctwa... myśli np o głupiej lampce, że krzywo stoi, spędza mi sen z
      powiektongue_out (to już skrajny przykład haha), co mówić, jak faktycznie zdarzy się
      jakaś drobna rzecz, która jednak w jakis tam sposób może zmartwić! Tragedia istna!

      Totalna niemożność zaśnięcia, któtki sen w okresach gorszego samopoczucia
      • miriam11 Re: Objawy 16.03.07, 13:28
        Dociekliwa z Ciebie kobieta wink))))

        > A jak u Was jest/było z uczeniem się?????

        w depresji problem, bo problem z koncentracją. Ja piszę o mojej pracy - pracuję
        na uczelni, więc to można porównać z kwestiami uczenia się. Bo muszę czytać tzw.
        literaturę fachową, no i w depie kicha, nie daję rady, bo nie rozumiem, pięć
        razy to samo zdanie... pisać też artykułów nie mogę, bo nie mam pomysłów,gubię
        wątek itd.
        W remisji/manii tych problemów oczywiście brak, z tego w manii pracuję o wiele
        szybciej niż normalnie, nadganiając zaległości.

        > Czy kłamiecie?

        nie

        > Macie natręctwa???

        nie

        > A bezsenność?

        w depie tak w tym sensie że trudno zasnąć, jak już zasnę to sen płytki,
        przerywany napadami lęku z dusznością, budzenie b. wcześnie. Generalnie wstaję
        bardziej zmęczona niż się kładłam. W pozostałych stanach śpię normalnie. No może
        w maniach krócej, ale normalnie, bez lęków w nocy.
        >
        • esowx1 Re: Objawy 16.03.07, 13:34
          hahahahaha, oj taka już jestem dociekliwawink

          drążę drążę drążę;-P

          smile))))))))))))
      • agatorka Re: Objawy 16.03.07, 14:27
        OK to ja też odpowiem na dalsze pytania (tymbardziej,ze jestem dość nowa na
        forum- moze to byc forma przedstawienia się wink )

        > A jak u Was jest/było z uczeniem się?????
        W depresji bardzo słabo przez: brak koncentracji, jakaś mułowatośc (nie
        przychodziły mi żadne pomysły do głowy, a na tym od kilku lat polega moje
        studiowanie niestety) i brak cierpliwości (mogłam przeczytać tylko dwie, trzy
        strony pod rząd uncertain)
        Jak wychodziłam z depresji i wchodziłam w hipomanie to nadrabiałam bardzo dużo smile

        > Czy kłamiecie?
        Na codzień nie, ale gdy chorowałam na bulimie to "musiałam" kłamać i to kłamanie
        nie sprawiało mi żadnego problemu tongue_out tzn miałam wyrzuty sumienia, ale umiałam
        kłamać;
        acha: nie sprawia mi tez problemu naciąganie wydarzeń do wazniejszych i
        dłuższych, np żeby ukryc lenistwo (wstyd mi teraz; burak)

        > Macie natręctwa???
        Nie mama tak powaznego, które wymagałoby leczenia, ale takich małych mam
        mnóstwo: mam zajoba estetycznego np. drażni mnie brak rytmu w ustawieniu
        przedmiotów, monitor musi byc równolegle do ściany (inaczej nie mogę się
        skoncentrowac),generalnie dużo rzeczy musi być uporządkowanych
        równoległo-prostopadle tongue_out. Innym moim natręctewm jest kapanie wody (jeśli kapią
        na dworze resztki deszczu, albo roztapiający się lód to potrafię to ignorować,a
        najcichsze kapanie pochodzace z wnętrza mieszkania, np to w lodówce przeszkadza
        mi okropnie; a na marginesie: tykanie zegarka usłysze nawet jesli zawinę go w
        pięc reczników i schowam do szuflady w pokoju obok tongue_out). Najbardziej przeszkadza
        mi, ze jak pojawi sie we mnie myśl, ze coś jest potrzebne to wyolbrzymiam to i
        nie jestem spokojna dopuki tego nie zdobędę. Nie potrafię odpuścić nawet jesli
        de facto nie jest mi to potrzebne.

        > A bezsenność?
        Z zasypianiem nie miałam problemów, chyba ze próbowałam zasnąc z niezakończonym
        atakiem paniki, albo gdy byłam w głębokiej długotrwałej depresji. W "zwykłej"
        deprsji problem pojawiał się nad ranem - zaczynałam sie budzic od 4tej, 5tej i
        juz tylko drzemałam.
      • comsui Pozwolicie, że spytam: 16.03.07, 20:36
        macie hypomanię czy manię?
        ja - to pierwsze, ale czasem i ona, choć lżejsza - męczy.
        człowiek gada jak nakręcony i nie może przestać.
    • esowx1 Re: Objawy 16.03.07, 13:40
      PS. Moja dociekliwość spowodowana jest głównie tym, że (choć z natury też b.
      dociekliwa jestem haha), nie znam osobiście nikogo, kto choruje, tak jak ja, na
      ChAD.
      Znam kilku schizofreników, schizoafektywnych, ludzi z depresją, zab. odżywiania,
      itd, czyli całe spektrum zaburzeń psychicznychwink poza ChADowcami...
      • miriam11 Re: Objawy 16.03.07, 13:50
        No przecież się wcale na Ciebie nie złoszczę tylko tak się tylko podśmiewam
        naprawdę życzliwie, przecież rozumiem!
        Ja i po pierwszej diagnozie (cyklotymia) i po drugiej (ChAD) przegrzebałam
        internet więc rozumiem doskonale... człowiekowi mówią, że na coś chory, to
        szuka, co to jest i czym to się je. Normalka smile
        • esowx1 Re: Objawy 16.03.07, 14:34
          jakieś nieporozumienie zaszłosmile bo ja wcale nie myslałam, że się na mnie
          złościsz, czy jakoś piszesz z ironią - wręcz przeciwnie, że życzliwie, jak sama
          powiedziałaśsmile
          więc nic nie musisz tłumaczyć
          a ja po prostu odpowiedziałamsmile
          tak to jest z tym pisaniemsmile - czasem ciężko odczytać czyjś wyraz twarzy itpsmile
          i zachodzą małe nieporozumienia co do ostatecznej treści, hahaha
          trzymaj sięsmile hahahahahasmile
          • miriam11 Re: Objawy 16.03.07, 15:37
            No widzisz, a to ja myślałam, że to Ty mi się tłumaczysz smile)))))
            no tośmy się sobie natłumaczyły hi hi smile
            • esowx1 Re: Objawy 16.03.07, 18:52
              hahahahahahahahaha big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka