Moi Drodzy,
Zaczelam sesje psychoterapeutyczne z podejsciem kognitywno - behawioralnym. Czy ktos z Was ma
za soba taka terapie? Czy ona ma w ogole sens przy CHAD?
A, dodam jeszcze, ze moj psycholog ma watpliwosci, czy ja w ogole mam CHAD. Wszystko
racjonalizuje, co mnie wkurzylo troche. Aczkolwiek czesto sama sie zastanawiam, czy czy ja w ogole
cierpie na CHAD.
To bedzie tylko 8 spotkan i zamierzam dotrwac do konca (z ciekawosci).
Ale chyba nie lubie psychologow

Mam kilka zlych doswiadczen.
pzdr