Dodaj do ulubionych

Lithium carbonicum u psychiatry

07.01.08, 12:13
juz wiem ze wpadlem w stan mieszany ,odjazdy w manie i stany depresyjne mieszajace sie z godziny na godzine ,lekarz widzi tylko jedne wyjscie abym nie zeschizowal od tego no i jeszcze ta zima ,wypisal mi pewnym ruchem lid i fluoksetyne ,lid ma obnizyc manie jak sie pojawia co godzine aby upadek i kolejny dol depresyjny byl nie tak ciezki,fluoksetyna ma wyprowadzic mnie i zlapac nastroj ,no zobaczymy czy takie polaczenie wypali ,mam w ciagu tygodnia juz nie odczuwac takiej ogromnej radosci i nagle totalnego smutku,ale tez powiedzial ze moge wpasc w manie albo w depresje i miec jadna faze no coz takie zycie ,kolejna bitwa przede mna ,tylko miecz i na wroga aby go pokonac ,idac droga widzialem inne rysy rzeczywistosci tworcza inwencja i plynace wizje zycia ktore jest tak daleko.
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: Lithium carbonicum u psychiatry 07.01.08, 13:13
      Bardzo się cieszę, że poszedłeś do lekarza, mam nadzieję, że utrafił z lekami i
      będzie już lepiej!
    • poetkam Re: Lithium carbonicum u psychiatry 07.01.08, 15:51
      Oj, ja też się cieszę, Vinci, że zdecydowałeś się jednak na wizytę u
      lekarza! Będzie dobrze, zobaczysz! Trzymam mocno kciuki i
      pozdrawiam smile
    • maciusiko Re: Lithium carbonicum u psychiatry 07.01.08, 16:47
      Ciesze sie! smile)
    • paulaa29 Re: Lithium carbonicum u psychiatry 07.01.08, 20:45
      myślę że to może być dobre rozwiązanie, ja biorę Lit i jest naprawdę
      ok. Trzymam kciuki żeby się udało, dasz radę. Daj znać jak się
      czujesz po lekach.
    • dziewczyneczka08 Re: Lithium carbonicum u psychiatry 07.01.08, 20:50
      trzymaj się...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka