16.03.08, 16:03
Tu nie spodziewam się dyskusji tylko chcę podzielić się moim
dzisiejszym przeżyciem.
Byłam w Operze na tzw. Salonie muzyki i poezji Anny Dymnej. Rzeczona
nie pojawiła się osobiście- to jakiś duchowy patronat.Stroje
staranne, powiewne szale, białe bluzki i trochę brokatu. W fuaje
częstowano kawą, herbatą i ciastkami ( elegantki nieco przepychały
się przy bufecie- ja też).Sala ładna, odnowiona. Sufit obwieszony
cudownymi kryształowymi żyrandolami rozigranymi tęczowymi promykami.
Na scenie fortepian piękny swą czarną połyskliwością i bielą
równiutkich klawiszy. Wnet pojawił się młodzieniec typowy, szczupły
i przybladły, w czerni, natchniony.Aktorka miła, czytała ciepłe i
serdeczne wiersze na przemian z fontanną czystych dżwięków bijących
z fortepianu. Oklaski i kwiaty.W moim srecu złoty mód.Doniosłam go
pieczołowicie do domu, idąc przez rozdarte ulice mojego miasta
tragicznego. Tu przelewam go na ekran.
Pretensjonalne? -no cóż.
Obserwuj wątek
    • 35.a Re: Impresja 16.03.08, 16:12
      Mogę jednakże skomentować?

      smile fuaje smile ten brokat trochę niegustowny, reszta cudowna,
      dorzucę od siebie mgłę dyskretnych perfum. przez chwilę dłuższą
      człowiek czuje się jak nie w Polsce.
      • obecna57 sorki FOYER 16.03.08, 16:47
        błędna pisownia
        • 35.a Re: sorki FOYER 16.03.08, 16:54
          nie o to nie o to nie o to
          fuaje było właśnie niepretensjonalne, a cała impresja leciutka
          i fajna
          • obecna57 Re: sorki FOYER 16.03.08, 17:42
            Zachęcona miłymi słowami pozwalam sobie przytoczyć moją małą
            rymowankę (jedną z setek):

            Idzie raper ulicą
            gardzi babską spódnicą.

            Idzie raper po drodze
            i klnie w piosnce swej srodze.

            Bluźni raper i szydzi-
            świat jest tym czym go widzi.

            Takie życie rapera:
            każdy ma co wybiera

            Na mojej stronie-wiztówce wstawiłam namalowany przezemnie obrazek
            (składa się z 4 pól), w oryginale 53x43 cm, akryl.
            Życie rencistki nie musi być czcze. Dodaj do tego koncerty
            (najtańsze wejściówki), wystawy(zniżki dla rencistów),sport,tony
            książek, dużo dobrych filmów, obowiązki domowe i rodzicielskie,
            ogródek, wycieczki, nauka i rozwój- całe dnie wypełnione.
            • obecna57 wierszyk i obrazek 16.03.08, 17:45
              Wierszyk i obrazek-taki miał być temat powyższego postu- zaniedbanie
            • 35.a Re: sorki FOYER 16.03.08, 18:11
              Jesteś taką nietypową rencistką. Albo ja operuję stereotypami...
              Obrazek: jestem pod dużym wrażeniem. Ale wierszyk też fajny.

              Jesteś dzielna smile
              • 35.a no bo... 16.03.08, 18:12
                ja bałabym się, że wypadnę z życia, brak zewnętrznej mobilizacji,
                tym bardziej dla Ciebie podziw smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka