15.05.08, 14:30
Kochani, zwłaszcza ci z Wawy i okolic zna kotos z was świrologa
(bardzo mi sie spodobalo to okreslenie, wiec sobie przywlaszczylam),
ktory nie bylby idiota?

No dobra, obnize wymagania - wystarczy zeby nie byl kompletnym
idiota.
Grunt aby pisal recepty i zbytnio nie trul doopy, bo jak mam
udzielac tych durnych wywiadow to mi sie nadmiernie podnosi
cisnienie. Qurna, jakbym chciala uczestniczyc w interview
zglosilabym sie do jakiegos tokszoła. Szczególnie uwielbiam pytanie
o życie osobiste, czyli "porozmawiajmy o seksie" i jak taki jeden z
drugim sie czai zeby zadac TO pytanie, a w koncu i tak nie zadaje,
tylko krązy, krąży, krąży i tak przez kurwa 30-50 minut.
Obserwuj wątek
    • obecna_xyz Re: świrolog 15.05.08, 17:26
      Szczęśliwcy- mój ma dla mnie 3,5 minut. Kiedy raz póbowałam o
      rodzinie przerwał zirytowany.
    • xsenia Re: świrolog 18.05.08, 13:34
      Tak się zastanawiam....... może faktycznie spróbować świrologa z
      NFZ, może będzie mniej upierdliwy????

      Najbardziej wk...*, tzn. irytuje mnie to, ze jak juz jakis zestaw
      lekow zadziala i czuje sie ciut lepiej to zaraz kaza zmniejszac
      dawke i wszytko zaczyna sie od nowa - nie wychodze, nie jem, nie
      śpie, nie pracuje...

      te ich wywiady są nieskończenie durnowate i zmierzja jednoznacznie w
      kierunku wykazania mi, ze wszystkie problemy biora sie z braku
      stałego chłopa i dzieci z nim.
      wszystko dlatego, ze dobrze sie maskuje, mam tzw. "śmiejącą się
      depresje", a oni sie zachowuja jakby nigdy nie widziali takiego
      cudaka.
      może ktoś zna świrologa, który albo nie żyje w kleszczach
      stereotypów, albo po prostu takiego ktory ma wszystko w doopie,
      wypisuje recepty i nie chce nikogo uszczęśliwiać na siłę



      *przepraszam wszystkich za niecenzuralność
      • obecna_xyz Re: świrolog 20.05.08, 14:51
        Na ulotkach wielu antydepresantów pisze,że lek bierze się 4-6
        miesięcy PO CAŁKOWITYM USTĄPIENIU OBJAWÓW.
        • xsenia Re: świrolog 20.05.08, 16:41
          hej Obecna,

          tu nie chodzi o odstawienie, tylko o zmniejszenie dawki, zdaniem
          świrologa żrę zbyt dużo chemii, np. teraz 0,02 lexapro i 150
          trittico, mimo ze kazal mi zmniejszyc do 0,01 i 50, bo pomoc tyle
          powinno byc skuteczne w moim stanie, a nie jest sad

          • ditta12 Re: świrolog 20.05.08, 16:56
            Weż se haszyszu ,będzie ten sam efektbig_grinbig_grinbig_grin
            • obecna_xyz Re: świrolog 20.05.08, 19:56
              Nie zrozumiałam ile masz teraz leków? Trittico (też biorę) 150 mg/d
              to minimalna dawka, 75 mg to dawka podtrzymująca po całkowitej
              poprawie. Lexapro nie znam.
              • xsenia Re: świrolog 21.05.08, 15:20
                mam brac obnizona dawke, ale sie nie slucham w zwiazku z czym
                cukierki mi sie koncza przedwczsnie

                trittco mam "tylko" na sen, 150 to mnin dawka antydep
                lexapro to taki nowszy cital
      • anetta1773 Re: świrolog 20.05.08, 20:16
        Polecam doktora Macieja Myszkę.Ma wszystko w dupie - pacjenta również.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka