Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzicie z nadmierną sennością?

17.05.08, 15:50
Ja zasypiam wszędzie tam, gdzie na chwilę usiądę wink Lekarka
zabroniła mi spać w dzień. Tylko jak to zrobić?
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: Jak sobie radzicie z nadmierną sennością? 17.05.08, 17:22
      piję hektolitry kawy, a właśnie dzisiaj zakupiłam na okoliczność senności Vita
      Buerlecithin. Zawsze mnie to stawiało na nogi, za kilka dni powinnam mieć o
      wiele więcej energii (bardzo na to liczę). Postanowiłam zrobić taką kurację:
      pierwsza butla dawkowanie podwójne, czyli 3 x dziennie po dwie łyżki (producent
      tak dopuszcza), druga normalnie 3 x po jednej. Wierzę, że będę jak nowa.
    • xsenia Re: Jak sobie radzicie z nadmierną sennością? 17.05.08, 17:32
      zielona herbata parzona 2 min
      herbata z guarany
      mocna czarna herbata z miodem

      oraz

      jazz
      • kajka68 Re:BeaTRIX 17.05.08, 21:18
        TAEN BUERLECITIN NAPRAWDę TAK STAWIA NA NOGI?sorki za ten wrzask ,ale
        potzrzebuję jakiegoś wspomagacza ...
        • beatrix-kiddo Re:BeaTRIX 18.05.08, 06:25
          mnie tak, ale wiesz jak to z lekami, każdemu co innego pomaga. Ja w każdym razie
          buerlecytynkę kocham. Wiesz co, kup sobie na początek może małą butelkę i
          zobacz, jak po kilku dniach się czujesz czy widzisz że zaczyna działać, jeśli
          tak to po prostu dokupisz dużą.
          Przedtem próbowałam kuracji Bodymaxem (z żeńszeniem), bo mi tak ktoś polecił, że
          taki super, ale nic mi to nie dało.
          • kajka68 Re:BeaTRIX 18.05.08, 12:20
            Dzięki spróbuję ,bo jakby ktoś ze mnie powietrze spuścił...masakra.A co tu takie
            pustki? wywiało wszystkich?
            • ditta12 Re:BeaTRIX 20.05.08, 04:13
              Jak mam wielką senność to śpię ile wlezie.Kiedyś lekarz też mi spać
              zabronił ale tabletki które dał powodowały tę senność.Kawa nawet nie
              pomogła.Ale się wyspałam big_grinbig_grin
              • skwr2 Re:BeaTRIX 20.05.08, 06:29
                Też się wysypiam odpowiednio do zapotrzebowania.
                • ka_an Re:BeaTRIX 20.05.08, 07:24
                  Jakbym nie musiała pracować, to chyba bym cały dzień spała wink
                  Na razie kupiłam sobie Buerlecithin. Może zadziała.
                  • facet_l Re:BeaTRIX 21.05.08, 21:21
                    tak, ostatnio przykimałem z laptopem na kolanach. Ja wypijam dużo kawy, ale
                    ostatnio ciśnienie mi pofikało. Najlepiej działa dużo ruchu, ale wiem, że nie
                    zawsze do wykonania. Najsensowniej to tam gdzie możesz to spij, a gdzie nie
                    możesz to kombinuj by nikt nie widział że śpisz smile powodzenia
                    • ka_an Re:BeaTRIX 21.05.08, 21:42
                      W pracy jakoś daję radę, gorzej w domu. Ja czasami mam wrażenie
                      jakby łóżko mnie wołało wink W kwestii ruchu to jestem fanką jogi i tu
                      problem bo to dość monotonny i statyczny ruch smile))
                      Dzięki.
                      • i_am_the_army Re:BeaTRIX 21.05.08, 22:17
                        może i monotonny ale tez zdaje się trzeba się trochę porozciągać wink
                        choć ja tam nie wiem, nigdy nie "jogowałam" ;-P ;-P
                        wink
                      • facet_l Re:BeaTRIX 21.05.08, 23:03
                        Myślałem raczej o ruchu typu odkurzanie wbijanie gwoździ, bieganie,
                        wyprowadzanie rekina na spacer itp. joga w związku z tym, że jest ruch statyczny
                        odpada.
                        • ka_an Re:BeaTRIX 21.05.08, 23:44
                          Jeśli o tego typu ruch dynamiczny to tylko gotowanie i mycie naczyń
                          ewentualnie być może wink
                          • ditta12 Re:BeaTRIX 22.05.08, 02:58
                            Można też włączyć radio cichutkosmile
                      • litigate Re:BeaTRIX 22.05.08, 23:46
                        nie mow o tym lozku lekarzowi wink
                        mnie juz kiedys jeden wrobil w rozmowy z kaloryferem
                        patryzlam na niego, jakos nie moglam na niego - lekarza
                        spytal czy kaloryfer cos dla mnie znaczy, czy cos do mnie mowi
                        no to ja wkurozna juz oprowiedzialam ze tak, rozmawiam z nim, jest calkiem
                        sympatyczny
                        on to potraktowal serio
                        porazka
                        ja tez tak spie
                        na stojaco, siedzaco, lezaco
                        w pracy glowa sama mi opada na klawiature
                        czasem przysypiam przed komputerem
                        to jest silniejsze ode mnie
                        wzielam sie za herbatki z zenszeniem
                        witaminki
                        ale nie dziala
                        gdyby nie praca, nie wychodzilabym z lozka

                        • ka_an Re:BeaTRIX 22.05.08, 23:54
                          To się uśmiałam big_grin Dzięki za ostrzeżenie.
                          • litigate Re:BeaTRIX 23.05.08, 15:35
                            ja tez potraktowalam go serio
                            wiecej do niego nie poszlam smile
                            ale naprawde szkoda ze nikt nie wymyslil cos na sennosc
                            dzisiaj wstalam kolo 14:30
                            tragedia
                            i lozko mnie wola od godziny: choc, przytul sie do podusi ....
                            no i chyba sie skusze
                            • poetkam Re:BeaTRIX 23.05.08, 15:41
                              A ja jestem w pracy i też przysypiam przed ekranem monitora...Na
                              szczęście nie ma tu żadnej miękkiej kanapy do spania, bo już
                              odpłynęłabym w sen...
                              • litigate Re:BeaTRIX 23.05.08, 23:22
                                ja na szczescie mialam dzisiaj wolne
                                chociaz nie wiem czy na szczescie
                                moze jak poszlabym do pracy to nie spalabym caly dzien
                                lozko mnie skusilo swoim wolaniem
                                spalam do 19
                                teraz laze spiaca dalej, nie czuje sie wyspana
                                wrecz przeciwnie, jestem strasznie zmeczona
                                niby taka pora ze powinnam isc spac
                                ale nosze sie z zamiarem pozmywania chociaz
                                ale pewnie nie pozmywam
                            • ka_an Re:BeaTRIX 23.05.08, 23:45
                              A jednak łóżka mówią? wink
                              Ja wstałam godzine wcześniej niż Ty i też cały dzień byłam tak
                              śpiąca jakbym w ogóle nie spała.
                        • xsenia Re:BeaTRIX 24.05.08, 13:51
                          > spytal czy kaloryfer cos dla mnie znaczy, czy cos do mnie mowi
                          > no to ja wkurozna juz oprowiedzialam ze tak, rozmawiam z nim, jest
                          calkiem
                          > sympatyczny
                          > on to potraktowal seri


                          pure nonsens au rebours
                          cudne!

                          kocham świrologów za ten kompletny brak wyobraźni i mierzenie
                          wszystkich miarą seriali telewizyjnych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka