Dodaj do ulubionych

Zwiastuny doła

26.08.08, 11:51
Mam chad z dominującymi depresjami. Zauważyłam jakiś czas temu, zresztą moja
najserdeczniejsza przyjaciółka też - że od czasu do czasu nagle robię się
agresywna zupełnie bez powodu. I taka agresja to prawie na 100% zwiastun, że
następnego dnia zacznie się gwałtowny zjazd w dół. Czy Wy też macie takie
"sygnały ostrzegawcze" przed depresją?
Tak pytam z ciekawości, bo właśnie dzisiaj dzień totalnej agresji na
wszystkich i wszystko, bez powodu zupełnie, boję się, że jutro przyjdzie to złe...
Obserwuj wątek
    • matrioszka42 Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 12:02
      To jak samospełniające się proroctwo... agresja, potem depresja. A tak naprawdę jesteś wściekła i agresywna tak sobie i żadnej depresji nie będzie. Będziesz zadowolona i radosnasmile jako rzekłamsmile
      • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 12:04
        Czy ja już pisałam, że Cię uwielbiam?
        PS. Jeśli jutro wpadnę w dół, to wsiądę w pociąg do Wawy i zażądam satysfakcji
        na ubitej ziemi wink
        • matrioszka42 Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 12:06
          Dawajsmile Na gołe klaty?smile))
          • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 12:09
            pewnie, że na gołe, co sobie będziemy żałować wink
        • matrioszka42 Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 12:07
          Choć jako wspomniałam żadnej depy nie będzie i okazja na spotkanie zmarnowana
          • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 12:10
            Matrioszko, ja mam rodzinę w Wawie, więc przy okazji odwiedzenia tychże
            uprzedzam - odezwę się! Niekoniecznie w temacie pojedynku wink
            • matrioszka42 Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 14:59
              Koniecznie się odzywajsmile
              Rodzinę trzeba odwiedzać, pakuj walizki i w drogę, zanim zaczniesz zajęcia na uczelnismile
              • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 26.08.08, 15:21
                matrioszka42 napisała:

                > Koniecznie się odzywajsmile
                > Rodzinę trzeba odwiedzać, pakuj walizki i w drogę, zanim zaczniesz zajęcia na u
                > czelnismile

                Nie wiesz, co piszesz Kobieto smile))))) Uważaj, bo Ci się zwalę na łeb i co wtedy?!

                PS. Do rodzinki zadzwonię soon, dam znać jakby co (czyli jak będę w Wawie). I
                pamiętaj o zaproszeniu do Wrocka!
                • matrioszka42 Re: Zwiastuny doła 27.08.08, 11:10
                  Jak to co wtedy? Zorganizujemy sobie coś chad-erskiegowink

                  Koniecznie zadzwoń, wiesz więzi rodzinne te rzeczy...smile))
                • drugikoniecswiata Re: Zwiastuny doła 28.08.08, 07:47
                  matrioszka, nie przejmuj się. beatrix _wszystkim_warszawiakom_na_raz_ na głowę
                  się chyba nie zwali, bo to trudne by do wykonania było, więc któraś z nas będzie
                  miała wolną chatę i w razie czego ta druga tam ucieknie smile)

                  gdybyście się miały baby pojedynkować, dajcie znać, przybędę kibicowac.
                  • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 28.08.08, 08:01
                    no proszę proszę, ledwo Was z oka spuścić, a tu jakieś knowania za moimi plecami
                    wink Ładnie to tak?
                    • drugikoniecswiata Re: Zwiastuny doła 29.08.08, 14:31
                      licho nie śpi
                      nie znacie dnia ani godziny
                      (ale generalnie mnie tu nie ma)
    • lasagna Re: Zwiastuny doła 27.08.08, 10:06
      nadmierne pobudzenie, rozdrażnienie
      czyli w sumie podobnie
    • ikar113 Re: Zwiastuny doła 28.08.08, 09:54
      Beatrix, ja też mam. Dzień przedtem napady złości, wyżywanie sie na
      innych albo na przedmiotach, no a na drugi dzien zaczyna sie
      katastrofa. Na szczęście dzięki lekom katastrofy trwaja raczej
      krótko, chociaz są bardzo silne, i dominuje wtedy ogromna ilość
      myśli o samobójstwie.
      • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 28.08.08, 15:45
        Dzisiaj mogę się Ikar pod Twoim postem podpisać obiema łapami...
        dodam od siebie dziś tak spuchnięte od płaczu oczy, że wstyd się ludziom
        pokazać. Trzymaj się
        • kotomysza Re: Zwiastuny doła 29.08.08, 14:38
          a chcesz może jakiś biżut na pocieszenie? bo znowu się zabieram za
          koralikowanie. i może coś wymyślę radosnego.

          tylko nie wiem, czy działają... może matrioszka się wypowie - ona
          testuje wink kulki czerwone.
          • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 29.08.08, 14:59
            kotomysza napisała:

            > a chcesz może jakiś biżut na pocieszenie? bo znowu się zabieram za
            > koralikowanie. i może coś wymyślę radosnego.
            >
            > tylko nie wiem, czy działają... może matrioszka się wypowie - ona
            > testuje wink kulki czerwone.

            Ojej, pewnie, że chcę, ale bym się cieszyła! Mogę, naprawdę?
            >
            • kotomysza Re: Zwiastuny doła 29.08.08, 15:25
              pewnie

              po weekendzie powinno być ich trochę już. dam znać, jak zrobię i
              obfotuję.
              • beatrix-kiddo Re: Zwiastuny doła 29.08.08, 16:05
                To z góry dziekuję i czekam na wieści!
    • zgaga74 Re: Zwiastuny doła 29.08.08, 20:22
      nie mogę się powstrzymać:
      www.youtube.com/watch?v=pkGPcy5ahEM&feature=related
      i cała płyta baardzo,nastrojowa
      oby komuś pomogło smile
    • zgaga74 Re: Zwiastuny doła 29.08.08, 20:32
      przepraszam, pomyliłam wątki, sorki sad
    • patt77 Re: Zwiastuny doła 31.08.08, 19:36
      Trafnie to zauważyłas. Dokladnie tak mam. Tyle ze przed etapem
      złosci mam etap obojetnosci gdy wszystko mi "wisi". wczoraj
      zjechalam wszystkim przyjaznych mi ludzi, dzis mam dol, tfu, raczej
      caly psychiczny rów tektoniczny. I jeszcze troche rozsadku bo wiem,
      choc moze z doswiadczenia a nie z rozsadku ze sie zaczyna. A mnie z
      etapu depresji wyjsc trudno i bolesnie. I dzis sie jeszcze boje...
    • befrida Re: Zwiastuny doła 08.09.08, 00:37
      Witam, ja tez mam chad zprzewagą głębokich depresji. A zwiastun
      przede wszystkim wymioty. Codziennie o tej samej porze, najczściej
      rano. Gdy zdazyo się to poraz perwszy, zrobiłam nawet test ciążowy.
      Ale teraz juz wiem co to znaczy. Gdy się to zaczyna z niepokojem
      czekamna początek doła. I staram się niedopości go do siebie -
      nistety nie działa... i kolejna dziura w zyciorysie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka