surykatka_z_oo
21.12.08, 23:16
CHADowiec niszczy otoczenie.
Stabilizator temu zapobiega.
Nisząc CHADowca.
Wygaszając aktywność mózgu.
Robiąć z niego tłustą roślinkę śpiącą 18 godzin na dobę.
CHADowiec umiera nie na CHAD a "na stablizator".
Literatura mówi - "do końca życia po trzeciej manii".
A jak długo udawało się Wam funkcjonować bez niego?
Co stało się, że zdecydowaliście się brać do końca życia lek, który
prawdopodobnie będzie bezpośrednią przyczyną Waszej śmierci?
Warto umrzeć 20 lat wcześniej w imię "poprawności psychiatrycznej"?