19.01.09, 15:13
www.anonimowizarlocy.org/kwest.php
Co Wy na to? Bo ja kiepsko.Dużo "tak"
Uważam,że moje tycie (+8 kg)związane jest WYŁACZNIE z objadaniem
się, które rozgrzeszam lekami.Jem dla pociechy; słodycze najlepsze-
wiadomo. MUSZĘ coś z tym zrobić.sad
Obserwuj wątek
    • liczby-11 Re: Ratunku 19.01.09, 16:30
      Slodycze maja duzo endorfin/ sa one hormonami szczescia/ dlatego tak je lubimy i
      po nich najczesciej uspokajamy sie...
      • obecna_xyz Liczby 19.01.09, 17:04
        O endorfinach wiem,ale,że ważę aktualnie tyle co w ciąży i sylwetkę
        mam identyczną.Ze wszystkich sił pragnę schudnąć, sama nie potrafię.
        Niech AŻ mi pomogą.
    • dr.zabbon Re: Ratunku 19.01.09, 21:12
      Ja nawet nie rozgrzeszam się lekami. Wiem, że jem, żeby zajeść lęki, niepokój,
      uczucie pustki. Nadwagi mam blisko 20 kg i także wyglądam jak kobieta w ciąży.
      "Tak" mi wyszło 2-3 razy. Przejrzałam stronę pobieżnie i raczej nie skorzystam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka