poetkam
21.01.09, 21:05
Macie z takimi do czynienia?
Ja panicznie boję się taty. Jego oceniania mnie. Narzucania swojej woli.
Jestem już strasznie stara (33 lata), a boję się ojca jak nastolatka. Może
wiek nie gra tu zbytniej roli? Nie wiem. Psychoterapię mam za słabą, aby mogła
pomóc...
Czy to, że mieszkam z ojcem znaczy, że mam go we wszystkim słuchać?
Jak sobie radzicie z takim domowym tyranem, jeśli mieszkacie z nim pod jednym
dachem????