Dodaj do ulubionych

Do odchudzających się

06.03.09, 12:50
"i niech żywi nie tracą nadziei"
Chudnę.
Od dwóch tygodni chudnę.
Na razie są to dwa kilogramy,
ja uważam,że to dużo.
Zwłaszcza,ze tendencja spadkowa
utrzymuje się.

Chodzę przez większość dnia głodnawa,
to trudne. Każdego dnia stawiam sobie jeden cel:
utrzymać wagę z poprzedniego pomiaru. Jest to
motywujące.
Śniadanie zjadam całe, normalne z kanapkami.
Potem zaczynam lekko pościć. Jednak gdy robię
się mocno głodna, jem. Tylko nie żadne cuda na kiju,
tylko coś konkretnego:
małą kanapkę, owoc/warzywo, zupę. Na obiad bardzo mało,
kolacja obowiązkowo jest, żeby nie żreć wieczorem.
Po kolacji nie jem już nic. Piję dużo. Minimalnie
ćwiczę: 15 brzuszków wieczorem - nie jestem na razie
w stanie zrobić więcej.

I chudnę smile

Tak się rozpisuję, bo miałyśmy się wspierać
w odchudzaniu. Może komuś pomoże ten sposób?
Obserwuj wątek
    • 36.a Re: Do odchudzających się 06.03.09, 14:17
      gratki, Siostro

      (jestem na etapie, że trudno rusza mi sie konczynami,
      wiec do dzioba tez za bardzo nie trafiam)
    • ka_an Re: Do odchudzających się 06.03.09, 19:40
      No super!!! Gratuluję!!! Ja też jestem lżejsza ale to nie moja zasługa.
    • ssig.ma Re: Do odchudzających się 06.03.09, 20:37
      Brawo Żabko!! Dwa kilo to cale baaardzo dużo! Wszystko fajnie, tylko
      żeby mi sie nie włączał żarłok żarłoczny wieczorem uncertain muszę
      popracować nad nim wink bo mi widok w lustrze powoli zaczyna dołki
      wywoływac
      • dr.zabba Re: Do odchudzających się 06.03.09, 21:54
        A, jeszcze mi przyszło do głowy, że na rzeczy może być, że zmieniłam
        wenlafaksynę na Wellbutrin.
        Bo myślę, że może nie doleczył mnie ten Efectin do końca, skoro wieczorami
        miałam niepokój "zaleczany" straszliwym obżarstwem.
        A poza tym może po pierwszym leku przybiera się bardziej, a po drugim mniej?
        Też żarłam wieczorami i teraz nie żrem, ale nie jest to moja zasługa, po prostu
        przeszło. Trzymam za wszystkich kciuki.
        Ka_an jak to zrobiłaś?
        • ditta12 Re: Do odchudzających się 07.03.09, 00:29
          Ja to już taka chuda jestem chociarz jem dosyć dużo,kiedys mialam
          problemy zeby schudnąc ale się zmienilo.po permazynie zarlam jak
          wsciekla.
        • ka_an Re: Do odchudzających się 07.03.09, 15:15
          Samo się zrobiło smile Byłam w szpitalu prawie dwa tygodnie i nie miałam tam
          możliwości podjadania a teraz jestem półprzytomna, jem jak czuję głód, bo nie
          pamiętam czy jadłam wcześniej big_grin swoją drogą dziwne uczucie.
          • obecna_xyz Re: Do odchudzających się 07.03.09, 17:58
            U mnie sytuacja super krytyczna 75. Ale przynajmnej stoję już w
            miejscu.
    • tlenoterapia Re: Do odchudzających się 08.03.09, 00:03
      Mnie sie tez udalo -pa pa tluszczyku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka