02.06.09, 09:54
Jak wrażenia po trileptalu? Pomaga?
Ja raczej pozytywnie, ale który z dropsów przyniósł skutek to ja dokładnie nie wiemwink
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: Beatrix! 02.06.09, 13:58
      Kochana, to cudo jest, tak mnie pięknie ustabilizował.
      Tzn. nie mam już rapid cycling, co było moooooocno męczące, za to dzisiaj chyba
      zaczyna mi się hipo (oby! po tylu miesiącach depry, bleee). Na pewno jestem
      ostro nakręcona, śpiewam durnowate piosenki, a samochodem to by się ludzie
      dzisiaj bali ze mną jeździć...
      Kocham cały świat, a siebie uważam za skończoną piękność, co się wyraziło
      również w założeniu pończoch do paska (normalnie uważam się za tłuściocha i
      staruchę, której nie uchodzi).

      Ale nic to, niech trwa!!!

      Kochana, podsyłam Ci trochę mojego optymizmu, bo czytam w innym wątku o Twoim
      dole. Pogoń go jak najszybciej i trzymaj się, przytulam mocno.
      • czareg Re: Beatrix! 03.06.09, 11:59
        Łapiesz hipkę - fajnie.
        A może by tak pokombinować ze zmniejszeniem dawki, co na twój
        konował?
        • beatrix-kiddo Re: Beatrix! 03.06.09, 13:06
          Niczego nie zamierzam zmniejszać, ani informować świrologa.
          Dobrze mi jest i już.
          Zresztą dzisiaj już tak nie fruwam, bo jest k..ski wiatr, a ja jako (dodatkowo)
          neurasteniczka nienawidzę wiatru. od razu mnie dygot łapie.
          Ale jak wiatr minie, to mam nadzieję znowu pofruwać, o!
      • facet_l Re: Beatrix! 03.06.09, 20:45
        Dziecko drogie, z tego co piszesz, to jesteś na krawędzi hipera więc zrób coś z
        tym puki czas.
        • beatrix-kiddo Re: Beatrix! 04.06.09, 07:14
          chyba już hipka sobie poszła sad
          Żeby to pies trącał, dlaczego ja mam takie mini hipo na góra 2 dni, a depresje
          za to wielomiesięczne, ja się nie zgadzam, ja protestuję!!!!!
          • czareg Re: Beatrix! 04.06.09, 08:04
            A teraz mam ambiwalentne odczucia.
            Z jednej strony się cieszę, że Ci się Hipo nie pogłębia, z drugiej
            współczuję, że jesteś z tego powodu nienajszczęśliwsza.
            Wot żizn uncertain
          • facet_l Re: Beatrix! 04.06.09, 08:49
            Uwierz mi, że maniusia też nie jest fajna jak się ciągnie przez kawał czasu.
            Zwłaszcza, jak rozpiernicza ci życie, bo zapomniałaś portfela z tysiącem PLN ze
            sklepu, bo masz ochotę rzucić męża lub żonę (do wyboru) bo wydaje ci się, że
            poznałaś(eś) kogoś super, a poza tym, to połowa populacji tak cholernie ci się
            podoba, że nic tylko do łóżka z nimi iść; jak czujesz w każdej części ciała że
            masz obcego w środku, który próbuje wydostać się na zewnątrz; a każdorazowy
            spadek nastroju (nawet ten relatywnie niewielki) skutkuje cholerną agresją.
            Bywa, że czas zapiernicza w takim tempie, że ledwo wstaniesz z łóżka o 7mej, a
            tu już 20sta.
            Tak, wiem, że przejście z depa na hipo jest fajne, ale z tego co czytałem z
            objawów to już było powyżej hipo i dlatego się skończyło spadkiem.
            Mimo wszystko prawdziwej HIPCI życzę wszystkim jak najdłużej, bo jest to
            najbardziej pożądany stan w naszym życiu smile.
          • drugikoniecswiata Re: Beatrix! 04.06.09, 15:45
            dołączam się do protestu!!!!
            w każdym razie ja też tak mam. i wcale nie twierdzę, że mania jest fajna.
            twierdzę tylko, że z dwojga złego wolę hipo od paskudnej deprechy. to pierwsze
            jestem w stanie "jakoś" kontrolować, tego drugiego nie. każdy patrzy przez
            pryzmat własnych doświadczeń; więc pewnie gdybym kiedyś w manii bardzo
            narozrabiała, to też byłabym ostrożniejsza. ale ponieważ jeszcze mi się udaje
            nie tracić kontaktu z ziemią - nikt mnie nie przekona, że w porównaniu z
            depresją hipo nie jest stanem przyjemnym, a wręcz pożądanym. Jedyny argument
            przeciw to fakt, że to g ma dwie twarze - i że nikt nie widział manii bez ceny,
            jaką trzeba zapłacić, a walutą jest wtedy depresja. ot, bardzo sprytny
            self-regenerating system. cóż za oszczędność energii w przyrodzie sobie matka
            natura wymyśliła.
            • facet_l Re: Beatrix! 04.06.09, 22:26
              Więc dlatego piszę, że hipo jest stanem pożądanym, ale prawdziwe hipo czyli
              lekko podniesiony nastój a nie stany fruwania czy jak to pisze beatrix "że
              ludzie baliby się jeździć z nią samochodem", to stan BEZ FAJERWERKÓW i odnosząc
              się do kierowania samochodem, to wtedy jesteś najlepszym kierowcą, masz
              wyostrzone zmysły, bardzo krótki czas reakcji, ale bez zadnego świrowania, bo
              nie jest ci potrzebne.
    • drugikoniecswiata Re: Beatrix! 02.06.09, 20:27
      kurde, kobiety... wy to macie tempo... zazdrość mnie zżera uncertain/
      łykam tę cholerną lamo już trzeci tydzień i żadnej odmiany nie widzę... sad((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka