Osobiscie nie mam zamiaru prowokowac, nawracac czy wyszydzac z tych ktorzy nie
chca miec dzieci. Nie namawiam do posiadania potomstwa i nikogo nie potepiam.
Człowiek ma prawo wyboru, absurdalne jest dazenie do posiadania potomstwa za
wszelka cene i nie o tym tu mowimy.
Ja tez lubie wygodne zycie i uwazam, ze mysle racjonalnie.
Podchodze do tematu bez emocji i gdyby osoby niechcace miec dzieci podchodzily
do dzieci bez emocji, bylo by to calkiem normalne. Mowienie ze nie lubisz ,
nie szanujesz a wrecz nienawidzisz dzieci swiadczy o niedojrzalosci emocjonalnej.
Zgadzam sie, ze zachowanie dzieci czesto jest skandaliczne, ale to wina
rodzicow czy opiekunow.
Chec posiadania potomstwa to nie swiadomy wybor a instynkty.
Natura steruje naszym zachowaniem a powolaniem kobiety w naturze jest
macierzynstwo.
W obecnych czasach odbiegamy od natury, żyjemy w wytworzonej przez
społeczeństwo kulturze a nie w naturze. Kultura zaś nie jest oskonala. To co w
naturze moim zdaniem jest nienormalne, uwazamy za normalne. Stąd tez
zniewiescialosc mezczyzn, chec dominacji kobiet, egoistyczne nastawienie do zycia.
Wydaje nam sie ze to my sterujemy naszym zyciem i z wyboru nie dopuscimy do
przedluzenia naszego gatunku.
Mozna spojrzec na to inaczej, od strony natury, ktora sama eliminuje
pokrzywione i chore osobniki, nie dopuszczając do przedłużenia ich linii
genetycznej.
Mozliwe, ze ja tez do nich naleze