mandinka83
12.02.10, 10:36
Dziewczyny, sprawa nie dotyczy mnie, lecz mojej kuzynki, której
synek choruje na wodogłowie i rozszczep kręgosłupa. Od
stowarzyszenia, przez które zbierała pieniądze z 1 %, dostała
zaledwie trzy tysiące z szesnastu, które udało się zebrać...
Poszperałam trochę i z tego co rozumiem, fundacja nie ma obowiązku
przekazywać kwoty zebranej z 1 % na konkretne dziecko, mimo
wskazania tego dziecka przez podatnika... Jestem ciekawa, jakie są
Wasze doświadczenia? Czy miałyście podobne problemy z 1%? i czy jest
sens walczyć o te pieniądze?