Dodaj do ulubionych

coś na siusiaku

18.02.10, 20:52
Właśnie zauważyłam u małego że pod napletkiem jak się go ściągnie w miejscu
gdzie jest przyrośnięty coś się nagromadziło (jakby wbiło) pod skórkę.
Początkowo myślałam że to taka wata z pampersa i że da sie to umyć czy
wyciągnąć jednak nie...małego na pewno to boli bo nie da sobie tego dotykać,
nie jest zaczerwienione czy zropiałe.Najprawdopodobniej ma to od dzisiaj
chyba- zwykle oglądam siusiaka podczas przebierania czy kąpieli. Wygląda jak
chusteczka higieniczna włożoną pod skórkę która delikatnie wystaje.
Jutro idę z tym do pediatry, mam nadzieję ze nie odeśle nas do urologa
ponieważ mały od wczoraj ma anginę i gorączkę, a terminy długie.

Miał ktoś podobny problem,można to czymś przemyć??
Obserwuj wątek
    • polaa27 Re: coś na siusiaku 18.02.10, 21:09
      Może rivanolem spróbuj przemyć? to zawsze odkażająco działa. U nas kiedyś
      zrobiło sie małe zaczerwienienie i po przemywaniu rivanolem przeszło.
      • blaszka0662 Re: coś na siusiaku 18.02.10, 21:14
        Najprawdopodobniej to jest mastka, która nagromadziła się pod
        przyklejonym napletkiem. U nas tak było, a że synek ma już 3 latka
        to musieliśmy chirurgicznie odlepić skórkę. Pokaż to lekarzowi. My
        przed zabiegiem smarowaliśmy maścią, która miała odkleić napletek,
        ale niestety odkleiła tylko częściowo, dlatego byliśmy u chirurga.
      • chatmax Re: coś na siusiaku 18.02.10, 21:20
        To pewno mastka, naturalna wydzielina pomagajaca oddzielić napletek. Możesz zrobić mu okład z rivanolu i nic na siłę nie czyść. Jeśli nie minie po jakimś czasie pokaż to lekarzowi.

        polecam obejrzenie tego materiału. Wiele wyjaśnia smile
        www.mp.pl/wideo/index.php?_tc=4C81AC9BEC45426EBC588E64161BC308
        • 11anetta Re: coś na siusiaku 18.02.10, 21:38
          Rivanol bedzie pomocny jak nie masz to szalwai fajnie etz dziala.

          To moze z tego ta goraczka tymbardziej ibufen dawaj.pozdr
        • asiek1982_8 Re: coś na siusiaku 18.02.10, 21:39
          Dzięki dziewczyny jesteście niezastąpione, właśnie zastosowałam rivanol, czyli
          co przemywać i poczekać do poniedziałku czy jutro pojechać z nim do pediatry-
          trochę mnie przeraził ten chirurgsad
          • solania123 Re: coś na siusiaku 18.02.10, 21:52
            Mój Antek też miał coś takiego- zauważyłam to właśnie podczas kąpieli
            i jak odciągałam napletek, żeby go przepłukać musiałam delikatnie
            naruszyć i pękło. Wylała się właśnie biała wydzielina- myślałam , że
            to ropa i że pewnie coś się dzieje, ale na drugi dzień już śladu nie
            było. Przy okazji wizyty u pediatry powiedziałam jej o tym a ona na
            to, że to własnie mastka i że napletek właśnie się pewnie trochę
            odkleił- obejrzała i stwierdziła , że jest ok.
            • asiek1982_8 Re: coś na siusiaku 18.02.10, 22:12
              Gorączka raczej od gardła bo ma czerwone i dziś dostał antybiotyk- szkoda że nie
              zauważyłam go terano przed wizytą.
              Wczoraj miał 40st. może to wynik połączonych infekcji.
              • chatmax Asiek 18.02.10, 22:19
                Obejrzyj sobie wykład Gastoła nt stulejki. On tam wyjaśnia wiele
                kontrowersyjnych spraw na temat napletka u chłopców. Jest jednym z najlepszych
                urologów w Warszawie. Ja bardzo się uspokoiłam wink
                • asiek1982_8 Re: Asiek 18.02.10, 22:54
                  Wyczytałam na innym forum żeby smarować detromecyną ( myslicie że pomoże) i że
                  to naturalna wydzielina która "czasami" tylko powoduje infekcje bo stanowi pożywkę.
                  Czy mogę polać mu siusiak rivanolem czy tylko przemywać gazikiem-nie chcę mu
                  zaszkodzić.

                  A wykład zaraz odszukam i poczytam , dzięki.
                  • blaszka0662 Re: Asiek 19.02.10, 08:17
                    Jak znajdziesz to prześlij mi proszę link.
                    • asiek1982_8 Re: Asiek 19.02.10, 14:21
                      Wykładu nie znalazłam, ale problem zażegnany przynajmniej na razie.Pojechałam do
                      pediatry, w drodze mały mi usnął jak kamień więc na śpiąco mu to wyczyścił także
                      mały nawet nie kwęknął. Dziękuję za pomoc, teraz będę tym bardziej pielęgnować i
                      obserwować...podobno u chłopców do póki się nie odkleji całkowicie napletek
                      często robi się mastka
    • mateuszkamama Re: coś na siusiaku 19.02.10, 16:54
      moj Mateusz ma juz 2 latka i ja codziennie mu czyszcze t a mastęk z pod napletka.
      Czsem jest tego wiecej a czasem mniej. Zawsze tzn. codziennie używam rivanolu i
      gazików takich małych 5 na 5 cm. i ściągam mu to gazikiem umoczonym w rivanolu.
      Oczywiście po uprzednim wykąpaniu go i wymoczeniu siusiaka. Z jednej strony już
      nie ma bo sie napletek całkiem odkleił a z drugiej jeszcze się pojawia. Jeszcze
      mały pod skórką miał taka jakby pestkę ze słonecznika tylkoz 5 razy mniejszą ale
      też jak już się odkleił napletek to wyszła. Dziwnie to wyglkądało pod skórka ale
      lekarze nic na to nie mówili. Nie martw się tylko regularnie czyść a nic groźnego
      z tego nie będzie. Czasem może nawet troche podkrwawiać ale na to tez rivanol.
      Kiedyś mały sobie to naruszył i nie chciało sie goić - cały czas było żywo
      czerwone to lekarka dała mi nystatynę albo kazała smarować clotrimazolem.
      • chatmax Link do wykładu 19.02.10, 17:45
        Obejrzyjcie to sobie, bo warto
        www.mp.pl/wideo/index.php?_tc=4C81AC9BEC45426EBC588E64161BC308
        • asiek1982_8 Re: Link do wykładu 19.02.10, 21:06
          Dzięki za wykład- jest bardzo ciekawy. podobnie jak wykłady poniżej o diecie,
          zaburzeniach neurologicznych i problemach w ciażywink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka