mnkl
28.09.10, 14:03
Mój dzieciacek obudził sie wczoraj w nocy ze strasznym bólem kolana..żeby nie panikować stwierdziłam ,że pewnie leżał w jakiejś pozycji i po prostu ścierpła mu ta nóżka...i tak go poprzytulałam i zasnął dalej...Rano się obudził ze strasznym płaczem...ledwo co chodził..pzniej troszkę się rozchodził ale cały czas utykał ,narzekał ,że go ta nóżka boli.Postanowiłam jeszcze przeczekać i zobaczyć jak będzie w nocy..Noc minęła spokojnie ale rano kiedy sie obudził sytuacja się znowu powtórzyła/ale dzielnie udawał ,że go nic nie boli ,bo nie chciał iść do lekarza/W końcu się wzięliśmy i pojechaliśmy do szpitala. Tam pan ortopeda zrobił mu prześwietlenie, po czym stwierdził ,że nie jest to żaden uraz...odesłał nas na oddział pediatryczny, tam pani doktor zbadała małego i kazała nam z nim pojechać do naszego pediatry aby ta wypisała skierowania na badania typu CRP , ASO ,morfologia itd...
Jutro pojedziemy je zrobić..Na początku podejrzewałam ,że to tzw bóle wzrostowe ale wyczytałam ,że takie bóle pojawiają w nocy ale 40 min po przebudzeniu powinny zniknąć a u nas są cały czas...Czy któraś mama sie z tym spotkała...pozdrawiam