Dodaj do ulubionych

Zdrowe i niezdrowe jedzenie

03.12.10, 12:43
To poużywajmy sobie na osobnym wątku, skoro temat budzi takie emocje smile
Co jedzą Wasze maluchy?
Moja pannica do wieku 2,5-3 lat karmiona słoiczkami + wszystkim bio, z dodatkiem rożnych olejów, kiełków, ziaren. Oleje, kiełki i ziarna w diecie zostały, tak samo jak pełnoziarniste pieczywo i słoiczek, jeśli akurat nasz obiad jej nie pasuje. Jedynym "grzeszkiem dietetycznym" przed 3 urodzinami były berlinki - pediatra kazał na nich uczyć jeść. Czekoladę gorzką daję, bo uważam, ze jest całkiem zdrowa.
Po 3 roku życia doszedł catering przedszkolny (nie jest to jakaś rewelacja, ale znośny, tylko trochę za dużo produktów mącznych) i od czasu do czasu fastfoody - zna smak frytek z kfc i uwielbia pizzę, a mi się nie zawsze chce taką handmade robić. W czasie ostatniej choroby żyła tylko pizzą, nic innego nie wchodziło. Poza tym 1-2 razy w tygodniu dostaje słodycze i parówki.
Nie pija za to kawy, herbaty, koli, tylko wodę i soki owocowe czy warzywne.
Obserwuj wątek
    • kicius_85 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 12:52
      moja jula 2,5 roku z racji tego ze bardzo dlugo nie jadla buzia (sonda)bo nie umiala jesc dostaje praktycznie wszystko na co ma ochote oczywiscie w malych ilosciach..ale jak chce czekoladke to dostaje, jak chce frytka to tez poniewaz musi jak najwiecej cwiczyc gryzienie
      co do chleba i produktow macznych bardzo bardzo malo praktycznie nic nie je bo nie chce, oprocz makaronu w zupie
      herbatke pije, ale bardziej te dzieciece rozpuszczalne
      sokow w ogole nie chce, ale owoce wcina niestety wciaz musze miksowac
      zupy zjada, ostatnio troche zaczela z nami jadac obiady "dorosłe"
      • super.wilczyca Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 13:40
        O jejutku - to ja chyba jestem jakaś porąbana - Wika praktycznie odkąd ma 1,5 roku je wszystko za wyjątkiem grzybów. Tak właściwie je wszystko to co my. Do tego czasem podciąga moją kawę i piwo tatusia. Nawet daję jej mleko krowie. a parówki odkąd ma zęby zajada. Dodam że przedszkolne jedzonko też zjada ładnie, a jak jemy na mieście to pyzy z mięsem to jej przysmak. Ostatnio zajada się ziemniakami smażonymi na sadle borsuczym - podobno podnosi odporność.
    • iksantia Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 18:34
      To dlatego z tych bio, słoiczków, kiełków i ziaren takie Ci wyrosło, jak w obrazku, teraz już wiadomo ;D
      • jak47 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 18:58
        zdarza nam się dać do spróbowania ciasto, czasem wafelka, czy pizze, albo dzieciowe cisatko. chociaż ze słodyczy wolę mu dać rodzynki bio bez siarki, albo posłodzić picie xylitolem. poza tym dostaje do sprobowania coś co my jemy w restauracji.
        na codzień staram się dużo bio, pieczone, grilowane, gotowane. ze smażonych to omlet, naleśniki, ale nie ma u nas kotletów w panierce, a zamiast mielonych daję pulpety. przyznaje się, że za mało u nas surówek, bo młody nie przepada, poza kapustą kiszoną, więc warzywa są gotowane. i ostatnio daje mniej mięsa, a więcej białka roślinnego.
        wędliny kupuję bez konserwantów, a koleżanka kupuje mi parówki bio w Niemczech.
        chlebek, ser biały domowej roboty kupuję od ekologa. mam to szczęście, że mogę kupić na moim osiedlu.
      • mama-cudownego-misia Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 19:03
        hehe wink
        • malwisul Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 21:24
          Boże kobieto, a ja myślałam że ja już grzech robię w tym wieku (2 lata) że małej słoiczek na przemian z normalnym obiadem daje.... pocieszyłaś mnie teraz że nie tylko moje dziecię też to wcina smile
          • malwisul Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 21:28
            dodam tylko że jako słodycz, często daję małej jaśki (te płatki śniadaniowe z nadzieniem) i przechodzi wink a tak to same mieszkamy to mi się często nawet nie chce gotowac dlatego obiadki jeszcze w użyciu...
    • jak47 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 19:03
      p.s. słoiczek dzieciowy też jeszcze czasem daję, albo te "serduszkowe" włoskie smaki hippa. to jak już nie wyrabiam z gotowaniem.
    • goskagb Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 03.12.10, 23:18
      Moja ma 4 lata, jada wszytko to co my mniej więcej od skończonych dwóch lat. NA słoiki wypięła się jak miała 1,5 roku, wtedy zaczęłam gotować jej sama z warzyw albo "wiejskich" od teściów albo takich ze targu, supermarketowe tez się zdarzały zależy co było smile, mięsko wtedy od zaznajomionej rzeźni smile. Chleb od zawsze wcina taki jaki jest akurat w domu ciemny, jasny zależy co mama kupi czytaj: zależny na jaki mama ma ochotę, herbatę pija zwykłą tylko niezamocną z cukrem i cytryna, miodem , sokiem malinowym, prawie codziennie wcina mięso- duszone, smażone, pieczone, do tego ziemniaki, makaron, kasza jęczmienna, ostatnio przeprosiłam się z kaszą jaglaną smile. Wędliny rożne różniaste ale zawsze z tej "wyższej" cenowo półki, parówki czasami trzy w tygodniu, czasami żadnej przez miesiąc, prawie codziennie na śniadanie kromka z serem białym ze śmietaną i szczypiorkiem + kakao /nesquik lub zwykłe smile, mleka samego nie tknie, za to jogurty owocowe, naturalne wcina. Mleko sztuczne piła prawie do 3 urodzin, teraz już krowie. Je dużo owoców sezonowych i cytrusów jak tych pierwszych świeżych już brak. Warzywa toleruje w zupie, a poza to: ogórki w każdej postaci, pomidory, kapusty.
      Z słodyczy jada głównie mleczne czekolady, biszkopty, ostatnio namiętnie wcina paluszki ale też dawne przez babcie Lubisie smile .
      Jedyną rzeczą do której się przykładam to nie dodaje do potraw żadnych kostek rosołowych, fixów, mieszanek przyprawowych i "sposobów na" .
      • olaaa-calineczka Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 04.12.10, 10:46
        A u nas tak Gad 4 lata je praktycznie wszystko gdzie jest mieso nie jada produktow mlecznych skaza białkowa duzo owoców ze słodyczy czasem prazynki no i niesmiertelne parówki dosc czesto jak maly byl gotowalam mu bo słkoików nie tolerował.Maja roczek 8 kor je mleko kleiki na obiad zupki raz gotowane raz ze sloki do zup królik wsiowy masełko czasem żółtko , sinlak,albo manna ryzz,ziemn ioki , wszystko miksowane bo przeczulice mamy a na deser owoce ze sloika plus kaszka lub inny zageszczacz no i oleje do obiadu
        pije tylko skubana wode z cytryna slodyczy nie daje bo nie ma zebow za mala i wogole ale moze by ja podtuczyly hahahahaha
      • carmita80 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 04.12.10, 10:48
        Moj synek (29 tydz) ma 3 lata, dieta rozszerzana od 6 m-ca urodzeniowego, niegdy nie jadal jedzenia sloiczkowego, za rada jego lekarza pediatry domowe od poczatku, sloiczki sporadycznie w razie gdy nic innego nie bylo np. w restauracji azjatyckiej. Papki na poczatku, pozniej coraz wieksze kawalki, BLW, nigdy nie mial z tym problemu, zadnych wywarow osobnych czy zoltka do zupy czy ekspozycji glutenowych my mieszkamy za granica i tu tak sie nie robi. Zupy wogole rzadko raczej normalne jedzenie, to co reszta rodziny z ograniczeniem soli i zmodyfikowane do wieku. Po roku jadl wszystko, mleko krowie w przetworach wprowadzone od 7 m-ca zycia do picia od 12, doszly tez orzechy, miod i sery plesniowe. Pierwsze happy meal w McDonaldsie w wieku ok 14 m-cy i cola do popicia, KFC , chinskie, azjatyckie, Pizza Hut i inne tez od roku, oczywiscie nie jest to podstawa naszego zywienia. Ogolnie gotuje w domu i pieke, dzieci jadaja to co lubia nigdy nie namawiam o zmuszaniu mowy nie ma do jedzenia. Corka ale to nie wczesniak ma wiecej dan, ktorych nie lubi, syn je i lubi praktycznie wszystko. Nidgy nie gotowalam jakos specjalnie dla dzieci, jadaly to co my, produkty spozywcze wybieram zawsze jak najlepsze jakosciowo, zadnych alergii czy nietolerancji nie bylo, cytrusy wprowadzone sporo prze 1 urodzinami.
        • misiekjasiek Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 04.12.10, 13:00
          Rok i 2 m-ce ur. (12 m-cy kor.)
          Piją mleko modyfikowane junior i takie zamierzam dawać do 3 r.ż. - chyba, że zaczną nim pluć.
          W skrócie: kaszki, kasze, owoce (wszystkie, nawet cytrusy), warzywa (głównie zielone), "dorosłe" obiady (w tym ziemniaki, makaron, ryż, mięso, surówka lub gotowane warzywa, zupy, pulpety, pierogi), kanapki z masłem i do wyboru serem, wędliną, twarożek. Na przegryzkę chrupki kukurydziane, od czasu do czasu biszkopty. Piją soki, wodę.
          Ze słodkości babciny placek z owocami, od czasu do czasu czekolada (pół kostki), naleśniki z dżemem lub serem. W ramach podwieczorku jogurt naturalny z owocami. Żadnych kinderków, danonków, monte, słodzonych herbatek. Zero parówek - znam branżę mięsną i wiem, jak się je robi...
          Generalnie wszystko, na co nie mają uczulenia i co w moim odczuciu jest normalnym jedzeniem, no i jak najwięcej warzyw i owoców.
          -----
          Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
          31 tc, ur. 17.10.2009 r.
    • ag0000 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 04.12.10, 15:13
      Ania 3 latka, po skończeniu roczku zaczynała jeść dużo różnych potraw takie co jedliśmy wszyscy z jakimiś wyjątkami oczywiście,bo nie zawsze jej coś pod pasowało,oczywiście nie miała żadnych problemów zdrowotnych z jelitkami po urodzeniu i później też sobie świetnie radziła pomalutku z jedzeniem.Obecnie wcina wsio,uwielbia surowe warzywa obowiązkowo paprykę i czasem dorwie się do papryki konserwowanejsmirk,jada w przedszkolu też wszystko (gotuję dzieciaczkom,więc wiem i widzę że jada) słodycze też zalicza w jakiś rozsądnych ilościach (oprócz czipsów bo ich nie lubimy,chyba że owocowe-suszone samemu) a już nade wszystko uwielbia suchy chlebek , lubi pić wodę niegazowaną i soki owocowe,herbatki nie serwuję bo sama nienawidziłam jej w dzieciństwie i mam jakiś uraz do niejtongue_out,chyba że jakieś malinowe,żurawinowe i wieloowocowe.Ubolewam tylko że nie chce pić soku pomidorowegosad
      • 11anetta Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 04.12.10, 17:13
        synek 3.5 roczku.
        Od 4mca zaczal dostawac miksowane zarelko potem juz nie miksowalam.Zjada wszystko to co my bez wyjatku.Kiedy skonczyl 1,5 roku nie chcial juz mleka alee zjada chetnie jogurciki i serki homo.Parowki tezz mi sie zdarza mu dawac.
        Je bardzo duzo i trawi fajnie jedynie waga mu stoi w miejscu juz od 2 lat.
        Nigdy nie dostal zadnych slioczkow.Zrazilam sie po artykule ,ww ktroym rolnik opisywal ze te warzywka do sloiczkow sa tak samo chemia traktowane jak inne.I nie mowcie mi o kontrolach itp.smile
        • estera7977 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 04.12.10, 19:32
          Moja trzylatka nigdy nie jadła jedzenia ze słoiczków, je i pije to co my czyli wszystko uwielbia lody,chipsy,czekolade,mandarynki i banany i jest strasznie mięsożerna
          • an_7 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 05.12.10, 11:31
            Mój Synek to duże i wiecznie głodne dzieckosmile Zastanawiamy się, czy nie wykupić mu drugiej porcji w przedszkolusmile Lubi wszystko, oprócz budyniu. Oczywiście, najchętniej jadłby niezdrowe rzeczy typu frytki, pizza, chipsy, czekolada itp. Jego ulubione danie to makaron z mięsem albo kurczak. Generalnie wsuwa wszystko, nawet serek z czosnkiem.
            Staram się jednak, żeby jadł zdrowo. Jeśli wędlina czy mięso - z drobiu lub chuda cielęcina, dużo owoców i warzyw, serki naturalne. Nie daję napojów gazowanych, tylko herbatki niemowlęce. Zamiast mleka krowiego - modyfikowane. Mały ciągle je kaszki.
    • marta.krasnik Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 05.12.10, 11:52
      a ja dupy daje po całości... już od dawna zbieram sie do konkretnego urozmaicenia diety i mi nie idzie... obawy przed alergiami, zaparciami, bulami brzucha... ale chce juz zaczac cos robic bo cholera bede miala niedozywione dzieci. Jestesmy na etapie- w ciągu dnia mlekko (rano wieczorem kasza) no i w porze obiadowej słoik gerberowski, wstyd, ale daje cały czas małym te po 5tym msc, ale wczoraj kupiłam po 6 i po 8 i dzis cos Hance zapodam z tych nowości.

      Powiedzcie mi co moge podawać małym (rok urodzeniowy skonczą za 2tygodnie) chodzi mi juz tutaj o "ludzkie" żarcie nie słoiki dzieciowe.
      • mama-cudownego-misia Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 05.12.10, 12:11
        Rocznym to już właściwie wszystko - od roku nawet alergikom możesz spróbować wprowadzić rybę i cytrusy, poza tym wszelkie mięsa, placki, naleśniki, łazanki, makarony, zupy, terryny, fasolkę, pizzę i focaccię domową, zapiekanki makaronowe i ziemniaczane...

        Ale ale, nie dołuj się, słoiczki nie są złe. Mają tylko 2 wady: w tych dla 5-6 miesiąca jest stanowczo za mało mięsa i Twoje maluchy Ci pewnie gorzej przez to rosną, no i nie ma w nich surowizny. Koniecznie muszą dostawać surowe owoce i jarzyny, a do takiej zupki ze słoika warto domiksować np. kiełki słonecznika czy fasoli mung (tylko zacznij od 2-3 i przyzwyczajaj stopniowo, bo mają bardzo intensywny smak, ale to bomba witaminowa), świeże zioła, dodać łyżkę jakiegoś dobrego oleju tłoczonego na zimno (tu warto stosowac na zmianę, zeby nie przesadzać z omega6 w stosunku do omega3 - podstawowy zestaw to zimnotłoczony olej lniany spożywczy i takż sam olej ze słonecznika).
        • marta.krasnik Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 05.12.10, 12:41
          no dobra- pojechałam z grubej rury, grzeje sie małej słoik- risotto z indykiem po 8miesiącu, he jestem ciekawa jak sobie poradzi z warzywkami, bo groszek, kukurydza w całości są, marchew tez spore kawalki, troche zmieliłam to łyżką ale i tak duze grudy zostały... trzymajcie kciuki co by żyg nie poszedł choć myślę że da rade, bo jeszcze z łykaniem gęstszych dan z mini grudkami nie było problemu
          • izu222 Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 05.12.10, 14:28
            a u nas tak: śniadania i kolacje - kaszki na pepti lub pepti z makaronem albo płatkami kukurydzianymi, drugie śniadanie: kanapka z dżemem (wędliny nie toleruje, sera nie jada ze względu na alergię na mleko), obiad: zupa + drugie - w zasadzie je to, co my oczywiście bez wołowiny i mleka, duszone pieczone czasami smazone, wczoraj zazyczył sobie kupnych pierogów z mięsem i niestety dzisiaj cały wysypanysad pisząc, że Staś je trochę przesadzam - wydziwia czasami zjada same ziemniaki, innym razem samo mięso, a im bardziej ja się przejmuję tym gorzej więc odpuszczam i zdarzają nam się dni, gdy prawie nic nie je (oprócz zakąsek typu sucha bułka:/)
            a w przedszkolu zjada wszystko orpócz produktów mlecznych i nie ma kapryszenia....
            ze słodyczy, czasami żelek, pieczone moje ciasta chrupki kukurydziane + owoce wszystko oprócz jabłek (też alergiasad)

            Iza, Mama Stasia (25.02.2009, 29 tc, 1520 g)
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1835677,2,2.html
          • mama-cudownego-misia Re: Zdrowe i niezdrowe jedzenie 05.12.10, 19:14
            I co? smile
            Jakby były problemy, to bym pomieszała na początek z takim od 5 miesiąca, albo w ogóle uczyła najpierw tolerancji grudek na chrupkach kukurydzianych, potem na parówce pokrojonej w półtalarki, albo serku żółtym czy półtwarogowym (wiesz, z tych kiri, one są mniej słone) krojonym w kostkę. A potem bułę jakąś i dopiero te zupy...
            • marta.krasnik MCM 07.12.10, 13:41
              Zjadła bez najmniejszego problemusmile z grudkami nie mamy problemów
              • mama-cudownego-misia Re: MCM 07.12.10, 16:57
                No! To teraz czas na bigos wink
                • julia56 Re: MCM 08.12.10, 10:36
                  MCM, pytanie mam. Jak podajesz małej łyżkę oleju lnianego dziennie?
                  Sama piję oliwę co rano, raz dałam swojemu synowi, ale drugi raz już odmówił.
                  Masz jakiś sposób, czy ona to po prostu lubi? wink

                  I jeszcze: gdzie kupujesz olej lniany, masz jakieś miejsce w sieci może?
                  ------------------------------
                  Tak, taką WODĄ być.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka