To poużywajmy sobie na osobnym wątku, skoro temat budzi takie emocje

Co jedzą Wasze maluchy?
Moja pannica do wieku 2,5-3 lat karmiona słoiczkami + wszystkim bio, z dodatkiem rożnych olejów, kiełków, ziaren. Oleje, kiełki i ziarna w diecie zostały, tak samo jak pełnoziarniste pieczywo i słoiczek, jeśli akurat nasz obiad jej nie pasuje. Jedynym "grzeszkiem dietetycznym" przed 3 urodzinami były berlinki - pediatra kazał na nich uczyć jeść. Czekoladę gorzką daję, bo uważam, ze jest całkiem zdrowa.
Po 3 roku życia doszedł catering przedszkolny (nie jest to jakaś rewelacja, ale znośny, tylko trochę za dużo produktów mącznych) i od czasu do czasu fastfoody - zna smak frytek z kfc i uwielbia pizzę, a mi się nie zawsze chce taką handmade robić. W czasie ostatniej choroby żyła tylko pizzą, nic innego nie wchodziło. Poza tym 1-2 razy w tygodniu dostaje słodycze i parówki.
Nie pija za to kawy, herbaty, koli, tylko wodę i soki owocowe czy warzywne.