Dodaj do ulubionych

pytanie o anemię

15.12.10, 15:14
witajcie,
ja z kolejnym pytaniem o anemię wcześniaczą... Bo martwię się mocno, a może nie jest tak źle... Otóż wyniki morfologii Hani sprzed tygodnia to: erytrocyty 3,4; hemoglobina 9,8 a hematokryt 29,1 %. Lekarka w poradni neonatologicznej wpadła w popłoch, bo Hance do tej pory nie dawała żelaza, a pediatra to jakoś tak spokojnie do tego podszedł i nie robił paniki. A ja mam w pamięci jak Hanka mi odlatywała z powodu tej fatalnej morfologii tuż przed przetoczeniem krwi..
Kontrolę mamy zrobić za 3 tygodnie, ale do tego czasu to chyba umrę ze strachu, bo jak to ferrum nie podziała, to czeka nas przetaczanie krwi sad
Obserwuj wątek
    • mammamia1000 Re: pytanie o anemię 15.12.10, 15:55
      A podajesz jej witaminy ?
      W twoim wątku o żelazie podałam jakie
      • mammamia1000 Re: pytanie o anemię 15.12.10, 18:35
        ja wiem jak to jest z tym strachem, najchętniej badałabym non stop.
        Nasza neonatolog powiedziała mi że zbyt częste pobieranie krwi służy anemii właśnie, więc...
        Musisz po prostu obserwować. Są typowe zachowania anemiczne- senność, zbyt małe przybieranie na wadze , zmiana kolorytu skóry na blady.
        To tak na oko widać. Ale nie wpadaj w paranoje i nie waż dziecka codziennie. My sprawdzaliśmy raz na tydzień.
        No i dawaj ferrum lub inne jak dostaniesz , i witaminy i czekaj .
        No i u twojej małej to soczki już chyba można - marchewka podobno działa cuda na anemię.
        Trzymam kciuki i raportuj smile
        • bootylicious1985 Re: pytanie o anemię 15.12.10, 21:03
          eee nie jest źle smile moja Ala jak miała ze 3 mies to miała 7,9 hemoglobinę...i tez lekarka nie wpadła w popłoch stwierdzajać że to standard u wcześniaków i tylko zapisała ferrum, kwas foliowy, wit b6 i cebion. oczywiście ja ryczałam ze dwa dni:/a po dwóch miesiacach podawania leków wyniki pięęęęęęęęęęeeknie poszły w górę. spokojnie. kontroluj i podawaj leki.
          • mama-cudownego-misia Re: pytanie o anemię 16.12.10, 16:25
            No, Małgosia też koło 8 miała.
    • makarcia Re: pytanie o anemię 15.12.10, 21:38
      My też walczyliśmy długo z anemią. Najniższa hgb to 6,2, przetoczyli jej krew a po ok półtora miesiąca 6,9sad. Żelazo słabo pomagało (podawane z wit c i kwasem foliowym). Na 4 miesiące (2 korygowane) lekarka kazała wprowadzić mięso zmielone na papkę z wodą. Najlepiej cielęcinę. Załatwiliśmy sobie od rodziny ze wsi, żeby mieć pewność że nie jest niczym faszerowana. I pomogło! było coraz lepiej. Bardzo szybko musieliśmy wprowadzić też inne pokarmy, ale mała dzielnie dała radę. Pogadaj o tym z lekarzem.
      • joann.a1974 Re: pytanie o anemię 15.12.10, 22:14
        dzięki dxziewczyny smile
        kurcze mięsko w 4 miesiącu...a ja się panicznie boję dać jej deserek albo zupkę,choć już mamy 5 miesięcy (1,5 korygowane) i zielone światło od lekarza... jakoś nie mogę się przekonać do karmienia takiego dzidziusia...toż to jeszcze waży dopiero 4 kilo, jest prawie noworodkiem (no może już raczej młodziutkim niemowlakiem), nie trzyma główki... Jakaś zaściankowa chyba jestem :- )
        A jak karmiłyście takie szkraby tymi zupkami czy deserkami ? łyżeczką w pozycji tak jak butelkę ? czy w foteliku ? jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak ją mam karmić łyżeczką...
        No ale kiedyś jak ważyła w krytycznym momencie 560 gram, to też mi wyobraźnia nie chciała zadziałać, że osiągnie 4 kilogramy... wink
        No cóż, trzeba wziąć strach za bary i karmić...
        • makarcia Re: pytanie o anemię 16.12.10, 09:31
          Musisz mocno zmielić mięsko, troszkę rozwodnić i dawać na łyżeczce. Zobaczysz , że załapie szybko. Super, że lekarz dał zielone światło.
          Możesz też żółtko podawać bo ma dużo żelaza. Musisz obgadać z lekarzem ilości itd.
          Moja Mela też nie miała 4 kg jak zaczęła jeść, a głowę to trzymała gdzieś na 7 miesięcy . Karmiłam ją w pozycji półleżącej w foteliku do karmienia. Pamiętam też, że kupiłam taką małą silikonową łyżeczkę tommy tippi. Chyba lepsze takie karmienie , niż groźba przetaczania krwi.
        • mama-cudownego-misia Re: pytanie o anemię 16.12.10, 16:27
          Przed karmieniem 1-2 łyżeczki w leżaczku, albo w każdym razie na półleżąco, potem stopniowo coraz więcej. Możesz oczywiście dodać do mleka, ale jak zechce z łyżeczki, to lepiej, świetnie to buzie stymuluje
          • mama-cudownego-misia Re: pytanie o anemię 16.12.10, 16:28
            A mieska kupuj te w słoiczki gerbera. to ma taka konsystencje, ze nawet w kaszce przejdzie.
            • makarcia Re: pytanie o anemię 16.12.10, 18:04
              No dzieci lubią te mięska gerbera, chociaż ja musiałam wstrzymywać powietrze jak nimi karmiłam smile
              • joann.a1974 Re: pytanie o anemię 16.12.10, 20:46
                normalnie zginęłabym w powodzi wątpliwości bez Was smile
                Dzięki dziewczyny !
                pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka