witajcie,
ja z kolejnym pytaniem o anemię wcześniaczą... Bo martwię się mocno, a może nie jest tak źle... Otóż wyniki morfologii Hani sprzed tygodnia to: erytrocyty 3,4; hemoglobina 9,8 a hematokryt 29,1 %. Lekarka w poradni neonatologicznej wpadła w popłoch, bo Hance do tej pory nie dawała żelaza, a pediatra to jakoś tak spokojnie do tego podszedł i nie robił paniki. A ja mam w pamięci jak Hanka mi odlatywała z powodu tej fatalnej morfologii tuż przed przetoczeniem krwi..
Kontrolę mamy zrobić za 3 tygodnie, ale do tego czasu to chyba umrę ze strachu, bo jak to ferrum nie podziała, to czeka nas przetaczanie krwi