Dodaj do ulubionych

Witamina D3...???

07.01.11, 11:58
Dziewczyny czy i ile podajecie tej witaminy jeżeli maluch dostaje mleko modyfikowane???
Obserwuj wątek
    • zdunia1979 Re: Witamina D3...??? 07.01.11, 12:57
      Ja dawałam maluchom mleko dla wcześniaków prenan i witaminy D3 już wcale. Oczywiście to zalecenie lekarza.
    • mama-cudownego-misia Re: Witamina D3...??? 07.01.11, 13:09
      To musi ustalić pediatra. Donoszonemu niemowlakowi się podaje tyle, żeby w sumie z tym, co w mleku i kaszkach było pi razy oko 10 tych-śmiesznych-jednostek-co-to-na-forum-jako-krzaczki-wychodzą, (czyli 400 j.m.), max 2x tyle. Ale wcześniaki maja gorzej uwapnione kości.
      U nas pediatra dostosowywał dawkę mniej więcej co 2-4 tygodnie w zależności od miękkości główki, i oprócz mleka modyfikowanego dawaliśmy na początku 1-4 krople vigantolu (ale 4 krople tylko przez tydzień, dodatkowo z ossopanem, bo się brzydko żebra wykrzywiły). Niektórzy pediatrzy żądają badań gospodarki wapniowo-fosforanowej.
      • jaewa2009 Re: Witamina D3...??? 07.01.11, 13:33
        Coraz wyraźniej widzę po waszych wypowiedziach że będę musiała zmienić pediatrę bo ta nasza o jakichkolwiek badaniach nawet nie wspomniała i nie wspomina(chyba że sama jej coś zasugeruję) ale przecież to nie tak ma być...kurcze czasami nie mam już siły lekarze-szkoda mówić a ciemię jeszcze dość duże...
        • mama-cudownego-misia Re: Witamina D3...??? 07.01.11, 14:00
          Wiesz, ja bym się tam nie upierała przy kłuciu malucha, no chyba, ze przy okazji innych niezbędnych badań. Ale faktycznie nasz też decydował w zależności od ciemiączka (stupid ze mnie, nie popatrzyłam, kto napisał posta, tylko założyłam, że mowa o niemowlaczku smile)
          U nas dodatkowym problemem było to, ze Małgosia po respiratorze miała pokrzywioną czaszkę i zdeformowaną twarz, ale pediatra tak ją genialnie poprowadził, że główka za szybko nie stwardniała i miała szanse się naprostować w czasie obrotów (rehabilitant się cieszył, ze miękka, bo na tym etapie się najlepiej prostuje).
          Może przyciśnij pediatrę, tylko przedtem sobie wylicz, ile średnio mleka i kaszek Twój maluch je na dobę i ile w tym jest wit. D, bo może się okazać, że nic więcej nie trzeba. Jak Małgosia miała rok, jadła takie ilości pepti, że wręcz miała o 50% przekroczone zapotrzebowanie.
          • jaewa2009 Re: Witamina D3...??? 07.01.11, 14:20
            Piotruś jest na bebilonie2 w ciągu doby wypija od 600 do 800ml w zależności od dnia. Super że Małgosia trafiła na takiego pediatrę my niestety chyba niesad a który wiek (biologiczny czy korygowany)braliście pod uwagę przechodząc na mleko dla dzieci powyżej roku?
            Też nie jestem za częstym kłuciem ale Piotruś jest po konflikcie serologicznym i co jakiś czas powinnam mu robić badania (szkoda tylko że nasza pediatra o tym zapomina)...ech sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka