zbiszkopcik 12.02.11, 14:26 Przed nami dzisiaj pierwszy spacer Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wyspa-ela Re: pierwszy spacer 12.02.11, 15:00 bawcie się dobrze - jak już się raz wyszło to już później nie można przestać Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: pierwszy spacer 12.02.11, 15:53 Czas najwyzszy, bo Zu z listopada, a dopiero w poniedzialek wozek nam przyszedl. W tygodniu sama nie ryzykowalam pierwszej wyprawy Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: pierwszy spacer 12.02.11, 19:09 Juz po Malz marudzil, ze zimno, ze mala zmarznie..wrrrr, przeciez sie dziecko cieplo ubiera...No ale jutro powtorka z rozrywki Odpowiedz Link
wyspa-ela Re: pierwszy spacer 12.02.11, 19:15 pewnie spacerujcie nawet w mrozy (ja bym tak do -3 na początku chodziła) jak wieje to nałożyć folie i dalej maszerować a małż marudził bo pewnie chciał sobie w cieplutkim domku posiedzieć he he cały dzień w pracy i jeszcze żona na spacery w weekendy gania, też coś Odpowiedz Link
bubu-siek Re: pierwszy spacer 12.02.11, 22:10 oj pamiętam jak ja pierwszy spacer przeżywałam (i jak tu wszystkie dziewczyny męczyłam ) no i prawda,że jak sie raz wyjdzie to potem przestać nie można Odpowiedz Link
bubu-siek Re: pierwszy spacer 12.02.11, 22:13 o i miedzy naszymi dziewczynami 11 dni różnicy jest Odpowiedz Link
zbiszkopcik Re: pierwszy spacer 13.02.11, 11:31 taka niewielka roznica miedzy nimi jest tylko Twoja "mlodsza" tygodniowo, a wieksza od Zu Odpowiedz Link
bubu-siek Re: pierwszy spacer 13.02.11, 12:30 większa sie urodziła i teraz leci jak strzała. myśle,że juz jakieś 5500 bedzie na wadze Odpowiedz Link
bubu-siek Re: pierwszy spacer 13.02.11, 21:16 no to kruszynka.Gabrysia tyle ważyła na koniec grudnia. a dzis ledwo dopiełam body 62 Odpowiedz Link
fredka666 Re: pierwszy spacer 14.02.11, 12:37 oj pamiętam nasz pierwszy spacerek rok temu zimą.bałam się strasznie że się mały pochoruje.zobaczycie latem jak jest fajnie na spacerze!!!!!!!my chodzimy po trzy godziny jak jest ciepło. Odpowiedz Link
wyspa-ela Re: pierwszy spacer 14.02.11, 14:47 he he to ja napiszę coś odwrotnego ja po 3 godziny chodziłam właśnie w zimie, a w lecie krótko i do chłodnego domu zaraz wracałam (bo nawet po 15tej było mi za ciepło). Ale też się bałam tych pierwszych spacerów Odpowiedz Link