Bardzo Was proszę pomóżcie bo sama już nie wiem co robić...
prawie 2tyg temu Piotruś trafił do szpitala( kaszel,ciężko mu się oddychało) stwierdzili zapalenie oskrzeli zrobili podst badanie krwi OB 5 CRP 0,1 leukocyty podwyższone i tyle RTG płuc w normie(tyle mi powiedziano) oczywiście poszedł(9 dni) antybiotyk w kroplówce i steryd

w szpitalu dostał biegunki ( po antybiotyku albo wirus) od trzech dni synuś ma 38 gorączki-od czego ?tutaj wypowiedzi lekarzy są różne-od biegunki od nadkażenia...???sami nie wiedzą, kaszle co jakiś czas

jeden coś słyszy inny mówi że czysto podali biseptol. Mam wrażenie że sami nie wiedzą, ręce nam opadają, pytałam o badania,posiew cokolwiek-nie widzą takiej potrzeby.
Może to ja panikuję a może trafiliśmy na nieudolnych lekarzy ale jak mam się nie bać skoro Piotruś ma dysplazję a oni tylko każą obserwować
Dziewczyny proszę podpowiedzcie coś bo sama już nie wiem co robić