Dodaj do ulubionych

bezdechy w czasie snu

15.03.11, 22:35
Dziewczyny Hania strasznie chrapie w czasie snu. Chrapanie pojawiło się około miesiąca temu po kolejnej infekcji. Najgorsze, że od tygodnia miewa bezdechy. Wygląda to tak, że robi wdech i nagle milknie, wciąga przy tym klatkę piersiową- jednym słowem wygląda to tak jakby się dusiła. Otwieam jej wtedy buzię, żeby załapała powietrze. Byłyśmy u laryngologa, ale pani doktor stwierdziła, że migdały lekko powiększone, przegroda wporządku i przepisała syrop Imunotrofine. Czy Wasze dzieci też tak miały? Hania była badana standartowo. Słyszałam,że we Wrocławiu np bada się endoskopem i jest to dokładniejsze. Wiecie coś więcej na temat takiego badania? Pomóżcie proszę bo naczytałam się o następstwach takich bezdechów i jestem przerażona!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • annafelczerek Re: bezdechy w czasie snu 16.03.11, 10:33
      Właściwie to mam podobny problem. Eryk (4 lata) łapie od czasu do czasu taką dziwną infekcję. Z niewysoką gorączką, zatkanym nosem (bez kataru), lekko powiększonymi węzłami chłonnymi na szyi. W ciągu dnia jest normalnie, jak zasypia też ok. Jakieś półtorej po zaśnięciu zaczyna się horror. Sapanie, przyspieszony oddech, bezdechy, gulgoty. Nie mam odwagi zasnąć i siedzę przy nim często do rana. Taki stan utrzymuje się po klika dni. Nie pomagają krople do nosa. Za to ibuprofen wydaje się dawać pozytywne efekty. Pediatra twierdzi, że to przez katar. Ale ja mam spore wątpliwości.

      Pozdr
      Anka
      • anemon3 Re: bezdechy w czasie snu 16.03.11, 14:02
        u nas jest to o tyle dziwne, że Hania chora była miesiąc temu, a teraz nie ma nawet kataru.
    • marcowa82 Re: bezdechy w czasie snu 16.03.11, 14:36
      Ja temat chrapania przerabiałam dosyc niedawno. Kacper ( 2 lata ) strasznie chrapał w nocy, wiercił się, nie mógł zanależć pozycji do spania, miał bezdechy, był blady i niedotleniony, chodził z otwartą buzią itd. Przyczyną był powiększony trzeci migdał. Usuneliśmy go i dziecko mi odżyło. Teraz przesypia całą noc, cichutko oddycha. Jestem zadowolona, że podjęliśmy decyzje o usunięciu, chodz na początku chciałam go leczyć farmakologicznie. Wybierz sie do laryngologa i niech zbada Hanię fiberoskopem ( to jest taki cienitki wężyk z kamerką). Samo badanie nic nie boli, tylko tak strasznie wygląda jak lekarz wkłada wężyk do noska. Trwało to u nas ok. 5 sekund. Ja też byłam przerażona tym chrapaniem i jeszcze mnie nastraszył nasz neurolog. Takie bezdechy i niedotlenienie rzeczywiście nie wpływaja dobrze na rozwój dziecka. My jesteśmy z Warszawy.
      • gajmal Re: bezdechy w czasie snu 16.03.11, 14:45
        Ja obstawiam przerośnięty trzeci migdał.
        Spróbuj zrobić prosty test - podłóż córce po obie dziurki od nosa naraz lusterko i zobacz jaki obszar będzie pokryty parą - u osób, które nie mają za dużych migdałów (lub nie mają skrzywionej przegrody - co u Was zostało wykluczone) na lusterku pojawiają się dość duże, jednakowej wielkości plamy pary. Jeśli któraś plamka (z którejś dziurki) jest mniejsza, albo obie są za małe, tzn. że macie problem z dużym migdałem.
        Radzę Ci wtedy szybko usunąć migdał - zabieg trwa około 20 minut, a następnego dnia moja córka nie pamiętała, że w ogóle coś miała robione.
        A tak na marginesie, to głupi jaś tak otumanił dzieciaczki, że po południu wszystkie się pytały, kiedy w końcu pojadą na ten zabieg i były bardzo zdziwione, że jest już po.
      • annafelczerek Re: bezdechy w czasie snu 16.03.11, 14:53


        > Samo badanie nic nie boli, tylko tak strasznie wygląda jak lekarz wkłada wężyk do noska.
        > Trwało to u nas ok. 5 sekund.

        My próbujemy umówić się na to badanie od listopada uncertain. Warunkiem, który musi spełniać dziecko, żeby badanie mogło się odbyć są 2 tygodnie bez infekcji. A Eryk choruje o tej porze roku raz na miesiąc i trwa to około 7, 8 dni. Wizytę umawia się z miesięcznym wyprzedzeniem. No i mamy totolotek uncertain

        >My jesteśmy z Warszawy.

        A gdzie chodzicie do laryngologa? Ja byłam bodajże u pani doktor Olszewskiej (?) z poradni na Niekłańskiej. Tak za bardzo to nie jestem z niej zadowolona. Dała nam co prawda skierowanie na nosofiberoskopię, ale olała wyniki posiewów z nosa. Powiedziała, że nawracające infekcje nie są jej problemem, tylko problemem pediatry. Mam w garści następne skierowanie i nie bardzo mam pomysł gdzie jeszcze mogę się udać. Poradzisz coś?

        Pozdr
        Anka
        • marcowa82 Re: bezdechy w czasie snu 16.03.11, 15:27
          Myśle, że takie placówki jak Niekłańska to powinnaś olać. My byliśmy prywatnie na kołobrzeskiej ( 22 2438237 ). Naprawde polecam. Nie pamietam tej babki która robiła nam fiberoskopie, ale pamietam tą która robiła nam zabieg wycięcia migdałka - Krystyna Budzynowska. Wizyta 130 PLN, ale co najwazniejsze potem jak są wskazania do usunięcia to kierują Cię na zabieg w ramach NFZ do Radomia do kliniki jednego dnia Prof Med. Tam mieliśmy wycinany migdał. To jest tak, że lekarze od nich z Wawy jadą do Radomia na tego typu zabiegi i najważniejsze terminy są bardzo krótkie. Czekaliśmy dwa tygodnie, bo zwolnił się dla nas termin. U nas w Wawie w ramach NFZ czeka się ok 18 miesiecy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka