mama2dwa
02.04.11, 16:19
Witajcie,
Jestem mamą Stasia 25 tydzień wylew 4 st - obecnie 38 tydzień życia płodowego. Mieliśmy już dużą nadzieję, że będzie dobrze bo usg nie wykazywało zmian w mózgu, mały rósł i zaczął sam oddychać, ale w ten poniedziałek pojawiło się wodogłowie pokrwotoczne, nakłucia dokomorowe, możliwość zastawki (po 3 miesiącach od schodzenia skrzepu!) i silne bezdechy, tak że dzisiaj wrócił ze swojego oddechu na rurę. Jestem załamana. Czy ktoś miał taki przypadek? Czy dobrze się zakończyło?