Dodaj do ulubionych

Przetrwały odruch Moro

04.05.11, 09:43
Chciałabym zapytać czy odruch Moro u 8,5 miesięcznego (korygowane 7,5) dziecka jest czymś niepokojącym czy należy spokojnie zaczekać aż sam minie? Czy jego obecność świadczy o jakiś nieprawidłowościach?
Czytałam na forum wątki na ten temat i właściwie sama nie wiem - jedne mnie uspokajają, że odruch Moro zdarza się nawet po ukończeniu przez dziecko roczku, a inne że takie coś może świadczyć o zaburzeniach SI...
Obserwuj wątek
    • zuzu-and-more Re: Przetrwały odruch Moro 04.05.11, 10:05
      Zuzia tez miała długo odruch moro (do ok. 9 msc kor) jeden neurolog nie widział w tym nic szczególnego drugi kiwał głową że niedobrze. Granica tolerancji przetrwanego odruchu to ok. 6 tyg od miesiąca w którym odruch powinien wygasnąć (wg podreczników medycznych) jednak nie zapominaj że wczesniaki niekoniecznie muszą się dopasowywać do ścisłych granic i robią to, na co mają ochotę i niekoniecznie musi to swiadczyć o nieprawidłowym rozwoju. Jesli wszystko inne jest ok to nie przejmuj się jednym odruchem.

      Gdzies na forum któraś dziewczyna wrzuciła link do fajnej książki na ten temat.
      • maja_wro Re: Przetrwały odruch Moro 04.05.11, 11:43
        Dziękuję bardzo za informację. Na pewno poszukam w takim razie tego linka i mam nadzieję, że znajdę smile
        Jeśli chodzi o inne odruchy to nie wiem, czy są prawidłowe. Niedługo idziemy po raz kolejny do neurologa, ale szczerze wątpię, żebym się dowiedziała czegoś konkretnego. Mały ma obniżone napięcie mięśniowe, chodzimy na rehabilitację. Zaczynaliśmy jak miał 6 miesięcy korygowanych i rozwojowo został oceniony na 2 miesiące. Teraz jest sporo lepiej, ale podpór nadal poniżej 3 miesiąca.
        • alicjontko Re: Przetrwały odruch Moro 04.05.11, 15:12
          Alicja miała do 9 miesiąca urodzeniowego, neurologowi to się nie podobało zwłaszcza, że usg mózgu nie było ok, miala przestój rozwojowy. Teraz jest ok smile Ruszyła jak z kopyta. pozdrawiam!
    • zuzu-and-more Re: Przetrwały odruch Moro 04.05.11, 12:22
      www.docstoc.com/docs/69220473/Sadowska-Ludwika---Neurokinezjologiczna-diagnostyka-i-terapia-dzieci-z-zaburzeniami-rozwoju-psychoruchowego
      • maja_wro Re: Przetrwały odruch Moro 11.05.11, 10:29
        Zuzu, dziękuję za linka. Bardzo się przydał nie tylko w kontekście odruchu Moro, bo my akurat ćwiczymy metodą vojty. Co prawda czynniki ryzyka podane na końcu książki wcale mnie nie pocieszają...już wiem co miała na myśli neurolog, u której byliśmy jak synek był malutki - że duże prawdopodobieństwo, że coś wyjdzie w przyszłości sad
        Teraz byliśmy w poradni neurologicznej, ale tak jak myślałam, niczego się nie dowiedziałam. Badanie trwało 5 minut (z zegarkim w ręku!) włącznie z rozebraniem i ubraniem dziecka. Właściwie to nawet nie zdążyłam dziecka do końca rozebrać, ale pani doktor pukanie młoteczkim przez body nie przeszkadzało. O odruch Moro pytałam, ale lekarka wyszła z założenia, że to na pewno nie odruch Moro a zwykła reakcja przestrachu (choć tego nie sprawdziła).
    • kajos5 Re: Przetrwały odruch Moro 05.05.11, 21:15
      moja też miała długo. Mówiłam o tym lekarce w poradni dla wcześniaków ale ona twierdziła, ze nic takiego nie widzi, tyle ze ja miałam małą na codzień a ona widziała ją co dwa miesiące. Tak czy inaczej przeszło ok 8 miesiąca. Muszę dodać że u nas 8 miesiąc był przełomowy - do tego czasu była z rozwojem dwa- trzy miesiace do tyłu, i nagle w ciągu miesiąca zrobiła mega skok rozwojowy i dogoniła rówieśników.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka