MONITOR ODDECHU

07.07.11, 22:06
Witam
Jestem mamą Witka, który urodził się w 24t.c. z masą ciała 630g. Teraz, po prawie 10 tygodniach waży już 1270g. Do domu co prawda jeszcze się nie wybieramy, ale chciałam zrobić rozeznanie co do monitorów oddechu- bo taki z pewnością będzie nam potrzebny. Z tego co się zorientowałam, to są 2 rodzaje- płytki wkładane pod materac (koszt ok 500pln?) i takie coś wsadzane za pieluchę (koszt ok 350pln?). Ciekawa jestem jakie macie doświadczenia. Czy coś możecie doradzić? Z góry dzięki. Pozdrawiam.
    • ola_mi Re: MONITOR ODDECHU 07.07.11, 22:11
      te płytki chyba są lepsze (ale to masz tylko w łóżeczku). Może szkupic znacznie taniej na allegro, lub tutaj zajrzyj do watku oddam/przyjme. Ja własniedwa dni temu na allegro sprzedalam angelcare za 120 zł. Ten na majty ozna wykorzystac np na spacerze, ale jak dziecko jest w wozku,to i tak na nie patrzysz i widziszco sie z nim dzieje.
      • ewik74 Re: MONITOR ODDECHU 07.07.11, 22:56
        Ja mam ANGELCARE AC300 - on jest płytkowy. Uzywam go juz od roku i jakos tak nie mogę przestac ...tongue_out
        Co do tego wsadzanego za pieluche to fajna sprawa ale tylko na kilka miesiecy bo potem dziec sie obraca, uwiera go a w konsekwencji mały go ściaga. Co do uzywania go na spacerach to też myslałam tak jak ola ale zmieniłam zdanie bo monitor reaguje na wstrzasy wózka wiec nie jest miarodajny.
        Polecam płytkowy pod łóżeczko.
        l
        P.38tc(2850/51), W.33tc(900/39)
        • aniolek1202 Re: MONITOR ODDECHU 07.07.11, 23:02
          my też mamy angelcare jest dobry a z tych do pieluszki odradzali nam i w szpitalu i w sklepie ze względu na wcześniaka powiedziano nam że nie sprawdzaja sie u naszych maluszków
        • aisha19882 Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 14:15
          Ja polecam płytkowy Angelcare AC400 z niania smile bardzo fajna sprawa, takie polaczenie , zawsze wiesz i clyszysz co dzidzia robi , bedac w innym pomieszczeniu , a przedewszystkim jak macie osobno sypialnie (u nas tak bylo bo mamay bardzo male pokoje i nie bylo gdzie lozeczka wstawic u nas w sypialni) a przedewszystkim jk cos robisz a dzidzia spi w ciagu dnia. polecam , ja sama teraz swoj sprzedalam na allegro. niani uzywalismy przez okolo 8 miesiacy a poznej sam monitor oddechu dla bezpieczenstwa i pewnosci smile naprawde polecam
    • mama-cudownego-misia Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 07:34
      Jak nie ma bezdechów w dzień np na rękach (ale to rzadkie, tutaj tylko 2 maluchy tak miewały), to taki pod materac - jak się zacznie obracać, to respirence jej będzie przeszkadzać.
    • pirat_27 Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 07:55
      Witajcie,
      również zdecydowanie jestem za Angelcare.
      W szpitalu bardzo odradzano mi monitory pieluszkowe - dzieci się kręcą, monitor się przesuwa, spada, i w efekcie wysyła nieprawdziwe komunikaty. Znam kilkanaście mam wcześniaków, tylko jedna kupiła ten pieluszkowy - jej synek bezdechy miał regularne, po wyjściu ze szpitala również, siłą rzeczy monitorowała go non stop - nie wiem jednak, jak długo to się sprawdzało. Nasz "Aniołek" działa od września, już tylko w nocy. Jeśli chcesz sprzęt nowy i dobrze poszukasz, to zdarzają się promocje nawet za 350 zł (np. na targach dla dzieci, w sklepie bobomarket - teraz jest nawet po 300 zł).
      pozdrawiam
      Mama Maciusia 26 tydz. 610 gram
      (maciekzpolnej.blogspot.com)
    • zbiszkopcik Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 09:34
      A my mamy napieluszkowy respiesence. Z tego wzgledu, ze mloda nie raczyla i nie raczy spac w lozeczku.
      • beeti137 Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 10:43
        Ja ma i angelcare i respinse. Oczywiście przedmówczynie mają całkowitą rację, że angelcare jest niezastąpiony ale.... tylko wtedy kiedy dziecko chce spać w łóżeczku, tak jak napisała zbiszkopcik. Moja córcia ma czasem napady, że woli spać z nami w łóżku czy w wózeczku no a tam już płytek nie ułożę. Dodatkowo ja kupując respinsen kierowałam się głównie spadkami saturacji podczas jedzenia, bałam się bezdechów jak ją będę karmić na rękach, no i jazdy samochodem, wizyt u lekarzy. Uważam, że angelcare jest konieczny dla wcześniaczka, a respinsen wedle uznania, mi się przydają oba.
        • zbiszkopcik Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 10:56
          My tez angelcare mielismy, ale pozyczylismy innemu wczesniakowi smile
          Sprawdzil sie swietnie dopoki Zu spala w lozeczku, zycie jej uratowal.
    • mama_janka007 Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 11:04
      niechcac nikogo urazic- ale ja bym odradzala od kupna uzywanych monitorow.
      nasz 1.angel zaliczyl lot z parapetu w czasie sprzatania. w efekcie, bo wyjeciu dziecka z lozka nie ragowal za kazdym razem sygnalem. (srednio 1 na 5 razy mial zawieszke). monitor wymienilismy na nowy, powypadkowy wyrzucilismy. jaka mam gwarancje, ze inny rodzic, nie wystawilby go na sprzedaz? ludzie sa rozni.
      • mama_janka007 Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 12:14
        zeby nie bylo niedomowien- moje watpliwosci odnosza sie glownie, nie do naszego forumowego kacika handlowego, ale do platform typu allegro i ebay.
        • misiekjasiek Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 14:32
          Polecam Angelcare, używałam dwóch typów - AC300 i AC401 z nianią.
          Obydwa kupiłam w sklepie i łącznie wydałam na nie prawie 1000 zł, użytkowane były zgodnie z przeznaczeniem, nie uległy zniszczeniu ani upadkowi - sprzedałam je niedawno na Allegro za śmiesznie niską cenę. Więc nie do końca produkty używane na Allegro są złe, oszust zdarzy się wszędzie. Kupując używany sprzęt można trafić na bubel ale można też za fajne pieniądze nabyć coś, co ktoś wcześniej używał i o to dbał. Po prostu trzeba się liczyć z ryzykiem i już.

          Co do Respisense, kupiłabym na pewno dla Michała, gdyby nie musiał używać pulsoksymetru.
          Chociaż słyszałam, że niby ten monitor nie spełnia swojej funkcji, gdy dziecko śpi z rodzicami, bo "łapie" ich oddechy - ale nie wiem, ile w tym prawdy.
          -----
          Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
          31 tc, ur. 17.10.2009 r.
          • zbiszkopcik Re: MONITOR ODDECHU 09.07.11, 09:50
            Zastanawiam sie jak respisence ma czytac oddech rodzicow skoro jest przytwierdzony do pieluszki dziecka.
          • mama-cudownego-misia Re: MONITOR ODDECHU 10.07.11, 10:47
            Liczyć się z ryzykiem to można, jak się kupuje używany telefon. Ale fotelik samochodowy i monitor oddechu powinien być w miarę możliwości nowy.
            • mama_janka007 Re: MONITOR ODDECHU 11.07.11, 20:41
              jestem tego samego zdania odnosnie ryzyka- mozna ryzykowac kupujac spiochy ale nie sprzet odpowiedzialny za sygnalizowanie bledow w funkcjonowaniu oddychania. ufam matkom znanym mi od lat z tego forum i bez mrugniecia okiem odkupilabym angela od miska albo oli bo wiem ze to kobiety godne zaufania ale... dochodzi tu jeszcze kwestia np.transportu- wiemy jak obchodza sie z przesylkami kurierzy. no sorry... no ale mowa tu o sprzecie decydujacym czasami o zyciu naszych dzieci- dlatego wyrazam swoja opinie bo wiem jak na zwykly upadek zareagowal nasz angel. niby byl przeciez sprawny....

              zbiszkopcik- wiem o co chodzilo miskowi- w momencie kiedy masz dziecko przy sobie, na reku, albo kiedy spi przy tobie, ten klips na pieluszcze NIC nie daje bo bedzie rejestrowal TWOJ oddech, twoje ruchy i ogolnie moglabys sobie go na pizame przypiac. klips rejestruje to co wokol. wiec tez ciebie.
              • mama-cudownego-misia Re: MONITOR ODDECHU 17.07.11, 18:02
                szczerze mówiąc nie wiem, jaka jest czułość respirence i na jakiej zasadzie działa, ale angelcare wyłapywał jako oddech przejeżdżającą ciężarówkę, kota łażącego po "pływającej" podłodze metr od łóżka i oddech Gosi, jak leżała (śpiąc, a więc nieruchomo) na przewijaku na stole dotykającym łóżeczka. Więc o ile respirence nie jest wrażliwy na nacisk brzuszka rozszerzającego się przy wdechu, a na "wstrząsy", to może łapać oddech rodziców.
                Jeżeli jednak chce się spać z dzieckiem, to zawsze jest jeszcze pulsoksymetr - jak ma się szczęście, to forumowy, a jak nie, to z wypożyczalni albo kupny (za 700 zł już są).
                • ewik74 Re: MONITOR ODDECHU 17.07.11, 18:59
                  Zgadza sie, dlatego trzeba dobrze nastawic czułość. My mamy na "3" a jak daliśmy na "5" to wyczuwał moją dłoń (puls????) z odległosci kilkunastu centymetrów smile
                  Na "3" wyłapuje tylko ruch dziecka pod warunkiem że sie łóżeczka nie dotyka (bo nieraz jak zapomniałam wylączyc monitor do karmienia i zabrałam dziecko z łóżka to włączał sie alarm, ale wystarczyło, że połozyłam na łóżeczku np. noge i przestał sie "drzec").
                  My mamy lóżeczko obok naszego łóżka, ale sie z nim nie styka i jest w porządku. Reaguje jak trzeba
                • zbiszkopcik Re: MONITOR ODDECHU 17.07.11, 19:40
                  O respisense:

                  respisense.pl/zastosowanie.html
      • ola_mi Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 13:07
        powiedzmy że sie nie uraziłam....
        • jaewa2009 Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 13:26
          Piotruś ma 18m-cy biologicznych i cały czas używamy tego monitora płytkowego pod materac (jakoś nie potrafię się go pozbyć)tongue_out BABY SENSE a o tym do pieluszki nawet nie wiedziałam...
          pozdrawiam Ewa
        • mama_janka007 Re: MONITOR ODDECHU 08.07.11, 16:25
          dlatego dodalam, ze to nie do forumowiczek stad, bo one wiedza na jakie ryzyko narazic moga felernym sprzetem takie maluchy i wiem, ze zadna matka/ciotka majaca do czynienia z bezdechami nie upchnelaby monitora ktory moze byc wadliwy, bo wie, ze moglaby miec na sumieniu zycie dziecka. ale juz wsrod znajomych uslyszalam tekst "a wrzuc ten stary monitor na allegro, przeciez w sumie dziala". dobrze wiecie, ze ludzie sa jacy sa i dla kasy czasami wlasna babke sprzedadza. a przy takim zakpuie wkalkulowywac ryzyko to dla mnie zabawa w ruska ruletke jezeli mam dziecko z bezdechami bo nie wiem na kogo na allegro trafie. bedzie misiekjasiek albo ola- super. ale nie tylko z takich uzytkownikow allegro sie sklada.
          • est-ii Re: MONITOR ODDECHU 10.07.11, 10:08
            Ja z polecenia miałam zakupić taki podobno bardzo dobry.
            allegro.pl/snuza-halo-monitor-oddechu-kurier-gratis-i1698631481.html
            Dzięki życzliwości Beaty z forum mamy pożyczony od niej Angel care pod materacyk i super się sprawdza.Kupiłabym używany bo naprawdę nie warto przepłacać za nowy a jest to sprzęt dobrej klasy więc nie psuje się szybko.Popytaj na wątku sprzedam na pewno znajdzie się ktoś kto chętnie ci odsprzeda.
    • helka.pentelka Re: MONITOR ODDECHU 11.07.11, 13:40
      A ja używałam "aniołka" do wózka, bo nasz synek dla odmiany nie chciał spać w łóżeczku. Ciasne gniazdko w wózku było niezastąpione.
      Płytki były na dnie gondoli, na to dawałam wkład wózeczkowy (taki grubszy wyjmowany spód), i twardy kocyk. Wózek stał w miejscu, gdzie nie przenosiły się drgania od kroków domowników i dzięki temu aniołek działał dobrze. Wyłapał nam trzykrotnie głębokie bezdechy, kilka razy tylko piknął ostrzegawczo.

      Używaliśmy pół roku.
      • alicjontko Re: MONITOR ODDECHU 11.07.11, 19:42
        My mamy Bebysense, nigdy nie wlączył się bez powodu, zareagował na dwa bezdechy, jeden jak była malutka a drugi niestety całkiem niedawno, jestem bardzo z niego zadowolona.
        • angela10086 Re: MONITOR ODDECHU 12.07.11, 15:22
          angelcare
          • kasiamamawitka Re: MONITOR ODDECHU 16.07.11, 08:47
            Dzięki dziewczyny.
    • cocosanca Re: MONITOR ODDECHU 23.07.11, 20:23
      Są też takie, które można powiesić nad łóżeczkiem. Moim zdaniem super sprawa, zwłaszcza jak się ma duży dom. Wiesz co się dzieje u malucha i nie rwiesz włosów z głowy ze stresu. Tu trochę wiecej o monitorach:

      www.rozwojniemowlaka.pl/monitor-oddechu/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja