Dodaj do ulubionych

dieta- motywacja

02.08.11, 20:04
Watek zakładam zeby odstresowac forum smile obym nie podziałała nikomu na nerwy..no wiec jakis czas temu zwrociłam sie do dietetyczki zeby ułozyła diete specjalnie dla mnie. Dieta restrykctyjna bo chciałam zrucic ok 8 kg ale w sumie do przyjecia. Gorzej,z e ja jem nawykowo. odkad rzuciłam palenie i coca-cole to jedzenie a zwlaszcza słodycze sa moim nowym uzaleznieniem. Oczywiscie w dzien jeszcze sie trzymam ale wieczorem pekam i po prostu musze sobie stres wynagrodzic jedzonkiem. Choc codziennie mam nadzieje, ze mi sie uda, ze wytrzymam bez obzarstwa, robie sobie np dietetyczna sałatke o 19 i mam nadzije, ze wiecej nie zjem, ale ngale ogarnia mnie chec pochłoniecia czegos słodkiego, ide do sklepu i jem całe opakowanie ciastek z czekolada w 5 min albo wafelki torcikowe (oczywiscie paczka na raz). Problem z tym, ze sumie nie jestem b gruba ale cierpie patrzac na siebie, chciałabym wazyc mniej. Co zrobic zeby nie miec tych ataków, czym ukoic nerwy po ciezkim dniu?
Obserwuj wątek
    • ola_mi Re: dieta- motywacja 02.08.11, 20:11
      co prawda nie odpowiem na Twoje zapytania podane na końcu posta,ale pochwale się smile A co smile
      Bo schudłam smile, w końcu waże 51-52 kg zrzuciłam całe 18 kg!!!! wiec się da. Trzymam za Ciebie kciukasy.
      • mmr09 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 20:29
        Boze jak ja bym tak chciała. Tylko, ze ja jestem emocjonalna i przez to podatna na dołki rozne a jak mam doła to jem bez opamietania. Mi dietetyczka powiedziala, ze łatwiej sie odchudza mezczyzn bo oni rozpisza sobie wszystko w tabelce i konsekwentnie sie tego trzymaja a kobieta zmienną jest i dzis ma motowacje a jutro o niej zapomina i sie obzera uncertain
        • bijou82 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 20:47
          U mnie z motywacja roznie bywa
          Waga waha się między 47-50kg
          Ale odkąd kategorycznie odrzucilam produkty maczne (przede wszystkim pieczywo,makarony),mieso tluste i czerowne (jem kurczaka) to waga trzyma sie na tym lepszym poziomie,czuje sie lepiej itd
          a na stres po calym dniu polecam bieganie big_grin
          cieżko się zebrać na poczatku,tez kiedys wieczorami lubiłam podjesc czekolade,zapic colą (choc to drugie pije podczas bieganiawink ) ale zaczelam od aerobiku z kolezanka,potem silownia,a gdy przychodzi ta cieplejsza pora roku biegam,odstresowuje sie wtedy na max...tak samo zreszta jak podczas dluuuugiej kapieli z muzyka w uszach smile choc wole jednak zdrowo sie zmeczyc-wtedy jestem szczesliwsza i bardziej wypoczeta psychicznie smile
        • ola_mi Re: dieta- motywacja 02.08.11, 20:51
          twardym trzeba być i mieć silną motywacje. Mnie mpotywował wizja rozmiaru 36 i mój mążsmile
      • bijou82 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 20:51
        Ola-gratuluję smile
        Ja z tych "małych" wzrostem więc moje 52kg czasami mnie uwierało wink i dopiero z tym 47 czuje sie najlepiej
        • ola_mi Re: dieta- motywacja 02.08.11, 20:53
          Dla mnie waga 47 jest nie do przyjęcia. jak u mnie na wadze było 50,5 to juz zaczełam wyglądac,ze tak powiem na schorwanąsmile
    • martha_sz2 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 21:20
      Widzę, że nie jestem sama, zażeram stres i to strasznie, też rzuciłam palenie przed ciążą i teraz nałogowo pochłaniam słodycze. Po porodzie ważyłam jakieś 62-63 kg, a teraz to już dobiłam do 68 kg. Mówię sobie, że przez szpitale i chorobę Janka, ale to tylko taka wymówka.
      Brak mi motywacji i silnej woli, a mało tego mojego starego też upasłam i teraz on wygląda jak w ciąży sad pomocy!!!
    • ag0000 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 21:29
      o a ja właśnie wróciłam z jazdy rowerowej po naszych okolicach,a że mieszkam "prawie wieś" to i pola sa i takie różne dziwne "ścieżki rowerowe"smirk co prawda jeżdżę dopiero drugi dzień,ale się zaparłam i będę a cosmirk
      jakoś mi tak się przytyło na urlopietongue_out 1-2 kg. i czuję się z tym źlesad i muszę wrócić do swojej wagi,wiem że te dwa kilo to nie dużo ale ja naprawdę się źle czuję bo od lat ma swoją wagę wyjściową 60kg. i jest git nawet czasem do 58 schodziłam ale to było kiedyś
      moim utrapieniem jest też podjadanie wieczoramisuspicious łakoci

      to prawda że trudno jest zacząć,ale jak już pójdzie to będą efektysmile trzymam kciuki za efekty

      a i dodam że na mnie zawsze kiedyś na nerwa działała świetnie jazda na rowerze i jakieś ćwiczenia np areobik tak aby dać upust fizycznemu zmęczeniu i własnie mam zamiar do tego wrócić i moja rodzinka sie do tego musi przyzwyczaić że mamusia musi mieć też czas dla siebie,bo kolejnego roku nie wytrzymam nerwowosmirk
      pozdrawiam
    • eda321 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 21:32
      no to i ja sie podłącze do uzależnionych słodyczowo. Tak już chyba mają mamy wcześniakowe, że stres jakoś muszą odreagować. Na początku po porodzie miałam wręcz wstręt do jedzenia i się zmuszałam żeby jeść (dla potrzeb karmienia piersią). Waga spadła mi do 49 kg. Teraz stres zajadam no i ważę 58 kg...
      • mmr09 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 21:45
        dziewczyny a mozecie dopisac ile macie wzrostu? Ja waze teraz 58 i mam 165 cm sad chciałabym ok 50-52.
        • martha_sz2 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 21:56
          Ile dałabym za taką wagę sad ja mam 162 cm i 68 kg!!!!! chciałabym tak 58-60
        • ag0000 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 21:57
          ja to kurdupel jestembig_grin 161 i waga 60-62suspicious
          • ola_mi Re: dieta- motywacja 02.08.11, 22:14
            wzrost 167,waga 51-52kg
            • minkapinka Re: dieta- motywacja 03.08.11, 10:38
              Musisz byc bardzo drobno zbudowana, jestem trochę wyzsza, ale waga 55 kg byłaby dla mnie nieosiagalna smile
    • eter.nal Re: dieta- motywacja 02.08.11, 22:13
      odnośnie odstresowania to jak byłam w szpitalu to rewelacyjnie działał na mnie Mozart. spróbuj. nie wiem czy działa przy odchudzaniu smile bo na szczęście nigdy nie musiałam
    • ewik74 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 22:41
      160cm i kolejno:
      za panny 43-45 - szkieletor, podczas małżeńskiego pozycia przytyłam do 50-51kg potem sie spasłam na 56kg, teraz 53-54kg.
      Mąż jest zachwycony moim wygladem od 50 wzwyż (koledzy w pracy też tongue_out, w sumie co on we mnie widział przy tych 45kg big_grin) Mnie sie marzy 51kg ale przy mojej skłonności do jedzenia zwłaszcza czekolad, tortów to jestem szczesliwa że waże "tylko" 53kg.
      Kurka a mySlałam że nie ma nikogo kto wchłania tyle słodyczy co ja naraz a jednak wink
      Nie lubie ćwiczyć, jedynie pływanie ale to tylkko w lecie w jeziorze bo w basenie to łapę wszystko co tam pływa. I co mam robić??
      A przyznam sie że czasem kupuje takie kremy niby wyszczuplajace i zawsze mam tą nadzieję że zadziałają big_grin
      • ponis1990 Re: dieta- motywacja 02.08.11, 22:48
        To mnie chyba nikt nie przebije wzrostem? mam 150 cmsmile i 47 kg. wolalabym z 45... no, ale to do zrobienia teraz jest ,,lato'' smile Co do zażerania... sad Mnie też to dopadasad Szczególnie, gdy jest mi smutno. Wtedy słodkie i tłuste idzie ruch... Teraz też krzyczy do mnie pączek, ale w ramach rekompensaty zjem go na śniadaniebig_grin
    • zbiszkopcik Re: dieta- motywacja 03.08.11, 09:44
      A ja znam diete CUD...
      • ola_mi Re: dieta- motywacja 03.08.11, 09:47
        MŻ??? smile
      • squire1983 Re: dieta- motywacja 03.08.11, 09:49
        no? mów! smile
        • ola_mi Re: dieta- motywacja 03.08.11, 09:52
          Kaśka,wieki cale Ciebie tutaj nie było smile
          Dietujesz?
          • zbiszkopcik Re: dieta- motywacja 03.08.11, 10:13
            MŻ to przeszłość, teraz obowiązuje takowa dieta CUD:
            Jesz co chcesz, ile chcesz i kiedy chcesz a CUDEM będzie jak schudniesz smile
            • ola_mi Re: dieta- motywacja 03.08.11, 10:17
              hahaha dobre
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka