Witam,
w zasadzie podczytuję forum już od kilku miesięcy, teraz doszłam do wniosku, że może warto się przedstawić i opowiedzieć naszą historię- według mnie jest optymistyczna

nic nie wskazywało, że zostanę mamą przed terminem, ale synek stwierdził inaczej i po pewnych przygodach (skrócona szyjka i rozwarcie na palec stwierdzone podczas wizyty kontrolnej- nie dawało żadnych objawów; tydzień później zgładzona szyjka i rozwarcie na 2 palce) wylądowaliśmy w szpitalu na obserwacji (na porodówce, bo na patologii nie było miejsc).następnego dnia rano synkowi spadło tętno, zrobił się szum, lekarze stwierdzili, ze trzeba zrobić test oksytocynowy, bo może łożysko nie działa, podczas testu tętno spadało jeszcze 3 albo 4 razy. w końcu przenieśli nas na patologię, gdzie pobiłam rekord- niecałe 5 godzin pobytu - bolał brzuch, na ktg nie było skurczy, a kiedy lekarz mnie zbadał okazało się, że mam 4 cm rozwarcia i jedziemy na cesarkę.
tak urodziłam synka w 35 t 4d. maluszek okazał się całkiem spory jak na wcześniaka- 54 cm i 3280 g. dostał 10 pkt. (wydolny oddechowo, krążeniowo; gdyby nie to, że na pooperacyjnej jest chłodniej to od razu zostałby ze mną, a tak pojechał na noworodki na obserwację na 12 godzin). wyszliśmy ze szpitala po 4 dniach, synek początkowo (2 dni) był dokarmiany, potem już tylko na piersi.
rozwija się ładnie (odpukać

) , chodzimy na rehabilitację (asymetria, teraz problemy z trzymaniem główki, kiedy jest podnoszony za rączki). 19 stycznia na szczepieniu ważył 7980g i wychodzimy z ubranek 68. niektórzy kwestionują wcześniactwo (podobno data mi się pomyliła

- ale nie ma opcji bo cykl był monitorowany), ale są sytuacje, w których widać, że chłopak jest duży wagowo, ale młodziutki (komory mózgowe- w normie 6 tyg. po porodzie; wzrok- badania w kierunku retinopatii- ok 7 tyg. po porodzie, itp.)
mam nadzieję, że dalej też będzie ok.
czy na coś szczególnego powinnam zwracać uwagę? lekarze nadal spierają się jak go traktować (ostatnio rehabilitantka podważała opinię pediatry, żeby stosować normalny kalendarz bo neurologicznie i pod względem rehabilitacji młody wymaga czasu)