Dodaj do ulubionych

nie chce jeść-co robić

17.06.12, 08:41
Mam 5 miesięcznego (2,5 kor) wcześniaka hipotrofika. Do końca maja jadł bebilon nenatal premium. Jadł super dobrze, potrafił przybrać 900 g w 3 tyg. Pod koniec maja jadł już troszkę gorzej ale bez większych problemow. Po zmianie mm przestał jeść. Nawet nie chce wziąć smoka do buzi. Pluje, wystawia język, zaciska buzię. Od 30.05 stracił na wadze 100g. Próbowałam zmieniać mleko, karmić go częściej, wydłużać przerwy między karmieniami, nic nie pomaga. Jedyne co udaje mi się troszkę mu dać to kaszka ryżowa w nocy jak już śpi. Byliśmy u pediatry, wyniki badań (morfologia, crp i mocz oglny) ok, potem byłam z nim w szpitalu tam też że wyniki ok i nie wiedzą dlaczego nie chce jeść, może zęby? Już naprawdę nie wiem co mam robić. Po każdej probie karmienia jak widże że z butelki ubyło 30 ml to chce mi się płakać. Co mam zrobić żeby zaczął jeść? Może macie jakiś pomysł czego jeszcze mogę spróbować?
Obserwuj wątek
    • chocco79 Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 09:03
      po okolo 4-5 miesiacach od urodzenia zanika odruch ssania - wtedy dzieci same reguluja czy i iile wypijaja. W przypadku mojej corki wtedy zaczal sie problem. Byla tak zainteresowana swiatem dookola, ze po prostu szkoda jej bylo czasu na jedzenie. Nam pomoglo karmienie o stalej porze i w jednym, spokojnym miejscu. Zadnej telewizji itp...siadalam z mala w jej sypialni, przyciemnione okna i tak bez slowa, powolutku karmilam...efekty byly rozne..przy kazdej chorobie jako pierwsze odstawiala jedzenie.
      Zycze wytrwalosci i duzo cierpliwosci!
    • mama-cudownego-misia Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 11:44
      Spadkiem wagi bym się tak nie przejmowała, wystarczy, że zrobił kupę, a w momencie ważenia ma pusty żołądek i pusty pęcherz, i już możesz mieć 100 g na minusie.

      Ja bym wróciła do bebilon nenatal premium, szczególnie, że tak mało je, i dopiero jak się wszystko uspokoi, baaardzo powoli, mieszając w coraz większych proporcjach zmieniła mleko na inny bebilon. Porozmawiaj oczywiście wcześniej o takiej opcji z neonatologiem.

      U nas zmiana mleka wywołała brzuszkową rewolucję, a próba zmiany na jeszcze inne (właściwie na 3 inne, głupia mama stwierdziła, że niech se dziecię samo wybierze) doprowadziła do trwających miesiąc problemów z apetytem, kupą, kolkami, etc.
      Objawy były takie, ze dziecię brało butlę do paszczy i po dwóch czy trzech łykach wypluwało cumla, często z płaczem, a potem nie chciało już jeść. Fantastyczna neonatolożka mieszkająca po sąsiedzku poprosiła nas o nakarmienie dziecka przy niej i zauważyła, że perystaltyka w momencie pierwszego łyku oszalała, a w brzuchu zaczęło bulgotać tak, że można było gołym uchem usłyszeć. Tak więc dodatkowo panna dostała esputicon i probiotyki.
      Ale sama nie dawaj, u takiego malucha wszystko trzeba konsultować z pediatrą, a jeszcze lepiej z neonatologiem.
      • myszon999 Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 18:04
        moja prawie 5-miesięczna córeczka jest niejadkiem od urodzenia. Ani cyc, ani mm, nic jej nie interesowało. To ja zawsze pilnowałam, żeby jadła. Od trzech dni dziecko zbuntowało się i w ogóle nie chce mleka. Pociągnie dwa łyki i tyle. Na początku myślałam, że smok drażni dziąsełka ale jakoś herbatka jej "wchodzi". W akcie desperacji usypiam małą i karmię mlekiem "na śpiocha". Oprócz tego zjada niewielkie ilości kaszki, zupek i deserków. Próbowałam trzech rodzajów mleka: nan1, nan1 HA i bebilon pepti. Bez powodzenia. Lekarze wydają się ignorować problem, bo przecież przybiera (max. 400g/miesiąc). Z tym, że problem nasilił się od kilku dni dopiero niebawem zaskutkuje spadkiem wagi. Zupełnie nie mam pomysłu co robić. Jeśli któraś z Was ma/miała podobny problem i zna jakieś rozwiązanie to byłabym wdzięczna za pomoc. Z góry dziękuję
        • mama-cudownego-misia Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 19:53
          Wiesz coo... u nas tak było przy infekcjach i ząbkowaniu, o dziwo nie jak się ząbek wyżynał, tylko z tydzień wcześniej. Karmiłam na śpiocha i tyle.
    • mamusianatusi Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 22:20
      Być może mleko maleństwu nie smakuje lub boli je po nim brzuszek...Mojej małej,gdy już mojego pokarmu zaczęło brakować pediatra zalecił nutramigen ,a że tego ani nie chciała jeść,a jeśli już coś zjadła to zwymiotowała (bo miała refluks na 3/4 wysokości przełyku) zalecono bebilon pepti bo zdaniem pediatry to było najlepsze mleko dla mojego dziecka...Mała początkowo zjadła po troszkę i wymiotowała w końcu przestała całkowicie jeśc i pić-dostała jadłowstrętu.Lekarze jak to lekarze mówili -"zgłodnieje to zje bo dziecko nie ma wyrobionego smaku jeszcze" ale ona mogła nie jeść po dwa dni...Po kilku miesiącach "karmienia na siłę" (wlewałam jej po troszkę mleka do buzi i czekałam az przełknie),kilkukrotnej zmianie mleka ,kilku zapaleniach płuc zachłystowych ,odwodnieniach i milionie badań dr kazała nam zacząć podawać enfamil ar po którym dziecko zaczęło jeść ... Z resztą syn mój też miał po bebilonie nenatalu zalecony nutramigen którego nie chciał w ogóle pić,ale w związku z tym że ulewał dr kazał mieszac na pół z innym mlekiem ,więc jakoś z początku pił a później też przestał,wiec musiałam na śpiocha go karmić ...
      • katbog Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 22:47
        u mnie śpioch wchodzi w grę tylko w nocy, bo on słabo sypia w dzień. A jak nakarmię go w nocy to potem znowu w dzień nie je do godz. 11. Od wczoraj daję mu Hipp Bio Combiotic 1. Nasza pediatra poleciła, że podobno dzieci chętnie piją-nie widzę różnicy. To też już jego trzecie mleko. Wcześniej bebilon comfort i bebilon 1. Wydaje mi się że nic go nie boli, nie wygląda na chorego, często się śmieje i ogólnie taki raczej wesoły chłopaczek z niego. Zeby jeszcze tylko jadł.
        • polaa27 Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 22:57
          Takie kombinowanie z mlekami nie wyjdzie Wam na dobre, czemu w ogóle zmieniałaś to mleko, które chętnie jadł? Może wrócisz do niego?

          Zawsze niestety jest jakaś przyczyna niejedzenia, od refluksu, kolek, kłopotów z trawieniem, alergią zaczynając po zęby, skoki rozwojowe i infekcje wirusowe kończąc. Życzę, żeby to było coś lajtowego z tej drugiej grupy.
          • katbog Re: nie chce jeść-co robić 17.06.12, 23:21
            bo był na nenatalu, a na ostatniej wizycie neonatolog kazała nam przejść na zwykłe mleko, bebilon comfort albo bebilon 1. I tak zrobiłam. Najpierw kupiłam comfort, ale strasznie nie chciał tego jeść, potem ten zwykły i na początku było ok. A potem się popsuło.
            • myszon999 Re: nie chce jeść-co robić 18.06.12, 08:31
              czytam te posty i wygląda na to, że dzieci się nam "popsuły" ok 5-go miesiąca. Myślę, że to ząbki. Niunia w miejscu przyszłych dolnych jedynek ma dwa małe jasne punkty. Wczoraj podglądałam świecśc latarką i wydaje mi się, że dziąsło w tym miejscu na takie wgłębienie, jaky pękało na długość centymetra. A może tylko mi się wydaje....
              Chciałam niuńkę nakarmić rano ale sięobudziła i nici z tego. Udało mi się wcisnąć tylko żelazo... Ech, kolejny tydzień cyrku się zaczął.....
            • mama-cudownego-misia Re: nie chce jeść-co robić 18.06.12, 09:02
              hmm... A z jakiego miasta jesteś? Może ktoś Ci tu poleci dobrego neonatologa?
              Bo ja się przejechałam na takim zmienianiu mlek i tak jak Pola uważam, ze to na dobre nie wychodzi, a zostawianie Was z problemem też nie jest ok. Neonatolog naszej panny też nie od razu ją wyprowadził z problemów brzuszkowych, chyba ze 4-5 wizyt było na ten temat, ale zarówno on, jak i neonatolożka-sąsiadka podkreślali, że zmiana mleka to delikatna sprawa i ogólnie starali się dojść, o co chodzi.
        • mamusianatusi Re: nie chce jeść-co robić 18.06.12, 09:44
          katbog napisała:

          > u mnie śpioch wchodzi w grę tylko w nocy, bo on słabo sypia w dzień. A jak naka
          > rmię go w nocy to potem znowu w dzień nie je do godz. 11. Od wczoraj daję mu Hi
          > pp Bio Combiotic 1. Nasza pediatra poleciła, że podobno dzieci chętnie piją-nie
          > widzę różnicy. To też już jego trzecie mleko. Wcześniej bebilon comfort i bebi
          > lon 1. Wydaje mi się że nic go nie boli, nie wygląda na chorego, często się śmi
          > eje i ogólnie taki raczej wesoły chłopaczek z niego. Zeby jeszcze tylko jadł.




          A w ogóle coś pije chętnie poza mlekiem-jakieś herbatki,wode czy cokolwiek płynnego? Chodzi o to by się nie odwodnił... Może to faktycznie na ząbki ,bo dzieci różnie reagują, a brak apetytu to raczej standard przy ząbkowaniu.
          Krzyś 25hbd.860gram,Natalia 34hbd. 2140gram.
          • myszon999 do mamy c.m. 18.06.12, 09:58
            w przypadku mojej niuni to nie wygląda na problemy brzuszne. Odkąd wprowadziliśmy zupki i owoce to błonnik czyni cuda i kupki są 2-3 razy dziennie. Nie skręca się, nic nie boli. W razie czego mam sab simplex. Problem w tym, że dziecko jak tylko układam do karmienia to wygina sięw pałąk i ostro protestuje. W swej łaskawości czasem przyjmie smoka ale go tak "mamla" i udaje, że pije, a mleka nie ubywa. W ogóle od czasu jak przestała pić smoka z butli trzyma jakoś inaczej. Nie przysysa się do niego całą buzią tylko jakoś tak ciumka głośno, puszcza powietrze do smoka. Od początku mamy butelki aventu więc nie jest to związane ze zmianami. Smoka zwykłego nigdy nie chciała więc nie mam porównania w tej kwestii. ja jestem z częstochowy.
            • mama-cudownego-misia Re: do mamy c.m. 18.06.12, 10:18
              No nie wiem, to prężenie u nas też tak wyglądało i w pierwszych 2 tygodniach nawet nie płakała za bardzo. Tzn. ja się nie upieram broń Boże, że to to, tylko się głośno zastanawiam smile.
              Wiesz, tutaj było parę dzieciaków, którym się tak spodobało jedzenie łyżeczką, że już butli nie ruszyły. Z kolei moja panna owszem, mleko jadła, ale tylko wymieszane z przecierem owocowym. Też miała zresztą taki okres około 8 tygodni niejedzenia i wtedy właśnie to mleko z przecierem i/lub glukozą (na czubek łyżeczki, może 1/5) ją ruszyło.
    • kdys Re: nie chce jeść-co robić 18.06.12, 15:33
      A je łyżeczką? Mój jak tylko zaczęłam rozszerzać dietę ok. 5 miesiąca urodzeniowego odmówił jedzenia z butelki - tylko łyżeczka, chyba że na śpiąco.
      • myszon999 Re: nie chce jeść-co robić 18.06.12, 18:04
        łyżeczką zjada ale wciąż nie są to jakieś duże ilości. Ponadto w mm jest więcej witamin niż np w zupce czy deserku (ograniczamy ilości ze wzgl. na cukier). No to u mnie chyba ta sama sytuacja co u Ciebie. Ponadto dzisiaj byłyśmy u chirurga podciąć przykrótkie wiązadełko. Chirurg powiedziała, że to mogło być przyczyną niechęci do ssania. Na razie oswaja się z dłuższym językiem, co potrwa ok. miesiąca. Potem znów troszeczkę podetnie. Zobaczymy czy będzie lepiej jeść.
        • aaalicja2 Re: nie chce jeść-co robić 18.06.12, 22:05

          U nas podobnie, początkwo 30-50ml ze smoka, smoki szybko coraz większe, aż podawaliśmy zwykłe mleko smokiem do kaszy i tak cwaniara ciamkała 50ml max.
          Dosypywałam kaszy bezmlecznej/kleiku i resztę dawalam łyżeczką. I zjadała, więc głodna była tylko leniwa. Po ilości kaszy ktore zjadło moje dziecię wg mnie powinna być zpaśnikiem sumo, a wagę ma około 10kg (prawie 2 latka).
          Problem też rozpoczął się od rozszerzenia diety, smoczek butelkowy poszedł zupelnie w odstawkę, zwykłego smoka, dydka nigdy nie chciała i tak odruch ssania jej zanikł powoli na rzecz łyżeczki, nawet w nocy karmiłam łyżeczką, dobrze że zjadła, przetarcie zębów i 3 minuty i usypiała.
          Na śpiocha nigdy nie próbowałam karmić, w nocy jak się budziła to miała oczy jak pięć złotych, zjadała z butli 30-50l i szła dalej spać.
          I około 6 miesiąca odpuślłam karmienie w nocy, dawałam trochę wody ale to bardziej dla zwilżenia ust i buzi.

          Myszon999
          ale czemu ograniczasz cukier? Piszesz o deserkach. Maluch ma jakieś "cukrowe" problemy?
          Cukry proste są potrzebne dzieciakom, przecież to zastrzyk energii.
          • myszon999 Re: nie chce jeść-co robić 18.06.12, 22:23
            ograniczam słodkie, bo moja koleżanka dietetyczka tak radzi. Dziecko rodzi się z naturalną skłonnością do słodkiego. Ja mam wprowadzać inne smaki (zupki, obiadki), a owoce w mniejszych ilościach i rzadziej. Ciasteczka też odpadają. Biszkopty też odkładam na później. Wiesz, ona ma bzika na punkcie zdrowej żywności i może o tym gadać godzinami. Tak też wychowuje swoje córeczki. Dla mnie jest autorytetem w tej dziedzinie.
            Co do niejadków - dziewczyny zdięki za informację. Zawsze to lżej na sercu jak się okaże, że człowiek nie jest osamotniony w problemie. w moim "realnym" otoczeniu nikt nie rozumie, że są dzieci, które nie jedzą
            • mamaady505 Re: nie chce jeść-co robić 22.08.12, 18:46
              ja cie dobrze rozumiem ja walcze ze swoim dzieckiem przeszlo 2 m-ce. od 2 dni je tylko jak spi. badania wszystkie oki.tylko to jedzenie sama nie wiem co robic dalej ...
              • est-ii Re: nie chce jeść-co robić 22.08.12, 20:27
                Jak napisałaś o wypychaniu smoczka to mi przypomniało się jak było z Jankiem.
                Tak się zaczęło i też przestał jeść całkowicie.U nas przyczyną był refluks.
                Karmiłam na śpiocha i uczyłam łyżeczką bo butlę odrzucił całkowicie.Dużo nerwów mnie to kosztowało.A teraz je dobrze i nie przybiera na wadze oczywiście wszystko co kaloryczne i nie koniecznie zdrowe.
    • katbog Re: nie chce jeść-co robić 24.08.12, 21:13
      Ostatnio jest trochę lepiej, nadal je mało, ale przynajmniej nie walczy już z butelką. Może nie upierałabym się tak bardzo na to mleko jak chciały jeść coś innego, ale jak na razie nie ma takiej opcji. Nie chce ani zupek, ani owoców, ani kaszy. Nie wiem czy chodzi o łyżkę czy o to że nic mu nie smakuje. Próbuję cierpliwie, nie zmuszam, nie pcham na siłę, czekam aż może sam łaskawie zdecyduje się zjeść jakąś nowość. Po dwóch miesiącach prób nauczył się pić sok jabłkowy, mam nadzieję, że na resztę też niedługo przyjdzie czas
      • mama-cudownego-misia Re: nie chce jeść-co robić 24.08.12, 21:28
        A próbowałaś mieszać to inne z mlekiem? Najpierw po łyżeczce na butlę, potem po 2 itd... Zawsze też można spróbować dosłodzić glukozą, tak na czubek łyżeczki.
        • katbog Re: nie chce jeść-co robić 24.08.12, 21:53
          Próbowałam tylko kaszkę i butelką jakoś idzie ale łyżką już nie. A zupy jakoś nie miałam odwagi wsadzać do butli.
          • mama-cudownego-misia Re: nie chce jeść-co robić 24.08.12, 22:04
            Dlaczego? smile Sporo dzieciaków potrzebuje takiego powolnego wprowadzania nowych smaków. Z tym, ze zaczęłabym nie od zupki, a od jednoproduktowych dań - jabłka, morelki, dynia (z ziemniaczkiem jest, ale ziemniaczek hypoalergiczny), marchewka, gruszka... Jakieś takie słodko-mdłe. Oczywiście powoli, zaczynając od 1 łyżeczki, stopniowo zwiększając ilość, i wprowadzając nowy produkt co 3-4 dni, nie częściej.
          • olaaa-calineczka Re: nie chce jeść-co robić 24.08.12, 22:09
            dlaczego nie mialas odwagi?powiem ci ,że do butli mozna włożyć dosłownie wszystkosmilew sensie jedzenie,moja Maja z troche innymi problemami ,ale dluugo jadła z butli zupy zageszczane manną lub sinlackiem,kasze ze zmiksowanymi owocami itp
            • katbog Re: nie chce jeść-co robić 24.08.12, 23:10
              ok, jutro próbuję.
              • mamaady505 Re: nie chce jeść-co robić 31.08.12, 19:08
                witam ponownie i jak wam idzie karmienie ? my nadal sir meczymy i rożnie to wychodzi niestety więcej niż 500 ml na dobę nie wypije. Ada obecnie ma 6 m-cy (kor 3) i nikt nie wie co jej jest lekarze tłumacza ze przecież tyje ( 400 gr/m-c) a mnie ręce opadają z siły... a jak to jest u was
                • myszon999 Re: nie chce jeść-co robić 31.08.12, 22:14
                  u nas w dalszym ciągu kiepsko z jedzeniem. Je co prawda wszystko (najchętniej obiadek i deserek, potem kaszka) ale w małych ilościach. Na śniadanie 2 łyżki kaszki zamiast 5-6 jak piszą na opakowaniu sad , mleko nadal na śpiocha max 120ml. Ale od kiedy jest bardziej aktywna fizycznie, więcej pije wody i niesłdzonej herbatki. I to przez buletkę! Od tygodnia zaczyna pełzać, przymerza się do raczkowania, wiecznie jest w ruchu. Dalej biegam za nią z jedzeniem jak opętana ale jak widzę ile ma siły do zabawy to myślę, że chyba nie jest źle.
                  Jeśli tylko dziecko jest zdrowe, to lepiej żeby było chudsze, bo przynajmniej wiem, że nie wyrośnie grubasek, który będzie miał potem kompleksy. No i taszczenie po schodach, noszenie na rękach 7kg jest znacznie wygodniejsze niż 12kg. Wiecie, mój starszak-niejadek zaczął jeść jak miał 6 lat i na niego nawarczałam, że wszystko z talerza ma zniknąć. Dzisiaj jest fajnm, szczupłym, proporcjonalnym, przystojnym nastolatniem. No i chętnie zagląda do lodówki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka