Synek mój 5 grudnia przeszedł zabieg wydłużenia ścięgien Achillesa.Gipsy zdjęto mu z prawej nogi w styczniu,a z lewej w lutym-mała odleżyna mu się zrobiła na pięcie-mial lekko czerwone,ale już jest ok.Na prawej od zdjęcia gipsów super chodzi,a lewą kuleje do dzis-chodzi o wiele gorzej niż przed zabiegiem.Dzis np. ledwie stawał na tą nogę bo tak go bolała.O bieganiu nawet nie ma co marzyć,a jak na śnieg poszedł to na kolalach po podwórku chodził

Do swojego ortopedy mamy 200km,a kazał przyjechac jak będziemy mieli ortezy (za tydzien mamy przymiarkę) i teraz nie wiem czy jechac szybciej,czy gdzieś na miejscu poszukac jakiegoś ortopedę....
Podpowiedzcie co mogę zrobić-jakieś prześwietlenie czy co? Czy Wasze dzieci po takim zabiegu chodziły dobrze?
Zaczynam żałowac że zgodziłam sie na ten zabieg.