Dodaj do ulubionych

wracam do Was

10.07.15, 13:23
po Karoli ur w 2003 roku w 30 tc, kolejne ciąże kończyły się w 35/36 tc, myślałam że i tym razem się uda. Dbałam o siebie, biegałam do lekarza co 2-3 tyg, wszystko wskazywało na to że i tym razem wyjdziemy z tej walki zwycięsko. Niestety nie udało się 8 czerwca przyszedł na świat maleńki Piotruś. 31 tc z wagą 2070 g. Duży chłopczyk, więc wszyscy mieliśmy nadzieję że sobie poradzi, niestety w drugiej dobie zaczęły spadać mu parametry, saturacja nieubłaganie spadała, okazało się że przyczyną była odma. Piotruś został zaintubowany, założono mu drenaż.....dużo by pisać. Najważniejsze że jest już z nami w domu. Ślicznie przybiera na wadze mimo spadku do 1800g, wczoraj ważył 2600.
W przyszłym tygodniu zaczynamy podróż do specjalistów, mając nadzieję że wszystko będzie ok smile
Obserwuj wątek
    • mmadziulek Re: wracam do Was 10.07.15, 23:43
      Gratuluję i podziwiam ! Ja mam tylko dwójkę i wydaje mi się,że doba jest o połowę za krótka... smile Poza moją wyobraźnią jest ogarnięcie takiej gromadki smile
      Trzymam kciuki za Piotrusia, duży z niego chłopczyk- mój syn urodził się pierwszego dnia 34tc tylko o 100g cięższy od Twojego synka.
      • tabaluga0 Re: wracam do Was 14.07.15, 17:44
        Jezu, ile ja o tobie myślałam smile

        Powodzenia z Piotrusiem, dasz radęsmile
        • hanti Re: wracam do Was 14.07.15, 19:25
          Tabaluga, fajnie że jeszcze tu jesteś big_grin miło Cię widzieć.

          Dziś byłam na kontroli w CZD, niestety oczy nam się psują, od wypisy ze szpitala z 1 stopnia, na drugi. Mam nadzieję że się zatrzyma, za tydzień kolejna kontrola.
          • tabaluga0 Re: wracam do Was 14.07.15, 20:38
            Rzadko tu wpadam, ale jednak nie da sie zapomniec o tym wszystkim i o tych historiach

            U nas tez doszedł astygmatyzmz czasem i wada juz teraz -11, do tego niedosłuch, perlak i inne takie tam, ale i tak jest lepiej niz to czym nas straszyli, więc żyjemy dalej.
            Obserwowałam kiedys Twoj blog, ale chyba juz nie piszesz.
            Fajnie ze jestes, ale nie fajnie, ze malutki taki malutki. Miejmy nadzieję ze tym razem będzie ok i będziecie czekac tylko na wzrost wagi a reszta się wyrówna.
            Co za życie.....
            • aneta-1989 Re: wracam do Was 14.07.15, 23:13
              Tak niestety takie jest życie Ja miałam astygmatyzm w lewym oku -1 i wyrównał się do zera ,najbardziej się martwię o siatkówkę,żeby sie nie odkleiła mam osłabiona mam retinopatię wcześniaków fałdy sierpowate siatkówki przechodzące przez plamke,oczopląs rotacyjny uszkodzony nerw wzrokowy.
            • hanti Re: wracam do Was 15.07.15, 13:12
              u małego słuch wyszedł dobrze, oczywiście do powtórki za kilka miesięcy, teraz najbardziej boje się o oczy. Wada mnie nie przeraża, Karola startowała z +5,5 teraz już lepiej bo od dawna zatrzymało się na +3,5. Przerażają mnie te czarniejsze scenariusze i nie potrafię tego z głowy przepędzić....a jeszcze neurolog przed nami.

              Bloga piszę, ale tu: patchwork-hanti.blogspot.com/
    • wimperga Re: wracam do Was 20.07.15, 09:52
      Zdrowia dla Piotrusia! I siły dla Ciebie, Aniu-Hanti
      pozdrawiam Cię serdecznie
      Ania.silenter
      mama Oli (11,5 roku) i Ady (10 lat).
      • hanti Re: wracam do Was 20.07.15, 10:08
        smile))))))))))))) nie mogę, fajne zaskoczenie, bardzo miło Cię tu widzieć
        Co u Was ???
        • t.tolka Re: wracam do Was 20.07.15, 13:12
          Widzialam na blogu, ze znowu swiat wam sie zmienil. I ze sie powoli zaczelo ukladac.
          Oby i z oczami skonczylo sie tylko na strachu.
          Miloszowi zdrowe oko cofnelo sie z 3, a teraz ma bez wady. A mial plus 3,5 i astygmatyzm.

          Powodzenia i spokojnie nudnego chustowania
        • wimperga Re: wracam do Was 21.07.15, 09:14
          hanti napisała:


          > Co u Was ???


          Wszystko ok. Ola w piątej a Ada w 4 klasie. Rosną nam te dzieciwink.
          • ela213 Re: wracam do Was 22.07.15, 10:51
            Zdrowia dla Piotrusia,dzielna Ta Wasza rodzinka. Dawno tu nie byłam a jak jestem to stare znajome się pojawiły. Pozdrawiam wszystkich. Michalinka kilka lat trzymała sie na -7,5 a w lutym -9,5 lewe oko tylko zarysy.Daje radę gra w nogę w AGCh, jeździ konno, kibicuje Asseco Gdynia,kibicuje siatkarzom.Chodzi do podstawówki klasa integracyjna. Piotruś też da radę.
            Pozdrawiam.
            • tabaluga0 Re: wracam do Was 09.09.15, 10:41
              Elu do jakiej szkoły chodzicie??
    • minkapinka Re: wracam do Was 03.08.15, 17:44
      Hej smile Gratuluje i trzymam kciuki za Piotrusia!
    • hanti radość wielka po wizycie w CZD 04.08.15, 21:10
      dziś po raz kolejny byliśmy w CZD w poradni okulistycznej, wcześniej było nie dobrze - retinopatia drugiego stopnia, z tendencją do pogłębiania. Dziś pojechałam jak na ścięcie i myślałam tylko o tym żeby nie było gorzej....i niespodzianka smile usłyszałam od ordynatora "tu juz prawie nie ma retinopatii, wszystko się cofa". Kamień spadł mi z serca big_grinDD jeszcze tylko kontrola za trzy tygodnie żeby niczego nie przegapić. Dzielnego mam syna big_grin
      • tabaluga0 Re: radość wielka po wizycie w CZD 09.09.15, 10:40
        Tylko sie cieszyć!!!! Super wiadomośc.
        • konszacht Re: radość wielka po wizycie w CZD 11.10.15, 18:15
          No to gratulacje!!!!!! Rzadko tu zagladam ale czasem jeszcze mnie ciągnie....A dzisiaj taka niespodzianka. Podziwiam jak dajesz radę. Moja Amelka tak jak Szymek tabalugi, juz prawie 12 lat....moja rodzina tez się powiekszy w lutym. Biorąc pod uwagę, że to trzecia ciąża i wiek juz nie ten, strasznie się boję, ze cos pojdzie nie tak. Cieszę sie, że Piotruś jest na świecie i że taki dzielny z niego chłop! Wszystkiego dobrego.
          • hanti Re: radość wielka po wizycie w CZD 18.10.15, 20:53
            konszacht cudownie, trzymam kciuki żebyś miała ciążę jak z bajki smile
          • tabaluga0 Re: radość wielka po wizycie w CZD 16.06.16, 19:46
            hej, jak ja wam zazdroszczę, bo Szymek taki sam niestety pozostałsad
            • hanti Re: radość wielka po wizycie w CZD 20.07.16, 11:55
              wiem że mieliśmy niesamowite szczęście. Bardzo często o tym myślę, bo wygląda na to że Piotruś wyszedł z wcześniactwa bez szwanku. Czasami ciężko jest mi pogodzić się przez to z Karolą, bo ona była w duuuuuuużo lepszym stanie po urodzeniu niż Piotr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka