Dodaj do ulubionych

Hipotrofiki:)

21.10.04, 14:01
Wiem, to nie to samo- co wczesniaki- ale mogę? mogę napisać? smile
Ja...mój brat..starszy i młodszy- rodzeństwo niskowagowe- 2700g brat, 2300 ja
i 2070 brat... rodziliśmy sie w 40 tc....starszy brat w 42 podobnieżsmile

Moje dzieci Qba 1806 g - 40 tc.....Jedrek 2006g 40 tc...ciaze trudne...dzieci
zdrowe....szybciutko urośli...wielcy..dobrze sie ucza...przystojniacysmile
W brzuszku artuś w 34 tc miał 1300g....będzie pewnie największy- ale cc mam w
38 tc..więc nie wiem jak to będzie....
Oczywiscie sie zamartwiam....

i pocieszam- że może los będzie tak łaskawy, ze dobry scenariusz znowu się
powtórzy....
Nie paliłam...nie piłam...niby nie zrobiłam nic- co mogłoby ciaży szkodzić- a
jednak- otoczenie patrzy dziwnie- jak na winowajczynię- gdy mówie o wadze
dzieci...
Dzieci o normalnej wadze- są odbierane jako leppsze- i nie w kategoriach
przystosowania do życia...do w kategoriacj ich wydolności....tylko LEPSZE- bo
cięższe....lepsza jakość , lepsza kategoria....
Rodzicielka dziecka niekoswagowego- to osoba, która jest narkomanką,
palaczką, pijaczką, źle sie odżywiała...DEGENERATKA...z meliny...
WHY?
Mama juz dosć tłumaczenia - nawet lekarzom- dlaczego dziecko bylo
niskowagowe....wiem...że zaraz usłyszę- że się nie postarałam!
Obserwuj wątek
    • hanti Re: Hipotrofiki:) 21.10.04, 14:58
      Nie przejmuj się takim idiotycznymi uwagami. Wiesz ja jak urodziłam Kubusia (35
      tyg) usłyszałam. Że trzeba było leżeć, a nie po dyskotekach chodzić. Tak to jest
      jak dzieci rodzą dzieci. Miałam 20 lat!!!!
      Nie zwracaj uwagi na takie docinki. Ludzie któży zarzucają kobiecie coś takiego,
      nie znając sytuacji, nie są warci by się na nich denerwować.
      pozdrawiam i życzę zdrowej kruszynki (przecież małe jest piękne big_grin)
      Ania
      • aniula77 Re: Hipotrofiki:) 21.10.04, 15:39
        Witaj smile)

        Moją Zuzię też urodziłam jako dziecko hipotroficzne w 32 tc. z waga 1130. Też
        słyszałam te idiotyczne uwagi. Nawet stwierdzenie, że wcześniactwo nie jest
        najgorsze tylko to, że urodziłam Zuzię jako dziecko hipotroficzne sad Przecież
        my mamusie chcemy żeby nasze dzieciaczki były zdrowiutkie i to nie nasza
        wina,że takie malutkie i słabiutkie się urodziły.
        Najlepiej takimi uwagami się nie przejmować.

        Pozdrowienia
        Ania
    • bei Re: Hipotrofiki:) 21.10.04, 21:15
      Na podstawie Wiek plodu
      CRL="": Brak danych lub dane bledne
      BPD="81.9": 32 Tygodni 6 dni, Odchylenie standardowe: +/-22 Dni

      HC="283": 31 Tygodni 0 dni, Odchylenie standardowe: +/-21 Dni

      AC="283": 32 Tygodni 2 dni, Odchylenie standardowe: +/-21 Dni

      FL="65.5": 33 Tygodni 5 dni, Odchylenie standardowe: +/-21 Dni

      dzisiaj Artuś wazy 1720 gsmilesmile
      AFI już prawidłowe- 17smile

      Bea i Artuś 34 skonczone pełne
    • kasia_kp no to sie cieszymy bardzo 21.10.04, 21:20
      bardzo miła wiadomośc .Trzymajcie sie oboje ciepło i niech Arturek szybko i
      duzo rośnie :o)
      Kasia
    • magracka Re: Hipotrofiki:) 01.11.04, 19:31
      Na twoim miejscu byłabym szczęśliwa że udało Ci się dziecko donosić do tego
      tygodnia , mój hipotroficzek urodził się w 30 tyg. i ważył tylko 770 gram,
      lekarze wyznaczyli mu datę urodzin , bo dłużej by nie przeżył dali mu szansę na
      zdrowe życie i teraz jestem szczęśliwa , że go mam chociaż nie widzi na jedno
      oczko i niedosłyszy. I wierz wszystko bym oddała, żeby mógł być jak najdłużej u
      mnie. Znam te spojrzenia sama je widziałam jak moj maluszek leżał pod cieplarką
      i nie wiem czy potrafisz sobie wyobrazić wszystkie kosteczki na wierzchu nie
      miał w ogóle pośladków i wtedy spojrzenia innych mam nie wszystkich , ale
      niektórych trochę bolało, ale najważniejsze było zdrowie. Więc ciesz się, że
      twoje dziecko ma wielką szansę i kochaj bez względu na wszystkich, tylko dumą z
      niego mozesz sprawic, że inni też zaczna je spostrzegać inaczej. Nauczyć ich
      patrzeć na nie Twoimi pełnymi miłości oczami. Trzymam kciuki i pozdrawiam!
      • bei magra...... 02.11.04, 00:11
        tek...cieszę sie....A rośnie.....Twój Maluszek.....och....Najważniejsze, że
        żyje...Żyje...oboje jestescie tacy dzielni....DZIELNI...
        a on jest dzięki Twojej SILE....
        wiesz...na spojrzenia głupich ludzi nie ma lekarstwa.....a mądrzy- będą tylko
        podziwiać ogrom pracy i stersów, które towarzyszą Kochanej Mamie.... dla mnie
        jesteś wielka- i wierz mi- doceniam Twoją MOC MIŁOSCI...
        wiem...że panikuję....każda mama sie martwi...kazda będzie bać sie.....
        cieszę sie..że mój A przybywa....znalazlam nawet takie kalkulatory usg- z
        których z tych samych pomiarów wynika większa waga- wiesz- to taka afirmacja....
        bardzo chce - by był zdrowy...by wytrwał jeszcze troszke w brzuszku.......
        robie wszystko- by mu pomóc...

        Życzę Ci...i Twoim bliskim szybkiego dobrego...i coraz lepszego...i
        najlepszego smile
        z serdecznoscią- Bea i 36 tc Artuś....36 tc i 5 dnismilesmilesmile
        • tyldak Re: magra...... 03.11.04, 22:36
          A myślałam, że jestem przewrażliwiona... Moja malutka ur sie w 36 tyg z waga
          2060. Nie wiem dlaczego taka malutka. Nikt nie umie mi tego wyjasnić. A od
          jakiegoś czasu pierwsze co to mówię lekarzom, że nie pale i nie piję...Jakieś
          to nienormalne.
          Pozdrawiamy!
    • magracka Re: Hipotrofiki:) 04.11.04, 12:24
      Gratulacje!!!! Najważniejszeże dzidzia jest zdrowa jak na 36 tydzień to wcale
      nie jest takia mała. Przez 4 tygodnie na pewno by zwiększyła swoją masę! życzę
      wam słońca każdego dnia. A z hipotrofią tak jest. Mam 8 letnią córkę , która
      urodziła się 5 dni po terminie ważyła 3350 gram miała 53 cm długości nic nie
      wskazywało że z synkiem będą takie kłopoty, na początku ciązy trochę
      chorowałam, ale potem czułam się bardzo dobrze, ale to i tak już niczego nie
      zmieni ważne że Gracek jest wśród nas powodzenia i całuski dla niuniPa
    • kama90 Re: Hipotrofiki:) 04.11.04, 12:53
      mnie tez podejrzwano o palenie papierosów( Tusia urodziła sie w 36 tyg. z waga
      2500)chociaz nigdy nie miałam papierosa w ustach, mówiono mi,ze xle sie
      odrzywiałam w czasie ciąży a ja nigdy wcześniej tak bardzo jak w czasie ciązy
      nie zwracałam uwagi na to co jem. Zmuszałam się do picia mleka, jadłam dużo
      owoców, nie piłam kawy, słowem ngdy wcześneij nie odzywiałam sie bardziej
      zdrowo.Alkohol nawet w postaci lampki czerwonego wina wykluczyłam
      zupełnie.Dalczego urodziłam dziecko z niska wagą?tego nikt nie wie.
      dzis ma 11,5 m. jest nadal drobniutka ale zdrowa.i to jest najwazniejsze.
      Pozdrawiam mamy hipotrofików.
    • kmianka Re: Hipotrofiki:) 04.11.04, 13:12
      Bei, nie wiem, czy mnie kojarzysz... Pisalam jakis czas temu kilka postow
      na "trudnej ciazy".
      Moj starszy chlopczyk, urodzony w 38 tc wazyl 2300g. W 33 tc wazyl 1500 g, a ja
      po trafieniu do szpitala ze skurczami zostalam nastraszona, ze dziecko malutkie
      i na 50% chore bedzie, na pewno bedzie potrzebny inkubator, same negatywy...
      Wyobraz sobie, co czulam...
      Ciaze udalo sie przedluzyc o te kilka tygodni - parę dni przed porodem
      wypisalam sie sama ze szpitala. Nie moglam zniesc szpitalnego otoczenia... Oni
      chcieli mnie trzymac, czekac na porod. Ja nie mogłam, siadlam psychicznie. Choc
      instynk mowil, ze bedzie dobrze. Nie dopuszczalam do siebie zlych myśli - po
      prostu myslalam tylko o dobrym zakonczeniu Igorkowej drogi. I co? Takowe
      zakonczenie nastapilo. Igi urodzil sie zdrowiutki, tylko z tymi zwoim 2300 g
      wygladal inaczej niz dzieci, z ktorymi lezelismy na sali...
      Teraz jest kochanym chlopcem, ktoremu poza alergia nic nie doskwiera. Zywa
      iskierka, ktorej wszedzie pelno smile
      I Ty, za kilkanaście już dni, przekonasz się, że Artuś jest zdrowiutki smile
      • barbarek1 Re: Hipotrofiki:) do kmianki 04.11.04, 14:16
      • bei :):):) 05.11.04, 12:20
        Cieszę się..że z Twoim synusiem skarbusiem jest wszystko dobrze...uffffsmile
        Życzę samych szczęśliwych dni na kartkach WASZYCH kalendarzysmile
      • bei wczorajsze USG 05.11.04, 12:26
        i po nim- waga 1869g....zaczęlismy 37 tc
        ale według innnego kalkulatora na str medycznej- z 300 gram więcej...
        2100 to już lepiej wygląda....
        Mam znowu mało wody .....doszłam do wniosku- ze jak maluch rosnie tylko po 50 g
        na tydzien...to nie warto narazac sie na krwotok i prosić- negocjowac cc o
        tydzień później...niech "doktory" robią co chcąsmile...we wtorek bedzie już
        ostateczna decyzja- co ze mnasmile- co z maluszkiem...
        pocieszam sie- że on jednak przyrasta- i to widać na tym samym usg....smile
        • tiya Re: wczorajsze USG 05.11.04, 14:47
          Widzisz, rośnie maluch, powolutku, ale... Może osiągnie te magiczne 2 kg, zanim znajdzie się po drugiej stronie brzuszka?
        • magracka Re: wczorajsze USG 05.11.04, 19:08
          cieszę się razem z Tobą, wzystko bedzie ok trzymam kciuki i pozdrawiam!!
    • bei no i miał być o mały włos dzisiaj wyciągany.... 09.11.04, 17:52
      tak mu tam ciasno- ale w końcu zadecydowano- że 2100 na kończące sie 37 to
      jeszcze mało- i hipotrofik z symptomami wcześniactwa- to za wiele.....jutro ide
      do szpitala na dekstran i heparynę- bedziemy brać kroplówki- by jeszcze deko
      podrósł...do 19 tego- chociaż heparyna i moje pytki- to połączenie dla łożyska
      przodującego- to nieszczeg. kombinacjasmile

      pozdrawiam....
      wiem- to piękna waga! nawet nie marzyłam o takiej.....
      • bei 2146g:) 12.11.04, 16:16
        Dostaliśmy lek z heparyna....dekstran i inne cuda w szpitalu....dzisiaj w domku-
        az do następnego piątkusmile
        .........
        marze...by był zdrowy- jak każda MAMAsmile

        Pozdrawiam
        Bea i 38 tc Artuś
        • tiya Re: 2146g:) 13.11.04, 11:13
          No, to juz jest wynik smile. Bardzo trzymam za Was kciuki. trzymajcie się. Maluszku-zdrówka!
    • joanz Re: Hipotrofiki:) 18.11.04, 10:38
      Moj maly urodzil sie w 36 tygodniu z waga 2000 g, potem spadl do 1900 g. Po
      jego urodzeniu nasluchalam sie w szpitalu wiele uwag pod swoim adresem, m.in.
      ze niepotrzebnie palilam i pilam w ciazy. Przykre to bylo... bo to nieprawda.
      Dzis maly ma skonczone 8 miesiecy, a lekarze nadal mnie atakuja ze jest
      malutki, ze slabo przybiera na wadze. Zmeczona tlumaczeniami odpowiadam:
      widocznie taki jego urok smile Pozdrowienia dla wszystkich malych, slodkich
      dzieciakow.
      • zuza20041 Re: Hipotrofiki:) 18.11.04, 12:55
        Zuzię urodziłam w 34 t.c z wagą 1400. W 32t.c odkryto u mnie nadciśnienie...
        dlaczego nic nie czułam wcześniej? i wykonano usg w trakcie którego wyszło na
        jaw że Mała zatrzymała się z wagą na 28t.c. Potrzymano mnie jeszcze 2 tyg w
        szpitalu ale w związku z pojedyńczymi spadkami tętna wywołano poród. Na
        szczęście odpwoiednio wczęsniej podano mi steryd na wykształcenie pęcherzyków
        płucnych u Zuzy i po narodzinach oddychała sama, a przebywając miesiąc w
        szpitalu pod cieplarką ani razu nie wymagała wsparcia oddechowego.
        Od miesiąca jest już z nami w domu i jest..... cudowna i kochana.
        Nadciśnienie indukowane ciążą- taka była diagnoza, do dziś mam żal do siebie że
        nic wczęsniej nie zauważyłam, żadnych objawów na każdej wizycie kontrolnej u
        gineokologa cisnienie było wzorcowe.
        • bei ciesze sie, że maluszki TAk sobie radzą:) 18.11.04, 14:44
          • bei 2300 g- 39 tc...jutro CC:) 18.11.04, 14:44
            • zuza20041 Re: 2300 g- 39 tc...jutro CC:) 18.11.04, 14:52
              2300? to już sporo!
              trzymam kciuki smile)
            • hanti Re: 2300 g- 39 tc...jutro CC:) 18.11.04, 15:57
              My też trzymamy kciuki, bardzo mocno smile
              I czekamy na wieści
            • tiya Re: 2300 g- 39 tc...jutro CC:) 18.11.04, 16:21
              2300? Całkiem pokaźnie... Jak moja mala juz tyle ważyła, to dla mnie była kawał baby! Trzymam kciuki!
        • ania.silenter_exunruzanka Zuzo, u mnie było podobnie:) 18.11.04, 16:09
          zuza20041 napisała:

          > Zuzię urodziłam w 34 t.c z wagą 1400. W 32t.c odkryto u mnie nadciśnienie...


          Olę urodziłam w 31 tc, nadciśnienie wykryto u mnie tydzień przed porodem


          > dlaczego nic nie czułam wcześniej? i wykonano usg w trakcie którego wyszło na
          > jaw że Mała zatrzymała się z wagą na 28t.c.

          Ola też była rozwinięta na 28 tc, a nawet na 27 tc (ważyła 1120g)

          Na
          > szczęście odpwoiednio wczęsniej podano mi steryd na wykształcenie pęcherzyków
          > płucnych u Zuzy i po narodzinach oddychała sama


          podobnie Ola


          > Od miesiąca jest już z nami w domu i jest..... cudowna i kochana.


          moja Lalka ma już prawie 10 m (8 m wieku kor.).


          > Nadciśnienie indukowane ciążą- taka była diagnoza, do dziś mam żal do siebie
          że
          >
          > nic wczęsniej nie zauważyłam, żadnych objawów na każdej wizycie kontrolnej u
          > gineokologa cisnienie było wzorcowe.

          Jak mogłaś coś zauważyć skoro ciśnienie na wizytach było ok? Nie obwiniaj się,
          to nie ma sensu, ja też się obwiniałam, aż wreszcie zrozumiałam, że nawet jeśli
          zamartwię się na śmierć - nic to nie da. Mam nauczkę na 2 ciążę (jestem obecnie
          w 14 tc) aby bardzo uważać na skoki ciśnienia - trzymam w pogotowiu Dopegyt i
          modlę się aby wszystko było ok tym razemsmile.
          pozdrawiam
          • bei ...Artuś ważył 2650g 28.11.04, 01:58
            ......smile czyli trzeba wliczać standartowe błedy obliczeniowe do wyniku usgsmile
            Oczywiscie- każada mama drży o swoje dziecko- wiec nadal będę panikować....ale
            to już inna historia...
            Jestem szczęśliwa-
            i trzymam ciągle kciuki za zdrowie swojego synka- i zdrowie Waszych maluszkówsmile
            Życzę szybkiego dobrego- WSZYSTKIMsmile

            artus.blox.pl/html
            • hanti Re: ...Artuś ważył 2650g 28.11.04, 07:59
              Gratulacje!!!! Spory kawałek chłopaka smile przynajmniej na naszym forum smile))
              • mamaglusia leczenie hipotrofii 01.12.04, 12:17
                Witam,

                Z tego co wiem na całym (cywilizowanym) świecie podaje się dziecio z IUGR
                (czyli z wewnątrzmacicznymi zaburzeniami wzrostu) hormon wzrostu by mogły
                nadgonić zaległości i urosnąć tak jak ich rówieśnicy.
                Bez tego leczenia z dużym prawdopodobieństwm dzieci urodzone malutkie będą
                niższe niż mogłyby być gdyby nie miały "problemów" w ciąży.
                U nas tego nikt nie leczy bo jak zwykle nie ma na to pieniędzy.

                Natrafiłam na kilka artykułów w zagranicznej prasie na ten temat kiedy szukałam
                info o wcześniakach.

                Pewnie wygląda to tak, że póki się rodzice takich dzieci nie zbiorą i nie
                zaczną naciskać na władze to nic z tego nie będzie.

                pozdrawiam,
                Ani
        • kasiamarias Re: Hipotrofiki:) 01.12.04, 15:47
          dokładnie tak, jak u mnie. ja urodziłam w 33 tc, nadciśnienie indukowane ciążą,
          żadnych objawów wcześniej, ciśnienie wzorowe, wyniki tez, i raptem na wizycie
          kontrolne 200/100 - koszmar. od razu szpital, kilka dni potem cesarka, maluszek
          z wagą 1620g, 36 dni w szpitalu. teraz ma 8 miesięcy - jest cudowna. U ciebie
          też ta będzie. Wszystkiego najlepszego!!!
          PS. twoją wypowiedź podesłał mi mąż smile
    • kasiamarias Re: Hipotrofiki:) 01.12.04, 15:42
      Dziewczyno, nie przejmuj się!!! Ja też miałam hipotrofię i nadciśnie -
      dlaczego? nie wiem... też miałam wyrzuty sumienia, poczucie winy i ciągle
      pytałam: dlaczego? po prostu... ja wylądowałam w szpitalu prosto z gabinetu -
      ciśnienie 200/100, a ja nic nie czułam. Nie ma sensu się zadręczać, wierz mi.
      Ciesz się dziećmi, a jak ktoś tego nie rozumie - jego sprawa. Jak nie wie co
      powiedzieć - lepiej niech nic nie mówi, prawda?
      Moja córeczka też pięknie rośnie i się rozwija - i to jest NAJWAŻNIEJSZE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka