Dodaj do ulubionych

Piotrus 30 tc

    • farelka1 pierwszy uśmiech 08.03.05, 12:34
      w niedzielę mój synek obudziwszy się po krótkiej drzemce zaczął ciekawie
      rozglądać się dookoła... mamusia zauważyła, że jej dzieciątko już nie śpi i
      podeszła do łóżeczka... coś cieplutko do synka poszeptała i pogłaskała go po
      rączce i główce, a wtedy jej maluszek obdarzył mamę swoim pierwszym pięknym
      świadomym uśmiechem!!!
      • hanti Re: pierwszy uśmiech 08.03.05, 16:46
        Gratuluję, to cudowna chwila, aż się ciepło na sercu robi smile)))
      • lanre2 pierwszy uśmiech 08.03.05, 19:19
        mam nadzieje , ze do Mamy usmiecha sie najpiekniej ...i to jest wlasnie ta
        wyczekiwana nagroda
        Ela
    • farelka1 fotki 12.03.05, 12:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21585838
      • mamaemmy Re: fotki 12.03.05, 18:21
        Z dumą wpisuje się pierwsza!Masz pięknego syna!
      • mlagodna Re: fotki 13.03.05, 22:17
        OOOOO jaki pulpecik słodziutki smile))
        Mój skończył wczoraj 4 miesiące i waży ok 3400g też zaczyna sie zaokrąglać smile))
    • farelka1 Piotruś skończył 4 miesiące 22.03.05, 20:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21585838&a=21967801
      • mamaemmy Re: Piotruś skończył 4 miesiące 22.03.05, 22:17
        No tak-przecież to prawie rówieśnicy! Pozdrawiam cieplutko przyszłego zięcia!!!
    • farelka1 piękny uśmiech mojego 4-miesięcznego synka 22.03.05, 23:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21585838&a=21973789
    • farelka1 bilans czwartego tygodnia 30.03.05, 08:13
      Piotruś ukończywszy cztery miesiące uzbierał na swoim koncie sporo nowych
      sukcesów
      najważniejszy z nich to cudny uśmiech , którym szczodrze obdarza bliskich
      dieta Piotrusia rozszerzyła się o soczek jabłkowy i tarte jabłuszko - panaceum
      na zaparcia i zatwardzenia - skuteczne!!! a mleczka wypijamy po 120 ml ok 7
      razy dziennie
      mój maluszek nadal nie gaworzy - troszkę się niepokoję czy nie czas już na to?
      waga to 5400g - mój syn jest coraz bardziej pyzaty

      musieliśmy rozpocząć ćwiczenia metodą Boobathów - pani doktor zdiagnozowała
      minimalnie za silne napięcie mięśni obwodowych i za małe centralnych...

      Piotruś znów chory - szmery na oskrzelach i katar / te choroby dróg
      oddechowych wydają mi się za częste - wybieramy się do alergologa, tym bardziej
      że i inne objay alergii jak sapka, ciemieniucha, drobne krosteczki na buzi też


      no i coś smutnego - to ostatni miesiąc który spedziłam w domu z synkiem - w
      połowie piątego miesiąca muszę wrócić do pracy a Piotrusiem zajmą się babcie


    • farelka1 to bilans 4go m-ca a nie tyg 30.03.05, 20:10
      odmłodziłam troszkę mojego szkraba
    • farelka1 i wspólne 5 miesięcy za nami 03.05.05, 14:52
      Piotruś skończył 5 miesięcy - jest ślicznym i dużym chłopcem - waży, uwaga!!!,
      7200 g... nie jest już takim łakomczuszkiem... jego dieta prócz jabłka i
      marchewy wzbogaciła się o bezmięsne zupki
      Piotruś nam się rozgadał - wśród wielu wykrzykiwanych sylab pojawiło się i mama
      jest bardzo wesoły i ufny, wszystkich obdarza ślicznym uśmiechem
      nadal jeździmy na gimnastykę metodą Boobathów - jego mięśnie są odrobinę zbyt
      wiotkie
      Piotruś coraz mocniej utrzymuje uniesioną główkę w leżeniu na brzyszku, bawi
      się rączkami łącząc je na lini głowy, chwyta nimi pieluszki, szmatki
      jeszcze nie wyciąga rączek ku zabawkom, ale kazdą swą maskotę wita pełnym
      uśmiechem
      odwraca głowę w kierunku przechodzących osób, potrafi już sam zając się zabawą
      przez chwilę
      nadal budzi się w nocy dwukrotnie na karmienie
      no i szczególny powód do radości mamy - kwiecień okazał się pierwszym miesiącem
      bez infekcji... może dlatego że założywszy że źródłem naszych problemów z
      oskrzelami, katarkiem i kaszlem może być alergia, usunęłam z domu wszelkie
      potencjalne alergeny które usunąć byłam w stanie....


      powiedzcie , co Wasze smyki robiły mając 5 miesięcy...

      Ela
      • tabaluga0 Re: i wspólne 5 miesięcy za nami 03.05.05, 18:31
        Super ze Piotrus zdrowy. Moze odpornosc rośnie i bedzie ok. A waga tez niezła.
        Moj Szymon ma za kilka dni 8 miesiecy i 5,5 kg.
        Ja strasznie martwilam sie ze mały nie lapie zabawek itd ale teraz potrafi juz
        malego smoczka obracać raczkami, lapie zabawki i wszystko wklada do buzi.
        Polubił gryzaczki. takze niedługo twój mały na pewno polubi zabwki.
        Najbardziej co mnie martwi to to ze robi tzw mostek , czyli glowka do tyłu ,
        dupka do góry, za nic nie moge go odzwyczaic a niestety to niedobre dla niego,
        rehabilitant zabronił!!!
        • farelka1 nowe fotki 5 miesięcznego Piotrusia 03.05.05, 21:00
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21585838&a=23441072
          • tabaluga0 Re: nowe fotki 5 miesięcznego Piotrusia 03.05.05, 21:49
            Cudowny maluszek
          • mamaigora1 Re: nowe fotki 5 miesięcznego Piotrusia 04.05.05, 07:29
            Ale fajny - Igor to wazył tyle jak miał rok sad(((
      • mlagodna Re: i wspólne 5 miesięcy za nami 04.05.05, 23:28
        Cze,
        mój Grześ za tydzień skończy 6 miesięcy. Waży ok. 4800g. Ze względu na zbyt
        dużą ilość wapnia, wprowadziliśmy miesiąc temu jabłuszko, soczki, a 2 tyg. temu
        zupki bez mięsa. Za tydzień zaczynamy mięsko ze względu na anemię. Tak nam
        doradziła nasza pani w CZD.
        Jeśli chodzi o rozwój to podobnie jak u Was. Niedawno zaczął się głoośno śmiać,
        bawi się rączkami, pieluchą, zabawki z karuzeli - b. rzadko. Na brzuszku ładnie
        trzyma główkę, trzymany za rączki do siadu też coraz pewniej i dłużej zaczyna
        ją utrzymywać.
        Najlepsze jest to że jak nakarmimy go koło północy to do 6,30 śpi i jeść nie
        woła smile)). Najokropniejsze za to jest napięcie na grzbiecie i prężenie się do
        tyłu, co przeszkadza w nauce siadania. Rączki leżą najczęściej po bokach i
        przez to klatka piersiowa się uwypukla, co jeszcze bardziej pogłębia napięcie
        między łopatkami. Też ćwiczymy NDT Bobath, chociaż wcale nie widzę postępów...
      • mlagodna Re: i wspólne 5 miesięcy za nami 04.05.05, 23:31
        Dodam że fajowy pulpecik z Piotrusia. Mój tyle będzie ważył chyba za drugie pół
        roku...
        Dużo zdrówka życzymy
    • monia23 Re: Piotrus 30 tc 05.05.05, 22:18
      Ale kochany pyziolek!! Gratuluję szkraba, uroczy bąbelek ;o))) Poszedł jak
      burza i życzę by dalej zadziwiał rodziców pozytywnymi postępami w rozwoju.
      Powodzenia ;o)
    • farelka1 strasznie sie boje 21.05.05, 21:54
      bardzo sie martwie - Piotrus ma juz 6 miesiecy - po urodzeniu zdiagnozowano u
      niego wylew I - II stopnia , bylismy na kontroli 2 mce temu i bylo w miare ok -
      zostala tylko torbielka i asymetria komor , a teraz przy kolejnej kontroli
      okazalo sie ze jest wylew III stopnia... boje sie nastepstw jakie moze
      pozostawic... boje sie ze stan nadal sie bedzie pogarszal... czy lekarze nic
      nie moga zrobic by zapobiec postepowaniu zmian? czy Piotrus da rade? czy wylew
      nie narobil szkod w mozgu?

      a tak poza tym Piotrus jest cudownym bobasem, rozesmianym, gaworzacym, zaczal
      brac do reki grzechotki bedace w zasiegu reki - zwykle lewa reka - prawa, moze
      po wylewie, jest slabsza
      coraz pewniej trzyma glowke, trzymany za raczki, probuje sie podciagac
      wciaz nie przewraca sie z plecow na brzuszek.... czy juz powinien?
      • tabaluga0 Re: strasznie sie boje 22.05.05, 09:33
        moj synek ma 8 miesiecy i nie przewraca sie ani z brzuszka ani z pleckow.
        mysle ze z czasem nauczy sie tak jak nauczyl lapac zabawki.
      • mamaigora1 Re: strasznie sie boje 23.05.05, 09:39
        Taki to juz nasz los wczesniaczych Mam - ciagle nowe wyzwania...dasz radę i
        Piotrus też, może to tylko tak strasznie brzmi...
    • farelka1 nowe fotki mojego Smyka 22.05.05, 21:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21585838&a=24222714
    • farelka1 po konsultacji u neurologa 25.05.05, 21:28
      a oto czego dowiedzielismy sie na wizycie u neurologa

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=24222132&a=24384037
    • farelka1 Re: Piotrus 30 tc 06.06.05, 20:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=24593527
      o problemach z uszkiem Piotrusia pisałam w poprzednim wątku więc nie
      powtarzam... strach jest nadal i bicie serca przed każdą wizytą u lekarzy ale
      pozostaje czekać...

      teraz natomiast chcę się podzielić radosnymi nowinami
      Byliśmy dziś w poradni rehabilitacyjnej - w przeciwieństwie do poprzedniej
      wizyty pani doktor była bardzo zadowolona i chwaliła Piotrusia - 6 na 7 prób
      wykonał jak sześciomiesięczny szkrab - a to jego wiek metrykalny, a jedną na
      wiek korygowany... gonimy rówieśników!!!
      dziś też odebrałam morfologię Piotrusia - koniec z anemią,żelazo już jakiś czas
      temu odstawione nie jest potrzebne
      usg bioder też w porządku

      Piotruś coraz więcej mówi - mnie najbardziej cieszy gdy słyszę mama, choć to
      zupełnie przypadkowe w jego wykonaniu - i tak cieszy !!!
      ładnie odwraca się na 1 boczek - drugi boczek w niełasce

      i jest bardzo mądry - uspokaja się na widok butelki, na widok odsysacza do
      noska bardzo się denerwuje... a gdy mama płacze milknie i szeroko otwiera oczka


      jest WIELKIM CUDEM
      • tabaluga0 Re: Piotrus 30 tc 06.06.05, 22:36
        No to super!ale czemu mama płacze?sad
        Mama nie placz!Wszystko bedzie dobrze!


        Ja zapisałam sie na badanie słuchu i mamy teramin dopiero na 14 lipca, przy
        czym babka z pretensjami ze dziecko juz dawno powinno byc przebadane itd ale
        jakos terminu nie zmieniłasad
      • mamaigora1 Re: Piotrus 30 tc 07.06.05, 07:09
        Tak ajk Tabaluga - Mama nie płacz!

        Igor jak ja płacze to próbuje mnie rozsmieczyć - smiejąc sie w głos - poczusie
        humoru po tatusiu wink
        • farelka1 Re 07.06.05, 23:35
          czasem trudno nie płakać, ale uśmiech Szkraba rozpędza wszystkie chmury!!!

          Tabalugo - Szymuś nie miał wylewu, prawda?
          • tabaluga0 Re: Re 08.06.05, 07:56
            Miał wylewy II stopnia. Na szczescie nic po nich nie zostało.
    • farelka1 nowa fotka 14.06.05, 20:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21585838&a=25105733

      te oczka totalnie zawróciły w głowie mamusi, tacie i babciom
      • asia_233 Re: nowa fotka 15.06.05, 08:27
        Prześliczny ten Twój Bączek, no i faktycznie te oczy....Pa
    • farelka1 7 mcy i chrzest 05.07.05, 22:23
      mój kochany aniołek ma już ponad 7 miesięcy
      wreszcie odważyłam się wyjść z nim w tłum ludzi - Piotruś miał chrzest
      był szalenie grzeczny i pogodny a cała impreza dzieki pomocy obu babć była
      bardzo udana
      do Kościoła pojechaliśmy wózkiem, co niekoniecznie wszystkim musiało się
      podobać, ale mój 9/kilowy Szkrab jest zbyt żywy by wytrwać godzinę na rękach,
      chyba że ma właściwy nastrój... w wózeczku wierzgał nóżkami ile chciał, a
      wszystkie uroczyste chwile spedził na rękach mamy

      a u Piotrusia nowe odkrycia - dostrzegł jak ciekawe są jego nóżki i ciągle je
      łąpie - do buzi jeszcze nimi nie sięga
      przewraca się na oba boczki... czekam kiedy uda mu się również na brzuszek
      zrobił sie bardzo gadatliwy... czasem nawet pijąc mleczko odsuwa na chwilkę
      butelkę by się wygadać po czym przysuwa ją z powrotem... jest rozkoszny
      leżąc na brzuszku często opiera się na samych dłoniach
      z brzuszka przewraca sie na plecki
      nocą wędruje po łóżeczku jak turysta

      uwielbia zabawy z pieluszką, np gdy leży na łóżku a ja staję na łóżku obok
      niego i spuszczam rozłożoną pieluszkę na jego główkę - śmieje się do rozpuku

      wczoraj pierwszy raz jadł niehomogenizowany obiadek - robił śmieszne minki

      kontrola uszka w sierpniu - trzymajcie kciuki , proszę!
      za parę dni natomiast kontrolne usg główki - oby bez sensacji
      oczka zdrowe - ale mimo że to 3 już takie badanie Piotruś mnie nieźle
      nastraszył - nagle po zakropieniu oczek buzia mu spurpurowiała i dziwnie się
      zachowywał. okazało się ze to uczulenie na atropinę - musiałam spędzić w
      klinice parę godzin - aż objawy złagodziły


      kilka dni temu, po 3 mcach zdrówka, pojawiło się pokasływanie... chyba na tle
      alergicznym choć nie wiadomo
      bierzemy leki wiec chyba się to w nic gorszego nie przekształci

      Ela
      • mamaemmy Re: 7 mcy i chrzest 05.07.05, 23:12
        Czyli kolejny Chrześcijanin!Super!My za dwa tygodniesmileNie rozumiem co złego
        jest w wózkusmilelepiej jak dziecko idzie na nogachsmile))??A z uszkiem i główką -na
        pewno będzie dobrze-czekaj po prostu na dobre wiadomości-tak się nastaw
        pozytywnie,jakbyś już to przeżyła i WIEDZIAŁA,że będzie dobrze.To działa cuda-
        mówię Ci to z własnego(i nie tylko)doświadczenia.Właśnie tak myślałam o Was
        przez ostatni czas!Super się Piotruś rozwija!To taki mądry chłopczyk!Uściski i
        całuski ode mnie i Emusi!
      • tabaluga0 Re: 7 mcy i chrzest 06.07.05, 09:26
        Widze za nasze maluchy zaczynaja broić.
        Piotrus dobrze sobie radzi, zaraz bedzie smigał po pokoju ze nie nadazysz. Moj
        mały juz wchodzi pod szafke z telewizorem.
      • mamaigora1 Re: 7 mcy i chrzest 06.07.05, 09:33
        Ja tez miałam w zanadrzu opcje z wózkiem w Kościele, ale sie dośc chmurzyło i
        pojechalismy samochodem - wózek w Kościele moim zdaniem jest jak najbardziej ok!

        Gratulacje dla Piotrusia.
    • farelka1 astma 14.07.05, 22:09
      znów mamy za sobą kilka kontroli i nowe wiadomości
      usg główki wykazało, wreszcie, minimalną regresję zmian - wprawdzie w granicach
      błędu pomiaru, bo komory zmalały o 1 mm, ale grunt że już zmiany nie postępują

      bylismy tez u alergologa - Piotruś jest alergikiem - ma alergię wziewną i
      astmę... wprawdzie łągodną postać więc liczę, że się z nią szybko uporamy
      dobra wieść jest taka, że tej alergii towarzyszy obrzmienie błon śluzowych
      noska, uszu i prawdopodobne że to osłąbienie uszka z tego wynikało...
      złagodzimy obrzęk i, modlę się o to!, będzie dobrze
      bierzemy Ketofen, inhalacje Pulmicortem i Berodualem i Singular

      pani doktor , która wykonywała usg powiedziała, że niemożliwe by osłabienie
      uszka było konsekwencją wylewu


      a Piotruś coraz silniejszy, coraz weselszy i coraz bardziej zainteresowany
      światem
      • mama_oliwki1 Re: astma 15.07.05, 11:44
        witam w klubie astmatykow.... oliwka tez ma te same inhalacje(bez singularu) .
        damy sobie rade z tym wazne ze jest diagnoza bo szkoda jak dziecko jest leczone
        tylko obiawowo czyli np na zapalenie oskrzeli. caluski dla maluszka byle do
        przodusmile
    • farelka1 Piotrus przewraca się z plecków na brzuszek 19.07.05, 19:58
      to był miesiąc postępów - za 2 dni Piotruś kończy 8 miesięcy... od kilku dni
      przewraca się z plecków na brzuszek - pęcznieję z dumy, długo na to czekałam...
      od dłuższego czasu odwracał się w odwrotnym kierunku, chwyta rączkami stopki i
      próbuje je włożyć do buzi, choć to mu jeszcze nie wychodzi
      a za 2 dni kontrola w poradni rehabilitacyjnej - będziemy mieli się czym
      pochwalić!!!!!!!!!!
      nie potrafię natomiast przekonać go do postępów w kwestii jedzenia, a
      konkretnie do zupek już nie homogenizowanych - próbowałam risotto z ryżu z
      Hippa, ale pluł, dławił się i nie chciał.... jak Wy sobie z tym poradziłyście?


      Ela
      • tabaluga0 Re: Piotrus przewraca się z plecków na brzuszek 19.07.05, 20:21
        Dzisiaj u nas to samo z zupkami, plucie na odległosc i celowanie w mamę. I
        skonczylo sie na mleku, znowu. Juz nie wiem jak mam przekonac Szymonka do zupek.

        Gratulacje dla Piotrusia, u nas w tym miesiacu tez same postepy, przewroty na
        brzuszek, łapanie stopek, raczkowanie do tyłu, koci grzbiet. Moze to wakacje
        tak wpływaja na chłopaków.
      • mamaemmy Re: Piotrus przewraca się z plecków na brzuszek 19.07.05, 22:25
        Cieszę się z postępów Piotrusia!Wszystko jest okej!A co do risotto z ryżu
        Hipp-to jedyna potrawa z tej firmy której Em nie cierpi(a ogólnie Hippa
        ubóstwia),zresztą nic dziwnego-próbowaliśmy tego z Alkiem..okropność!Pozdrówka i
        całusy od Emusi i od nas!
    • farelka1 WIELKA RADOŚĆ 29.08.05, 19:43
      jesteśmy właśnie po kontroli audiologicznej - Piotruś ma doskonały słuch, nie
      wiadomo dlaczego wynik poprzedniego badania był tak kiepski. Piotruś świetnie
      słyszy i nie wymaga dalszych kontroli u audiologa. Z serca spadł mi nie kamień
      a głaz.
      Piotruś ma już 9 miesięcy - ostatni miesiąc nie przyniósł jakichś rewelacyjnych
      postępów ruchowych - już wcześniej zjadał swoje stopki, przeracał się na
      brzuszek i plecki, wysoko unosił główkę. Teraz czekamy na piwotowanie, klęk
      podparty i siadanie. Ale bez pośpiechu. Najważniejsze że jest zdrowy.
      Staje się natomiast bardzo kontaktowy i zaciekawiony światem. Wyciąga ręce po
      wszystko, co jest w zasięgu ręki. Gdy jest z tatą, woła mama. Mówi też baba,
      daj etc - choć nie rozumie raczej tego co mówi. Jest coraz weselszy. Smieje się
      do swego odbicia w lustrze. Hitem zabawkowym okazała się spora ciężarówka z
      piłeczkami na przyczepie - prezent od chrzestnego...

      Coraz trudniej jest mi wychodzić do pracy i zostawiać go w domu... Strasznie za
      nim tęsknię, gdy jestem bez niego...


      Ela
      • hanti Re: WIELKA RADOŚĆ 29.08.05, 19:58
        Bardzo się cieszę że Piotruś ma świetny słuch smile))dzielny chłopak
        • mamaemmy Re: WIELKA RADOŚĆ 30.08.05, 00:06
          Oj-jak sie cieszę!!!!
          Teraz juz mama na pewno nie płacze,co?chyba,że śmieje się przez łzy?smile
          Całuseczki dla Piotrusia-śle Emusia!
          • farelka1 już roczek 26.11.05, 21:43
            W poniedziałek mój Szkrab skończył roczek.
            Każdego dnia dziękuję Bogu za cud, jakim jest dla nas Piotruś - za jego
            uśmiech, jego śmiech, ufne spojrzenie, za ciepło wtulonego ciałka, jego
            oddech... za kupki, napady złości, gdy nie dostaje tego czego chce, za jego
            przekorę... a od kilku dni za nowe osiągnięcie - pełzanie
            *mam nadzieję, że teraz już tylko chwilka i będzie też raczkowanie*

            Synku!!! Życzę Ci, by na Twojej buzi zawsze gościł ten cudowny uśmiech, którym
            zjednywać będziesz sobie, jak teraz, wszystkie serducha... Bądź szczęśliwy!!!
            Zawsze!!!





            ps
            Bardzo, bardzo pragnę by w Zyciu naszej forumowej Eli - Lanre - również
            wydarzył się kolejny cud. Nikt tak jak ona na taki cud nie zasługuje!!!
            • hanti Re: już roczek 26.11.05, 22:01
              to już rok???????? niesamowite ile to już czasu smile)))
              Piotrusiu, życzę Ci duuużo zdrówka, radości, uśmiechów , spełnienia wszystkich
              marzeń i wszystkiego, wszytskiego dobrego smile))



              Kubuśi Karolinka
              nasz blogas wink
              • mlagodna Witamy wśród roczniaków :))!!! 27.11.05, 22:20
                My przekroczyliśmy tą magiczną granicę 2 tygodnie temu smile).
                Grześ też już pełza, wstaje do raczków i się w nich kołysze. Czasem zdarza mu
                się zrobić kilka kroczków i leci na buźke smile)) Coraz stabilniej siedzi.
                A wszystko to dzięki Vioforowi. Właśnie kończymy miesiąc leżenia na tej macie.
                Większość napięcia całkowicie zniknęła. smile)
                Życzymy dużo zdrówka, dużo uśmiechu na codzień i mnóstwa wspaniałych prezentów
                urodzinkowych smile)
                • farelka1 Viofor 28.11.05, 20:11
                  co to za mata? w jakich sytuacjach jest zalecana? czy pomaga również przy
                  obniżonym napięciu?

                  pozdrawiam

                  Ela
            • mamaigora1 Re: już roczek 28.11.05, 07:53
              Zatem zyczymy raczka, a potem od razu biegania wink)))
              Wszystkiego najlepszego dla roczniaka.
              • mamaemmy Re: już roczek 28.11.05, 22:01
                I my składamy najserdeczniejsze zyczenia szybkiego raczkowania,no i potem
                łażenia wszędzie za mamusiąsmile))
                Farelka!Złap ten wspaniały moment,jak Piotruś się tylko czołga,bo to szybko
                minie i jak już będzie chodzić to zatęskisz za tym spokojembig_grin
                Doceń to,bo u Was do raczka tylko chwilka!
    • farelka1 Re: Piotrus 30 tc 14.08.06, 22:16
      pomimo mojej dłuższej nieobecności na forum chcę się podzielić z Wami bardzo
      dla mnie ważną i doniesłą wiadomością - MÓJ PIOTRUŚ SAMODZIELNIE CHODZI - swoje
      pierwsze kroczki postawił 7 sierpnia, dokładnie w naszą rocznicę ślubu
      jest cudownym, mądrym i pogodnym chłopcem. Ma swoje zdanie i broni go
      zaciekle... czasem zbyt zaciekle....
      jest szczęściem, które aż eksploduje z każdego zakamarka jego małego (?)
      ciałkai ogarnia wszystkich wokół


      pozdrawiam wszystkich forumowiczów

      Ela
      • doda2004 Re: Piotrus 30 tc 14.08.06, 22:37
        cześć
        mamy chyba rówieśników bo mój Mati urodził się 24 listopada 2004, 29 tydz,
        zazdroszczę ci że mały chodzi bo mój leniuszek jeszcze sie nie zdecydował na
        samodzielne chodzenie, pozdrawiam i życzymy dalszych sukcesów
        dorota i mati
      • venla Re: Piotrus 30 tc 14.08.06, 23:19
        Gratulacje dla Piotrusia i dla Ciebie Ela, bo z pewnością bardzo się do tego
        przyczyniłaś. Twój post jest taki optymistyczny, aż miło się przeczytało... Mój
        syneczek też ma swoje zdanie, choć czasami uda mi sie go przekonać, ale to nie
        jest łatwe. Tak to jest z tymi naszymi synami!
      • mamaalana1 Re: Piotrus 30 tc 15.08.06, 10:27
        Serdeczne gratulacje dla Was i Piotrusiasmile
        Pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka